RAPORT

Wojna na Ukrainie

Wójt przypomniał decyzję za rządów Tuska. Szef PO odwołał wizytę w Sokołach

Donald Tusk (fot. BlackMcSnow/Twitter)
Donald Tusk (fot. BlackMcSnow/Twitter)

Donald Tusk poinformował, że doszło do zmiany miejsca spotkania w Sokołach na Podlasiu, „bo jego gospodarz otrzymał ostrzeżenie, że może mieć kłopoty”. – Ludzie boją się ze mną spotkać, bo obawiają się, że spotkają ich za to represje – dodał. Jednak, jak przekazał wiceminister edukacji, poseł PiS z regionu Dariusz Piontkowski, przyczyną zmiany miejsca może być coś innego.

Wziął od państwa 1,5 mln zł. Kupił córce Tuska torebkę za 30 tysięcy

Donald Tusk jeździ po kraju, wmawiając Polakom, że Polski Ład im szkodzi, obniżenie VAT „to żadna pomoc”, a państwo odwróciło się  przedsiębiorców....

zobacz więcej

– Otrzymaliśmy informację, że przedsiębiorca, u którego mieliśmy dziś (piątek) gościć, otrzymał sygnały ze strony niektórych ludzi, że będzie się to wiązało dla niego z kłopotami – powiedział Tusk, pytany na konferencji prasowej w Zambrowie, dlaczego nie doszło do jego spotkania w Sokołach (obie lokalizacje w Podlaskiem).

Według zapowiedzi przekazanych mediom w czwartek, przedpołudniowe spotkanie w Sokołach było planowane w tamtejszym składzie budowlanym; w piątek rano media otrzymały informację o jego przeniesieniu do hostelu w Zambrowie.

Chcę tylko powiedzieć, że to nie jest pierwszy raz. Ja strasznie wszystkich przepraszam, naprawdę z głębi serca przepraszam tych wszystkich, którzy chcieli mnie czy – przy mojej pomocy – także opinii publicznej czy rządzącym powiedzieć o tym, jakie mają kłopoty. To nie są politycy, to nie są działacze mojej partii czy jacyś opozycjoniści; to są ludzie, którzy poczuli się opuszczeni – mówił lider PO.

Tusk atakuje Lewicę. Grzmi o współpracy Czarzasty-Kaczyński

Donald Tusk zastanawia się, czy po najbliższych wyborach ma się spodziewać bliskiej współpracy Lewicy z Prawem i Sprawiedliwością. – My wszyscy...

zobacz więcej

Powtórzył, że „to co stało się w Sokołach, to nie jest pierwszy raz”.

– To znaczy ludzie chcą coś powiedzieć, zapraszają, kilkanaście godzin później dzwonią do nas i mówią: sorry, wybaczcie państwo, ale dostajemy sygnały, pogróżki, presję i boimy się. Ja muszę być uodporniony, mam grubą skórę, chociaż to, co się dzieje w telewizji rządowej w ostatnich dniach na mój temat, także na temat mojej rodziny, znowu przekracza nawet moją wyobraźnię – podkreślił Tusk.

Urząd gminy w Sokołach przesłał w piątek mediom pismo, podpisane przez wójta Józefa Zajkowskiego, z zaproszeniem dla Donalda Tuska w związku z planowanym przyjazdem lidera PO do tej gminy. Wójt zaprosił go do „wspólnego zwiedzenia stacji PKP Sokoły”.

„Celem spotkania będzie pokazanie panu efektu działań pańskiego rządu, a w szczególności likwidacji bocznicy i rampy towarowej oraz rozebrania budynku dworca w naszej miejscowości” – napisał w piśmie wójt Zajkowski.

Głos w sprawie zabrał też poseł z Podlasia, wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski.

„Symboliczne! Tusk odwołał wizytę w Sokołach! W 2009 r. zapadła decyzja o rozebraniu bocznicy kolejowej w Sokołach mimo sprzeciwu mieszkańców i wójta. Była to skandaliczna decyzja rządu PO-PSL. W 2021 r. rząd PiS przyczynił się do ponownego uruchomienia bocznicy kolejowej” – stwierdził.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej