RAPORT

Wojna na Ukrainie

Wyszkoleni przez CIA, opuszczeni przez USA

Afgańczycy, którzy pracowali dla USA, szukają pomocy w specjalnym programie wizowym (fot. Paula Bronstein/Getty Images)
Afgańczycy, którzy pracowali dla USA, szukają pomocy w specjalnym programie wizowym (fot. Paula Bronstein/Getty Images)

Wielu afgańskich komandosów, którzy odegrali kluczową rolę w pomocy amerykańskiej armii, nadal czeka na ewakuację do Stanów Zjednoczonych. Bojownicy wyszkoleni przez CIA i ich rodziny są wśród tysięcy osób, które utknęły w ośrodku dla uchodźców na pustyni w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – relacjonują dziennikarze „New York Times’a”.

Makabryczne sceny w Afganistanie. Talibowie powiesili mężczyznę na dźwigu

Powołując się na świadka Associated Press podaje w sobotę, że talibowie powiesili ciało człowieka na dźwigu na głównym placu miasta Herat,...

zobacz więcej

Amerykański dziennik przypomina, że od amerykańskiej ewakuacji z Afganistanu i przejęciu rządów w kraju przez talibów mija już 5 miesięcy. W tym czasie około 80 tys. afgańskich uchodźców trafiło do USA.

Do końca zabezpieczali ewakuację z Kabulu


Jednak tysiące osób, które wspierały amerykańską armię, nadal nie otrzymały zapowiadanej pomocy ze strony Waszyngtonu. Wśród nich są bojownicy, którzy w czasie gorączkowej ewakuacji w sierpniu pomagali zabezpieczać lotnisko w Kabulu – ostatni skrawek ziemi kontrolowanej jeszcze wówczas przez siły USA – skąd obywatele państw Zachodu mogli opuścić Afganistan.

„Afgańczycy, którzy wsiedli do samolotów ewakuacyjnych innych niż amerykańskie, takich jak czartery obsługiwane przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, zostali przewiezieni do ośrodków w krajach tranzytowych, gdzie mogą pozostać na czas nieokreślony – w tym do zarządzanego przez Zjednoczone Emiraty Arabskie kompleksu znanego jako Emirates Humanitarian City. Według osób zaznajomionych ze sprawą znaczna część z około 9000 uchodźców przebywających w tym mieście to wyszkoleni przez CIA bojownicy i ich rodziny” – podaje „New York Times”. Wśród afgańskich komandosów widać rozgoryczenie tą sytuacją. Biurokracja powoduje, że ich wnioski o Specjalną Wizę Imigracyjną (S.I.V.) mogą być rozpatrywane przez wiele miesięcy, a w dodatku wymagane są szczepienia i testy medyczne, które jeszcze mogą wydłużyć ten proces.

CIA odpiera oskarżenia


Dziennik zauważa, że administracja Bidena niechętnie wypowiada się na temat afgańskich komandosów szkolonych przez CIA – którzy, choć odegrali kluczową rolę w kampanii antyterrorystycznej, byli także wysyłani do likwidacji wysoko postawionych celów, takich jak członkowie Al Kaidy.

„Afgański Breivik” miał zabić m.in. norweskiego dziennikarza. W Oslo podjęto go z honorami

Uczestniczący w rozmowach w Oslo na temat kryzysu humanitarnego i praw człowieka w Afganistanie talib Anas Haqqani został zgłoszony na policję pod...

zobacz więcej

Na temat bojowników powstał w 2019 także raport Human Rights Watch, który oskarżał afgańskich komandosów o zabijanie cywilów podczas nocnych nalotów wycelowanych w komórki terrorystyczne. CIA odpierało zarzuty, nazywając je „fałszywą narracją” i „kampanią propagandową prowadzoną przez talibów”.

„Powinni dostać kredyt zaufania”


Upływające tygodnie, a potem miesiące i niepewność panująca w Emirates Humanitarian City potęgują wśród bojowników frustrację.

„Ci ludzie powinni dostać kredyt zaufania za to, co robili przez 20 lat: walkę z naszym wspólnym wrogiem, Al Kaidą i talibami” – powiedział Mick Mulroy, emerytowany oficer CIA i weteran wojny w Afganistanie, cytowany przez „NYT”.

Zobacz także: Talibowie chcą utworzyć stałą armię wyposażoną w amerykański sprzęt wojskowy

Obecnie rząd talibów nie jest uznawany przez żadne państwo świata. Gdy Taliban rządził Afganistanem w latach 1996-2001, jego władza była uznawana przez trzy kraje: Pakistan, Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej