RAPORT

Wojna na Ukrainie

Posłanka PO apelowała o podwyższanie stóp procentowych. Teraz na nie narzeka. WIDEO

Izabela Leszczyna apelowała do RPP o podniesienie stóp procentowych. Gdy poszły w górę, oceniła, że wzrost powinien być dużo większy. Teraz przekonuje, że przez podniesienie stóp Polacy musza płacić wyższe raty kredytów. Uspokaja jednak, że nad rozwiązaniem problemu pracują fachowcy Platformy Obywatelskiej. Niemal identyczne zarzuty pod adresem rządu formułował niedawno inny ekonomista opozycji Ryszard Petru.

Najwyższa inflacja w historii Niemiec. Ekspert o konsekwencjach dla Polski

Dane napływające z Niemiec nie brzmią dobrze. Tamtejsza inflacja PPI w grudniu przyspieszyła do 24,2 proc. r/r przy wzroście m/m o 5 proc. Zdaniem...

zobacz więcej

Chociaż inflacja rosła, Rada Polityki Pieniężnej długo czekała z podniesieniem stóp procentowych w Polsce. Prezes rady przekonywał, że dzięki niskim stopom konsumpcja w czasie epidemii utrzymywała się na stabilnym poziomie, a gospodarka rozwijała równomiernie.

„Cieszy nas również, że przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego pozytywnie oceniają nasze działania i wskazują, że decyzje o podwyżkach stóp procentowych NBP były adekwatne i nie były w żadnym wypadku spóźnione” – podkreślał Adam Glapiński.

Zobacz także ->  Rekordowa inflacja w Polsce. Zobacz, jak wygląda sytuacja w UE i USA

Co o podniesieniu stóp procentowych mówiła Izabela Leszczyna, posłanka PO odpowiadająca w partii za kwestie związane z ekonomią?

– Decyzja jest słuszna. Szkoda, że tak późno – oceniała na początku października. – Od dawna mówiliśmy: Rada Polityki Pieniężnej powinna wreszcie powstrzymać szalejącą drożyznę. Wreszcie prezes Adam Glapiński przyznał, że inflacja jest groźna i ma przyczyny wewnętrzne – stwierdziła… chociaż prezes NBP wskazywał, że główne przyczyny inflacji to sytuacja międzynarodowa, rekordowe ceny energii i surowców.

Kilka tygodni później Izabela Leszczyna przekonywała: „Rada Polityki Pieniężnej powinna zachowywać się odpowiedzialnie i podnieść stopy procentowe więcej niż to uczyniła”.

Lewica punktuje Tuska za „kolaborantów” i chce przeprosin. Przypomnieli głosowanie PO

Donald Tusk pokazał stadion pełny pieniędzy i ubolewał, że Polska wciąż ich nie dostała. Lewica przypomniała więc, że gdy oni poparli w Sejmie...

zobacz więcej

Gdy stopy procentowe faktycznie podniesiono bardziej niż na początku, Izabela Leszczyna oceniła, że to cios w finanse Polaków.

Prezes NBP oszukał młodych ludzi, którzy marzyli o własnym „m” (mieszkaniu – przyp. red.). Wmówił im, że kredyty będą zawsze tanie – atakowała posłanka PO.

Zobacz także ->  Zobacz, co rozhuśtało inflację. Ekspert: Te czynniki wygasną w 2022 roku

Polityk PO przypominała, że stopy procentowe miały być długo niskie, bo zdaniem Glapińskiego nie groziła nam inflacja. – Już dzisiaj raty kredytów są nawet o kilkaset złotych wyższe. A przecież to nie koniec podwyżek – mówiła z Leszczyna.

Posłanka oceniła, że działania NBP można porównać do „lotu bez pilota”. Zapewniła jednak, że Platforma Obywatelska i jej eksperci pracują nad „bezpiecznym lądowaniem”.

Petru wraca do polityki. Szef partii zdradził szczegóły

Przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka poinformował, że do partii został przyjęty Ryszard Petru. Polityk, którego wielu Polaków zapamiętało z...

zobacz więcej

Leszczyna jak Petru


Podobną strategię przyjęło w ostatnim czasie wielu polityków opozycji. Już w czerwcu 2020 roku współpracujący z Koalicją Obywatelską i Nowoczesną Ryszard Petru alarmował w sieci, że inflacja przekroczyła 3 proc. r/r, a stopy nadal były bliskie zera. „Oszczędności Polaków z każdym miesiącem tracą na wartości” – przestrzegał sugerując podniesienie stóp procentowych.

Rok później ten sam polityk dodawał: „Inflacja bije kolejny rekord. We wrześniu ceny były wyższe o 5.8 proc. niż rok temu. A rząd i NBP zamiast gasić pożar dolewają oliwy do ognia zadłużając się bez opamiętania i trzymając stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie.”

Zobacz także ->  Skąd tak wysoka inflacja w Polsce i na świecie? Przyczyn jest kilka

Jaka była reakcja Ryszarda Petru, gdy Rada Polityki Pieniężnej powoli zaczęła podnosić stopy? Skrytykował ją za wzrosty i zaznaczył, że chociaż inflacja szaleje w całej Unii Europejskiej, w samej strefie euro stopy pozostają niezmienne.

„W Polsce stopy procentowe już na poziomie 2.25 proc. A w strefie euro bez zmian na poziomie 0 proc. Dlaczego? Bo w Polsce jest znacznie wyższa inflacja, która nie ma charakteru przejściowego. Czyja to zasługa? Rządu i NBP” – stwierdził.

Czy w innych państwach UE inflacja rzeczywiście jest niska? Odpowiedź m.in.   TUTAJ.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej