RAPORT

Wojna na Ukrainie

Torebka Kasi, wpadki Donalda, wolność „Froga”

Polityczny Przegląd Tygodniowy Miłosza Manasterskiego (fot. PAP/Adam Warżawa/Tomasz Gzell)
Polityczny Przegląd Tygodniowy Miłosza Manasterskiego (fot. PAP/Adam Warżawa/Tomasz Gzell)

Zły tydzień miał Donald Tusk, który próbował ponarzekać sobie z przedsiębiorcami, ale nie mógł znaleźć kogoś, kto nie dostałby wsparcia od rządu Zjednoczonej Prawicy. W dodatku okazało się, że z mieszkańcami Łomży, Mińska Mazowieckiego czy Sokołowa lider PO nie ma o czym rozmawiać…

„Pokolenie mojej mamy przekazało dzieciom patriotyzm”. Odsłonięcie tablicy ku czci Jadwigi Kaczyńskiej

– Uczciwi, dobrzy Polacy pokolenia mojej przekazali mamy swoim dzieciom patriotyzm, wierność Polsce, odrzucenie komunizmu, i wszystkiego, co się z...

zobacz więcej

Niedziela. Odsłonięcie tablicy ku czci Jadwigi Kaczyńskiej


Niedziela upłynęła pod znakiem kuriozalnych wypowiedzi polityków PO. Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka zestawił serbskiego tenisistę Novaka Djokovica, któremu australijski sąd unieważnił wizę, z małopolską kurator oświaty Barbarą Nowak. Pokazuje to jak dalekie mogą być asocjacje Budki, jeśli najdzie go wena. W razie braku weny można po prostu fantazjować. Politycy Platformy Obywatelskiej nadal twierdzą, że węgierska firma MOL, która kupi część stacji paliw Lotosu, co jest warunkiem fuzji gdańskiej firmy z Orlenem, jest „powiązana” z Rosją. Tak mówił w programie „Woronicza 17” poseł PO Robert Kropiwnicki, nie przedstawiając (bo takich nie ma) żadnych dowodów na potwierdzenie swojej tezy. Prowadzący program Michał Rachoń ocenił, że parlamentarzysta PO „opowiada głupoty”. Tymczasem sprzedaż stacji Lotos została wymuszona przez Komisję Europejską, która wyraziła zgodę na fuzję tego koncernu z Orlenem, pod warunkiem m. in. odsprzedaży znacznej liczby stacji.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński odwiedził Starachowice, gdzie odsłonięto tablicę ku czci jego matki, Jadwigi Kaczyńskiej, honorowej obywatelki tego miasta. – Uczciwi, dobrzy Polacy pokolenia mojej mamy przekazali swoim dzieciom patriotyzm, wierność Polsce, odrzucenie komunizmu i wszystkiego, co się z nim wiązało. Przekazali głębokie przekonanie, że trzeba także podejmować walkę o to, by Polska znów stała się wolna – mówił wicepremier Jarosław Kaczyński. W uroczystości i mszy świętej przeszkadzali zwolennicy opozycji, dla których jak widać, nie ma nic świętego.

Wicemarszałek Sejmu i szef Klubu Parlamentarnego PiS udzielił wywiadu „Polska Times”. –Twarda polityka jest niezbędna, bo UE wymyśliła sobie, że na przykładzie Polski pokaże innym państwom członkowskim, że rządy prawicy są nieopłacalne, że należy je jak najszybciej zmienić; na taki sposób myślenia nigdy się nie zgodzimy – mówił prof. Terlecki.

Ile Polska zapłaci za Fit for 55? Główny ekonomista Banku Pekao podaje kwoty [WIDEO]

Względem zaakceptowanej już przez Polskę unijnej strategii klimatycznej, do Fit for 55 będziemy musieli dopłacić dodatkowe 189 mld euro – tak o...

zobacz więcej

 Poniedziałek. Pegasus stanął dęba


 W tym samym duchu wypowiadał się w poniedziałek europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski. – Polska może zawetować kluczowe akty pakietu klimatycznego składającego się na Fit for 55; w Brukseli wiedzą, że to „broń atomowa” – mówił Saryusz-Wolski.

Tymczasem minister sprawiedliwości zamierza sprawdzić legalność decyzji o wejściu Polski do systemu handlu emisjami CO2. – Jako prokurator generalny przygotowuję właśnie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, by sprawdzić, czy tryb przyjęcia decyzji o drastycznej zmianie unijnego systemu handlu emisjami CO2, na którą zgodzili się Donald Tusk i Ewa Kopacz, nie naruszał przepisów Konstytucji RP – poinformował minister Zbigniew Ziobro w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”.

Znów głośna jest sprawa tzw. diesel gate, która nie może doczekać się swojego rozstrzygnięcia w niemieckich sądach. Sąd w Erfurcie zastosował do systemu sądownictwa RFN standardy wskazane przez TSUE w wyroku przeciw Polsce. I stwierdził, że z tego punktu widzenia o wiele dalej idące braki dotyczą właśnie sądownictwa niemieckiego – że nie spełnia ono unijnych wymagań. Za stwierdzeniem tym poszło pytanie do TSUE, czy określone przezeń wymogi są w Niemczech spełnione i czy RFN powinna zmienić swoją konstytucję oraz sposób powoływania sędziów. TSUE nie spieszy się z odpowiedzią. Od blisko dwóch lat nawet nie wyznaczył terminu rozprawy, a Komisja Europejska stwierdziła, że pytania niemieckich sędziów do TSUE są „niedopuszczalne”. Zapewne dlatego, że w tle są potencjalne odszkodowania państwowych niemieckich fabryk samochodów dla ich oszukanych klientów. 

Zobacz także: Afera z manipulowaniem pomiarami spalin  

Zagrożenie cyberatakiem. Premier ogłosił pierwszy stopień alarmu

Premier Mateusz Morawiecki wprowadził pierwszy stopień alarmu o zagrożeniu terrorystycznym w cyberprzestrzeni (ALFA-CRP) – poinformowało...

zobacz więcej

W Senacie trwa medialny spektakl pn. Komisja ds. Pegasusa. Choć wydarzenie jest reżyserowane pod kątem promocji opozycji, nie wszystko wychodzi zgodnie z planem. Jeden z zeznających przed komisją powiedział zupełnie nie to, co politycy opozycji chcieliby usłyszeć. – Obserwowaliśmy, jak hakerzy wchodzą na konta emailowe różnych osób, kradną maile, a następnie widzieliśmy treść tych maili, która była modyfikowana i ujawniana publicznie jako środki dezinformacyjne – opowiadał uczestniczący w posiedzeniu senackiej komisji nadzwyczajnej ds. Pegasusa jako ekspert John Scott Railton z Citizen Lab. Ekspert wskazał na władze Rosji jako sprawcę ataku. Ofiarą działań Kremla ofiarą padł m.in. szef KPRM Michał Dworczyk.

Wtorek. Tusk psuje reputacje przedsiębiorców


 Nie powinno więc nikogo dziwić, że premier Mateusz Morawiecki wprowadził pierwszy stopień alarmu o zagrożeniu terrorystycznym w cyberprzestrzeni (ALFA-CRP). Alarm w cyberprzestrzeni wynika z ataku w internecie na ukraińskie strony rządowe. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie ws. wypowiedzi posła Grzegorza Brauna. Polityk Konfederacji w Sejmie zwrócił się do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego słowami „będziesz pan wisiał”. – Decyzja jest skandaliczna, zaskarżyliśmy ją – skomentował rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Donald Tusk od powrotu do polskiej polityki mówił, że będzie zajmował się emocjami. Rzecz jasna negatywnymi. Od wtorku lider PO rozpoczął spotkania z przedsiębiorcami, których namawia na dzielenie się swoimi obawami, m. in. dotyczącymi cen energii. „Wkręceni” przez Tuska przedsiębiorcy narzekają, żeby odwrócić wektor zaufania biznesu do rządu i jednocześnie przestraszyć społeczeństwo, sugerowanymi przez Tuska „zwolnieniami i podwyżkami cen”. – Dzisiaj przydałaby się uczciwa informacja dla Polaków: dla piekarza z Kościana, jego pracowników, ale i dla całej opinii publicznej: co się dzieje z tymi pieniędzmi? Dlaczego zła polityka ma być finansowana z kieszeni tych, którzy najciężej pracują i wcale nie najwięcej zarabiają? – mówił Donald Tusk. I strzelił w kolano, a nawet dwa, bo swoje i przedsiębiorcy. Jak się bowiem szybko okazało, ma on problemy z pamięcią. Jego firma otrzymywała w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy bardzo poważną pomoc publiczną, dużo wyższą niż w czasach premierowania Tuska. Przetwórnia Gil w 2012 otrzymała ponad 72 tys. W 2013 – 91 tys. W 2014 – 120 tys. W 2015 – 145 tys. W 2016 – niespełna 170 tys., a w 2017 r. firma otrzymała aż 3,5 mln zł. W roku pandemii 2020 r. było to ponad 950 tys. No cóż, narzekać każdy potrafi, fakty jednak są inne. Swoimi działaniami Donald Tusk psuje tylko wizerunek polskich przedsiębiorców pokazując ich jako ludzi pazernych i chciwych. Takich, którzy pieniądze wezmą i szybko zapomną, że je dostali.

Bezprecedensowa decyzja KE o karaniu Polski. Prof. Grabowska: Może pytanie do TSUE o nienależne wzbogacenie KE

To zupełnie niespotykana reakcja KE, szczególnie w sytuacji, kiedy spór między Polską a Czechami zbliża się bardzo wyraźnie do zakończenia – mówi...

zobacz więcej

Sam Tusk przy tym cały czas kreuje się na zbawcę opozycji i promuje ideę wspólnej listy wszystkich partii opozycyjnych. – Przestrzegałbym wszystkich, żeby nie robić żadnego spektaklu pokazującego, że opozycja jest pokłócona i podzielona. Pójdę wszędzie i mogę na kolanach błagać – deklarował w TVN Donald Tusk.

We wtorek odbyły się rozmowy ministrów środowiska Polski i Czech. Jesteśmy podobno bliżej wyczekiwanego porozumienia w sprawie Turowa. Jednak ciągle go nie ma…

Środa. Komisja Europejska chce odliczyć sobie kary


 …a Komisji Europejskiej w to graj. Organ unijny zapowiedział, że pieniądze z tytułu kar ws. Turowa będzie potrącać Polsce z płatności należnych nam z unijnego budżetu. – To zupełnie niespotykana reakcja KE, szczególnie w sytuacji, kiedy spór między Polską a Czechami zbliża się bardzo wyraźnie do zakończenia – mówiła portalowi tvp.info prof. Genowefa Grabowska. Zdaniem ekspertki Polska mogłaby zwrócić się do TSUE z własnym pytaniem: czy uzasadnione jest nienależne wzbogacenie się Komisji Europejskiej?

Tymczasem Parlament Europejski doczekał się godnej szefowej. Wiceprzewodniczącą PE została ponownie Ewa Kopacz, była premier znana z opowieści o dinozaurach i szerokiego uśmiechu w moskiewskiej kostnicy. Ewie Kopacz pozostaje pogratulować, a Europejczykom współczuć.

Zobacz także: KE grozi Polsce. Prof. Grosse o karach za Turów i możliwych scenariuszach działań rządu 

Koronawirus – raport z 23 stycznia 2022. Nowe dane Ministerstwa Zdrowia

Koronawirus w Polsce. W niedzielę 23 stycznia 2022 r. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 34 088 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem....

zobacz więcej

Marian Banaś chciałby porozmawiać z marszałek Sejmu Elżbietą Witek, ale wybrał dziwny sposób na organizację tego spotkania. Witek była pytana przez dziennikarzy, dlaczego nie stawiła się dzisiaj w NIK. – Żadnego zaproszenia do NIK nie otrzymałam. To co się dzieje wokół tej sprawy i próba wmanewrowania mnie w aferę Mariana Banasia, skrojoną na jego miarę, jest próbą zastraszenia marszałka Sejmu, żeby podejmowała takie decyzje, których życzy sobie pan Banaś – oceniła marszałek Sejmu.

Złe wiadomości podało ministerstwo zdrowia. – Mamy 30 586 nowych zakażeń koronawirusem – powiedział na konferencji prasowej minister Adam Niedzielski. Według ministra w najbliższych dniach możemy mieć ponad 50 tys. zakażeń dziennie. Rząd zadecydował o obowiązku przejścia na pracę zdalną w administracji publicznej i zaapelował do pracodawców o przechodzenie na pracę zdalną, tam, gdzie jest to możliwe.

Tymczasem Donald Tusk jeździ po przedsiębiorcach, nie przejmując się koronawirusem. Ale nie wychodzi mu to na zdrowie. Wręcz przeciwnie to sztabowcy Prawa i Sprawiedliwości będą czerpać garściami z nagrań z podróży Tuska. Podczas konferencji w Mińsku Mazowiecki lider PO natrafił na starszą panią, która postawiła mu bardzo poważne zarzuty: – Dlaczego pan nic nie robi? Dlaczego pan tak sprzyja Niemcom? Niech pan pomyśli też o ludziach – apelowała do Tuska starsza kobieta, która przyszła spotkać się z nim w Mińsku Mazowieckim. Lider PO nie odniósł się do jej pytań i nie potrafił znaleźć jakichkolwiek argumentów na swoją obronę. Bezsilny Tusk stwierdził, że seniorka jest „pod wpływem propagandy” i kazał jej zmienić opinię na swój temat. Pomyśleć, że kiedyś Tusk uchodził za polityka, który potrafił „uwodzić” ludzi…

Czwartek. Biznes po polsku


Chociaż jesteśmy przedsiębiorczym narodem, ministerstwo edukacji i nauki zapowiada zmiany w kształceniu. – Chcemy, aby od 1 września 2023 r. podstawy przedsiębiorczości zostały zastąpione nowym przedmiotem: biznes i zarządzanie – powiedział minister Przemysław Czarnek podczas spotkania w sprawie rozpoczęcia konsultacji na temat praktycznego nauczania przedsiębiorczości w szkołach.

Stan Sienkiewicza, znicz Tuska, rekord Grodzkiego

To był trudny tydzień dla PO – dobrego wizerunku nie zbudował ani Sienkiewicz w Sejmie, ani Budka w Jaworznie. Do tego notoryczne przekłamania...

zobacz więcej

Lekcje przedsiębiorczości prowadzi też Donald Tusk. Na swoją miarę (zwolnienia i podwyżki cen) oraz krytyka rządu, którzy rzekomo nie pomaga, jak powinien. Lider Platformy Obywatelskiej i Europejskiej Partii Ludowej odwiedził zakład fryzjerski w Pabianicach i hurtownię mrożonek w Tomaszowie Mazowieckim. – Może będzie mógł pan coś zrobić, bo bardzo dużo miejsc pracy upadnie – mówi fryzjerka o cenach energii do byłego premiera. Słowem nie wspomniała, że jej zakład otrzymał w 2020 roku 101 080,13 złotych z tarcz antykryzysowych. Podobnie w Tomaszowie Mazowieckim. Tamtejszy załamany przedsiębiorca otrzymał w 2020 roku 300 tysięcy złotych rządowych dotacji, a z pomocy de minimis kolejne 214 720 zł przyznane m.in. przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Nic tylko narzekać.

Tymczasem „Super Express” przyjrzał się prywatnym finansom lidera PO.  Tusk za kilka miesięcy skończy 65 lat i dostanie potężną emeryturę. Według „SE”, za pracę w instytucjach unijnych obecny szef Platformy Obywatelskiej dostanie 21 tys. zł miesięcznie, a do tego świadczenie z ZUS wynoszące ok. 9 tys. zł. Inflacja z całą pewnością Donaldowi Tuskowi nie straszna, choć straszy nią Polaków.

Piątek. Zmiany w Polskim Ładzie


  A w piątek gruchnęła informacje, jak dobrze radzi sobie finansowo rodzina Tuska. Córka byłego premiera, blogerka Katarzyna Tusk, która pochwaliła się kosztownym prezentem od męża - torebką za ok. 30 tysięcy złotych. Ktoś mógłby pomyśleć, że skoro ich na to stać, to nie nasza sprawa. A jednak nie. Okazuje się, że zarówno córka, jak i zięć Tuska sowicie korzystali z programów pomocowych PiS, które polski rząd oferował przedsiębiorcom. Mowa o blisko 1,5 mln zł. Przy takiej kwocie torebka w cenie używanego samochodu nie robi przecież wrażenia. Cieszymy się, że wszyscy zrzuciliśmy się na rodzinę byłego premiera i ładną torebkę. Jeśli Donald Tusk chciał skłócić Polaków z polskimi przedsiębiorcami, to trzeba przyznać, że był bardzo skuteczny. W tydzień podkopał budowane przez lata zaufanie do przedsiębiorców, na koniec udowadniając, że pomoc publiczna może być przeznaczona na pławienie się luksusie, zamiast ratowania miejsc pracy.

A w Łomży, którą odwiedził lider PO znów trudne spotkanie. – Kiedyś na niego głosowałem. Obiecywał, że dla emerytów i dla drobnych ciułaczy zniesie podatek Belki. A co się okazało? Zasiłek pogrzebowy obniżył o połowę! Takiego mamy tego całego premiera byłego – mówił o Donaldzie Tusku 80-letni mieszkaniec Łomży. Może już lepiej było siedzieć w tej Brukseli?

Rząd wprowadza nowe zasady walki z COVID

Kwarantanna zostanie skrócona z 10 do siedmiu dni – zdecydował rząd. Zmienią się też zasady dotyczące testowania na koronawirusa w aptekach; będą...

zobacz więcej

Jeszcze gorzej w Sokołach, gdzie były premier planował piątkowe spotkanie. Jednak szybko je odwołał. W Sokołach Tusk nawarzył sobie niezłego piwa. – Ludzie boją się ze mną spotkać, bo obawiają się, że spotkają ich za to represje – mówił Tusk. Jednak, to on przestraszył się ludzi z Sokołów.  Urząd gminy w Sokołach przesłał w piątek mediom pismo, podpisane przez wójta Józefa Zajkowskiego, z zaproszeniem dla Donalda Tuska w związku z planowanym przyjazdem lidera PO do tej gminy. Wójt zaprosił go do „wspólnego zwiedzenia stacji PKP Sokoły”. – „Celem spotkania będzie pokazanie panu efektu działań pańskiego rządu, a w szczególności likwidacji bocznicy i rampy towarowej oraz rozebrania budynku dworca w naszej miejscowości” – napisał w piśmie wójt Zajkowski. Głos zabrał też poseł z Podlasia, wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski. „Symboliczne! Tusk odwołał wizytę w Sokołach! W 2009 r. zapadła decyzja o rozebraniu bocznicy kolejowej w Sokołach mimo sprzeciwu mieszkańców i wójta. Była to skandaliczna decyzja rządu PO-PSL. W 2021 r. rząd PiS przyczynił się do ponownego uruchomienia bocznicy kolejowej” – stwierdził.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował o zmianach na froncie walki z pandemią. Kwarantanna zostanie skrócona z 10 do siedmiu dni, a w aptekach można będzie przeprowadzić darmowe testy na koronawirusa bez skierowania. Pacjenci powyżej 60. roku życia w ciągu 48 godzin od stwierdzenia zakażenia COVID-19 będą obowiązkowo przebadani przez lekarza.

Szef rządu przekazał też informacje o korektach w Polskim Ładzie. Rząd rozszerza preferencje dla kasy średniej i ulgę dla samotnych rodziców, gwarantuje wyrównanie wpływów z 1 proc. podatku dla organizacji pożytku publicznego, a także zapewni dodatkowe wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami. – Jeśli ktokolwiek zarabiający do 12 800 zł brutto miesięcznie traci na Polskim Ładzie, będzie mógł rozliczyć się na zasadach z 2021 – wyjaśnił szef rządu podkreślając, że do tej kwoty nikt w Polsce nie straci. –  Bierzemy odpowiedzialność za pomyłki w związku z Polskim Ładem i będziemy je korygować – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki w swoim cotygodniowym podcaście. 

Podczas konferencji prasowej szef rządu zwrócił się też bezpośrednio do Donalda Tuska, w związku z kryzysem energetycznym wywołany m.in. budową Nord Stream 2, który uderza w miliony Europejczyków. – Panie Donaldzie, proszę coś z tym zrobić. Proszę nakłonić swoich kolegów z Niemiec, żeby zrezygnowali z bardzo szkodliwego projektu – mówił Mateusz Morawiecki. Odpowiedzi na razie nie ma i zapewne nie będzie.

Zobacz także: Za kilka dni spadną ceny paliw. Daniel Obajtek: W Polsce już mamy najtańsze paliwo w Europie 

Rajdy „Froga” pod Kielcami i w Warszawie. Pirat drogowy prawomocnie uniewinniony

Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie uniewinnił znanego pirata drogowego Roberta N. ps. Frog w sprawach dotyczących rajdów w Warszawie i pod...

zobacz więcej

Dwa dni trwały polsko-ukraińskie konsultacje z udziałem prezydentów obu państw. – Przekazałem prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, że Ukraina może liczyć na wsparcie naszego kraju; Polska odrzuca koncepcję stref wpływów i opowiada się za pełną integracją euroatlantycką Ukrainy – poinformował na zakończenie rozmów z prezydentem Ukrainy prezydent Andrzej Duda. Prezydent Duda jest obecnie najpopularniejszym zagranicznym liderem na Ukrainie. Zasłużenie.

Sobota. Soboń ma uładzić Polski Ład


Zmiany w rządzie. – Premier Mateusz Morawiecki zdecydował, że Artur Soboń przejdzie z Ministerstwa Rozwoju i Technologii do Ministerstwa Finansów, aby wesprzeć wdrożenie Polskiego Ładu – poinformował rzecznik rządu Piotr Müller. To ważna decyzja, Polski Ład spotkał się w ostatnich tygodniach z poważną krytyką, spowodowaną niejasnościami prawnymi, ale i celową akcją dezinformacyjną opozycji. Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie uniewinnił znanego pirata drogowego Roberta N. ps. Frog w sprawach dotyczących rajdów w Warszawie i pod Kielcami. Ostateczny wyrok wydała sędzia Wanda Jankowska-Bebeszko. To nie pierwsze kontrowersyjne orzeczenie sędzi, która m. in. nie pozwoliła zatrzymać w areszcie tymczasowym Wojciecha B., który 29 stycznia 2021 roku podczas protestu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w Warszawie najechał busem na zabezpieczających zgromadzenie funkcjonariuszy. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział, że kolejny etap reformy sądownictwa jest już blisko. Czekamy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej