RAPORT

Wojna na Ukrainie

Cessak: Prace nad szczepionkami mRNA rozpoczęto 30 lat temu

W Pałacu Prezydenckim odbył się ekspercki panel na temat Covid-19 i szczepień (fot. Vincent Kalut/Photonews/Getty Images)
W Pałacu Prezydenckim odbył się ekspercki panel na temat Covid-19 i szczepień (fot. Vincent Kalut/Photonews/Getty Images)

Szczepionki mRNA nie są produktami nowymi; prace nad stworzeniem tej technologii rozpoczęto 30 lat temu – wskazał w czwartek prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (URPL) Grzegorz Cessak.

Od czwartku testy na koronawirusa można wykonać także w aptekach

Rozporządzenie w sprawie wykazu badań diagnostycznych, które mogą być wykonywane przez farmaceutę, wchodzi w czwartek w życie. Regulacja umożliwia...

zobacz więcej

W Pałacu Prezydenckim zorganizowaano ekspercki panel „Info Covid-19. Zapytaj – Zdecyduj”. Spotkanie – transmitowane m.in. w telewizjach TVP1, TVP INFO i POLSAT NEWS oraz na portalu ONET – ma służyć edukowaniu społeczeństwa na temat szczepień oraz sposobów walki z pandemią.

Jeden z moderatorów, lekarz Michał Sutkowski wskazał, że niebawem miną dwa lata, odkąd zmagamy się z pandemią. – Jesteśmy w trudnym, niepokojącym momencie piątej fali, która niewątpliwie przyniesie problemy – stwierdził. – Nawet najlepszy mikroskop nie przyda się do rozwoju nauki, człowieka, jeżeli pozostawimy go w szafie. Ta ekspercka debata ma jasne przesłanie, o którym pan prezydent Andrzej Duda mówi, że: ma wyjaśnić, odpowiedzieć na pytania – wskazał Sutkowski.

Przy pandemii zwiększono zasoby


O bezpieczeństwo szczepionek mRNA przeciw COVID-19 zapytano prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, członka Rady Zarządzającej Europejskiej Agencji Leków Grzegorza Cessaka.

Szef URPL zaakcentował, że szczepionki mRNA nie są produktami nowymi. Prace nad stworzeniem tej technologii – jak wyjaśniał – rozpoczęto 30 lat temu, a miały one przyczynić się do opracowania szczepionek przeciw nowotworom.

Nowy rekord zakażeń, ponad milion Polaków na kwarantannie – raport Ministerstwa Zdrowia z 27 stycznia 2022

W czwartek 27 stycznia 2022 r. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 57 659 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem – to rekord odnotowanych...

zobacz więcej

– Co się wydarzyło, że udało się opracować, w pełni przebadać i zarejestrować te szczepionki? Przy pandemii zwiększono zasoby ludzkie, finansowe i organizacyjne na skalę, która w historii chorób zakaźnych nie miała miejsca – wskazał Cessak.

Warunkowość dopuszczenia szczepionek


Krytycznym elementem - jak wyjaśnił – bywa niekiedy rekrutacja pacjentów do badań, ale przy zasobach i możliwościach m.in. zwiększeniu ośrodków, ekspertów i metod badań, udało się szybko pozyskać olbrzymią liczbę uczestników badania klinicznego. Spowodowało to – jak kontynuował – m.in., że proces rejestracyjny mógł się rozpocząć wcześniej. Cessak wskazywał, że cały proces rejestracji odbywał się w pełnym reżimie, czyli wszystkie dane dotyczące bezpieczeństwa, skuteczności i jakości leku musiały być dostarczone. – Badania kliniczne pierwszej, drugiej i trzeciej fazy zostały zakończone – zaznaczył. Szef URPL wyjaśniał, że pewne kwestie można było przesunąć w czasie, ale bez odstępstw, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i skuteczność.

Pytany o warunkowość dopuszczenia szczepionek przeciw COVID-19, Cessak wskazał, że jest kilkadziesiąt zarejestrowanych leków w Europie np. w onkologii, immunologii, diabetologii, neurologii, kardiologii i innych dziedzinach, które mają pozwolenia warunkowe.

– Wynika to z tego, że pewne dane nie są kluczowe na moment dopuszczenia do obrotu, możemy je przesunąć w czasie i uzyskać w późniejszym okresie. Tak jak dzisiaj dowiadujemy się o boosterze (ang. booster, czyli wzmacniacz) szczepionek, co w momencie zarejestrowania nie było daną krytyczną i można to było odsunąć w czasie – wyjaśnił.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej