RAPORT

Wojna na Ukrainie

Kolejny awans w rankingu. Świątek najwyżej w karierze!

Iga Świątek ma szansę na trzecie miejsce w rankingu WTA (fot. Getty Images)
Iga Świątek ma szansę na trzecie miejsce w rankingu WTA (fot. Getty Images)

Iga Świątek idzie przez Australian Open jak burza. Po ograniu pięciu rywalek, w czwartek zagra o pierwszy w karierze finał w Melbourne. Jeśli wygra, wskoczy na trzecie miejsce w rankingu WTA. Już teraz może być pewna pozycji czwartej - to wyrównanie najlepszego osiągnięcia w karierze.

Wielki sukces Polki! Świątek w półfinale Australian Open

Iga Świątek potwierdza, że jest w znakomitej formie. 20-letnia Polka po bardzo trudnym meczu pokonała niżej notowaną Estonkę Kaię Kanepi (4:6, 7:6,...

zobacz więcej

Ranking WTA zbudowany jest w ten sposób, że punkty zdobywane podczas danego turnieju zastępowane są tymi wywalczonymi rok później. W poprzednim sezonie, Świątek doszła w Australii do czwartej rundy, co oznaczało, że zarobiła 240 „oczek”. Awans do półfinału to aż 780 punktów, czyli aż 540 więcej. To gwarancja sporego awansu.

Jak sporego? Do Melbourne Polka przyjeżdżała jako dziewiąta rakieta świata. Dzięki znakomitemu występowi, wyprzedzi na pewno Anett Kontaveit, Marię Sakkari, Garbine Muguruzę, Paulę Badosę i Karolinę Pliskovą. Będzie czwarta, co oznacza wyrównanie najlepszego osiągnięcia w karierze - to samo miejsce zajmowała po aktualizacji rankingu 27 września 2021 roku.

20-latka wciąż ma szansę na absolutny rekord. Przed nią są jeszcze trzy zawodniczki: Barbora Krejcikova (3.), Aryna Sabalenka (2.) i Ashleigh Barty. Czeszkę, do której traci nieco ponad 1000 punktów, wyprzedzi jednak tylko w przypadku końcowego zwycięstwa. Jeśli wygra z Collins, w finale zmierzy się z Madison Keys lub światową „jedynką”, znajdującą się w znakomitej formie Barty.

Igę Świątek czeka spory awans w rankingu WTA (fot. live-tennis.com)
Igę Świątek czeka spory awans w rankingu WTA (fot. live-tennis.com)

Iga Świątek zna już smak wielkoszlemowego sukcesu. W 2020 roku wygrała na kortach Rolanda Garrosa, w drodze po trofeum... nie przegrywając seta.

Mecz z Danielle Collins już w czwartek około godz. 11 czasu polskiego.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej