RAPORT

Wojna na Ukrainie

Spotkanie Ławrow-Blinken. Szef MSZ Rosji: Nie spodziewamy się przełomu

Nie oczekujemy przełomu w trakcie tego spotkania, ale spodziewamy się konkretnych odpowiedzi na nasze propozycje (w sprawie bezpieczeństwa) – powiedział w Genewie minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, rozpoczynając rozmowy z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem.

Blinken w Berlinie: Rosja zapłaci za taką agresję [WIDEO]

Mówimy jasno, że jeżeli Moskwa zdecyduje się na dalszą agresję, to spotka się z ogromnym kosztem, który będzie musiała zapłacić. Kanclerz Niemiec...

zobacz więcej

– My również (podobnie jak USA – red.) nie oczekujemy przełomu od tego spotkania. Oczekujemy odpowiedzi na nasze propozycje. Sformułowaliśmy je konkretnie i takiej odpowiedzi oczekujemy – powiedział Ławrow, którego cytuje agencja TASS.

Wiceszef rosyjskiego MSZ Siergiej Riabkow mówił przed spotkaniem, że Moskwa spodziewa się w przyszłym tygodniu pisemnej odpowiedzi USA w sprawie tzw. gwarancji bezpieczeństwa. RIA Nowosti wskazuje, że Riabkow, zapytany w Genewie przez amerykańską dziennikarkę o to, „czy Rosja boi się Ukrainy i dlaczego uważa, że powinna się bronić”, odpowiedział: „My nie boimy się nikogo, nawet USA”.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow mówił z kolei, że spotkanie szefów dyplomacji USA i Rosji ma „służyć wymianie opinii na temat dotychczasowych trzech rund rozmów” pomiędzy Rosją a USA, NATO i krajami zachodnimi.

Przedstawiciel Kremla dystansował się również wobec inicjatywy rosyjskich komunistów, którzy wnieśli do Dumy projekt apelu o uznanie przez Rosję samozwańczych tzw. republik ludowych w Donbasie.

Wkrótce spotkanie Blinken-Ławrow. „Rosja może rozpocząć inwazję na Ukrainę w każdej chwili”

– Szefowie dyplomacji USA i Rosji spotkają się w piątek w Genewie – podał we wtorek przedstawiciel administracji USA. Dyplomata stwierdził, że...

zobacz więcej

– Chcę podkreślić, że teraz, gdy sytuacja jest tak napięta i delikatna, jest bardzo ważne, by unikać wszelkich działań, które mogłyby sprowokować zwiększenie napięcia – oświadczył Pieskow.

Pod koniec ubiegłego roku Moskwa sformułowała szereg żądań wobec USA i NATO, nazywając je „propozycjami” w sprawie gwarancji bezpieczeństwa. Rosja domaga się prawnych gwarancji nierozszerzania NATO m.in. o Ukrainę i o wycofanie się infrastruktury Sojuszu do granic z 1997 r. W przypadku niezrealizowania tych żądań Moskwa zapowiada kroki, w tym militarne, chociaż nie precyzuje, jakie mogłyby to być działania.

Zobacz także: Rozmowy Amerykanów z Rosjanami w Reykjaviku


Ukraina i państwa zachodnie uważają, że skoncentrowanie przy ukraińskiej granicy przez Rosję ok. 100 tys. żołnierzy ma służyć wywarciu presji na Kijów i wspierające go państwa. Eksperci wojskowi i zachodnie rządy mówią o realnej groźbie rosyjskiej agresji.

Ławrow: Na razie nie ma sensu zgadywać, jaka będzie odpowiedź Rosji

W tej chwili nie ma sensu zgadywanie, jaka będzie odpowiedź Rosji na ewentualne odrzucenie przez USA rosyjskich propozycji w sprawie stabilności...

zobacz więcej

Jednocześnie na luty zaplanowano rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe na terytorium Białorusi. Moskwa planuje także szereg ćwiczeń morskich i oceanicznych w styczniu i w lutym.

W ramach negocjacji między Rosją a USA i NATO oraz na forum OBWE odbyły się dotąd trzy rundy rozmów. Moskwa wskazuje, że oczekuje pisemnych odpowiedzi i „ewentualnych kontrpropozycji” USA.

W trakcie rozmów z Rosją USA, NATO i państwa zachodnie podkreślały, że są gotowe do dialogu o bezpieczeństwie, jednak wykluczyły rezygnację Sojuszu z polityki otwartych drzwi.

Zażądały też od Rosji deeskalacji sytuacji wokół Ukrainy i zapowiedziały „wysoką cenę” w postaci sankcji wobec Rosji w przypadku agresji na ten kraj.

teraz odtwarzane
Szef MSZ Rosji o spotkaniu z sekretarzem stanu USA

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej