RAPORT

Wojna na Ukrainie

Były kanclerz Niemiec atakuje Ukrainę. Znów stanął murem za Putinem

Władimir Putin i Gerhard Schroeder (2005, Berlin, fot. Sean Gallup/Getty Images)
Władimir Putin i Gerhard Schroeder (2005, Berlin, fot. Sean Gallup/Getty Images)

Były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder zaznaczył, że nie wierzy w rosyjską inwazję na Ukrainę. Wyraził też nadzieję, że skończy się „ukraińskie pobrzękiwanie szabelką” i skrytykował szefową niemieckiego MSZ za to, że przed wizytą w Rosji odwiedziła Ukrainę – informuje „Die Welt”. Zdaniem europosła Jacka Saryusza–Wolskiego, Niemiec pracujący w Gazpromie i odpowiedzialny za Nord Stream 2 powinien natychmiast zostać objęty sankcjami, ale niestety nie będzie na to zgody Berlina.

Ukraina blokuje transport kolejowy do Polski. Jest stanowisko ministerstwa

Minęły dwa miesiące, odkąd Ukraina zablokowała tranzyt kolejowy do Polski z kilkunastu państw. – Postępowanie strony ukraińskiej biznesowo oraz...

zobacz więcej

Gerhard Schroeder skrytykował Ukrainę za wygłaszanie opinii, że niemiecka blokada dostaw broni do Kijowa to błąd.

„Mam wielką nadzieję, że pobrzękiwanie szabelką na Ukrainie w końcu ustanie” – powiedział Schroeder. „Bo to, co słyszę, także w kwestii obwiniania Niemiec z powodu rozsądnej odmowy dostaw broni, jest czasem naprawdę nie do zniesienia” – dodał.

„Die Welt” zauważa, że Schroeder zinterpretował też rozmieszczenie rosyjskich wojsk przy granicach z Ukrainą jako reakcję na manewry NATO w krajach bałtyckich i w Polsce. „Oczywiście, ma to wpływ na myślenie i analizę zagrożeń w samej Rosji” – powiedział.

Zobacz także ->  Przedstawiciel RP w kwaterze głównej NATO: Sojusz intensyfikuje działania w regionie

Były kanclerz nie spodziewa się rosyjskiej inwazji na Ukrainę. „Nie wierzę w to. I nie wierzę również, że rosyjskie przywództwo ma interes w militarnej interwencji na Ukrainie” – oświadczył.

Schroeder dyscyplinuje niemiecką minister


Schroeder zarzucił szefowej dyplomacji RFN Annalenie Baerbock „małą prowokację” wobec Rosji.

Robota u Putina. Zachodni politycy na rosyjskiej liście płac

Jak kupić sobie przychylność Zachodu? Wystarczy czołowym byłym politykom zapewnić sowicie opłacaną pracę. Z takiego założenia wyszedł Władimir...

zobacz więcej

Na początku stycznia Baerbock udała się z wizytą do Kijowa, a stamtąd do Moskwy, gdzie spotkała się z ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem.

„Byłem zaskoczony, że ktoś odwiedza Rosję i jest wcześniej w Kijowie. Cóż, chyba Rosjanie to zaakceptowali” – powiedział Schroeder. „Mam nadzieję, że ten model nie powtórzy się podczas wizyty w Chinach, niezależnie od tego, skąd ta podróż będzie prowadziła” – dodał.

Były kanclerz pochwalił wyraźne „nie” wypowiedziane przez Baerbock w sprawie dostaw broni na Ukrainę podczas jej podróży. To było „godne szacunku” – ocenił.

Zobacz także ->  Ukraina nie zezwala na kolejowy tranzyt do Polski. PKP „wyczerpała możliwości rozmów” z Kijowem

Polityczny dyrektor Partii Zielonych Michael Kellner zdecydowanie odrzucił krytykę byłego kanclerza.

„Uwagi, które usłyszałem od Gerharda Schroedera, są niegodne byłego kanclerza” – powiedział w piątek w Berlinie Kellner. „Te uwagi podważają wysiłki rządu federalnego na rzecz znalezienia pokojowego rozwiązania i mylą przyczynę ze skutkiem” – ocenił.

Tusk obiecał wyborcom PO, że odwiedzi wszystkie powiaty. Sprawdziliśmy… spełnił 3%

Gdy w lipcu wrócił do polskiej polityki, Donald Tusk obiecał, że do końca roku odwiedzi wszystkie powiaty w kraju. Portal tvp.info zapytał teraz,...

zobacz więcej

Przyjaciel Putina, płacą mu też Niemcy


Schroeder jako kanclerz był wielkim zwolennikiem budowy gazociągu Nord Stream. Obecnie pracuje dla rosyjskiego koncernu Gazprom i robi wszystko, aby druga nitka gazociągu zaczęła działać w pełni.

„Schroeder krytykuje Ukrainę za prowokowanie Rosji, powinien zostać objęty sankcjami USA, bo unijnymi nie da rady, Berlin nie pozwoli” – skomentował na Twitterze najnowsze wypowiedzi Niemca europoseł Zjednoczonej Prawicy Jacek Saryusz–Wolski.

Zobacz także ->  Czy Le Pen jest gorsza od Merkel? Kto naprawdę tańczy z Putinem

W sieci pojawiają się też przypomnienia, że podatnicy w Niemczech płacą rocznie ponad 500 tys. euro za urząd byłego kanclerza, który zatrudnia się dla Putina i poważnie szkodzi reputacji urzędu i kraju. „Byłoby ważnym sygnałem politycznym dla świata zewnętrznego, gdyby większość w Bundestagu pozbawiła Schroedera tych przywilejów” – oceniają.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej