RAPORT

Wojna na Ukrainie

PiS odrzucił poprawki Senatu. Tusk: Nie będzie ciepłej wody

Donald Tusk zapomniał, że to rząd PO-PSL przyjął unijną dyrektywę gazową (fot. PAP/Artur Reszko)
Donald Tusk zapomniał, że to rząd PO-PSL przyjął unijną dyrektywę gazową (fot. PAP/Artur Reszko)

Nie będzie ciepłej wody w kranie; PiS odrzucił poprawki Senatu, które miały chronić małe i średnie przedsiębiorstwa przed drastycznymi podwyżkami cen gazu — napisał w środę szef PO Donald Tusk, odnosząc się do decyzji Sejmu, który odrzucił senackie poprawki do tzw. ustawy gazowej. Słowa byłego premiera skomentował na Twitterze Bogdan Rzońca. „Trzeba mieć tupet” — napisał europoseł. Z kolei Norbert Maliszewski z Rządowego Centrum Analiz przekonuje, że PiS musiał zagłosować przeciwko poprawkom Senatu.

Mocny apel Morawieckiego: Panie Donaldzie! [WIDEO]

Kryzys energetyczny uderza w miliony europejczyków. – Panie Donaldzie, proszę coś z tym zrobić – zaapelował premier Mateusz Morawiecki do szefa...

zobacz więcej

Sejm odrzucił w środę najważniejsze zmiany zaproponowane przez Senat do ustawy o ochronie odbiorców gazu. Chodzi o poprawki rozszerzające grono uprawnionych do korzystania z cen gazu regulowanych taryfami, m.in. o mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa. Posłowie przyjęli jedynie poprawki legislacyjno-redakcyjne. Ustawa trafi teraz do prezydenta.

Decyzję sejmowej większości skrytykował w środę lider PO Donald Tusk.

„Nie będzie ciepłej wody w kranie. PiS odrzucił poprawki Senatu, które miały chronić małe i średnie przedsiębiorstwa przed drastycznymi podwyżkami cen gazu” – napisał były premier na Twitterze.

Do wpisu odniósł się Rzońca.

„Trzeba mieć tupet, żeby wpychając Polskę w »objęcia« systemu ETS, który dziś »odbija się czkawką« powodując wysokie ceny energii, straszyć Polaków brakiem ciepłej wody. Honoru i odwagi przyznać się do błędu już jednak brak” – napisał na Twitterze europoseł PiS.

Dlaczego PiS odrzuciło senackie poprawki?


Decyzję Sejmu skrytykował także Borys Budka, nazywając Prawo i Sprawiedliwości „grabażami polskiej gospodarki”.

Decyzję posłów PiS tłumaczył jednak Norbert Maliszewski, szef Rządowego Centrum Analiz.

„Warto napisać tylko z jakiego względu. Otóż to efekt przyjętej za czasów PO dyrektywy gazowej (2009/73/WE), a później wyroku TSUE (C-13/14). Efekt jest taki, że z obniżonych taryf gazowych nie mogą korzystać mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa. Proszę sobie podziękować” – argumentuje Maliszewski. Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej