RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Biden zezwolił Rosji na zajęcie części Ukrainy”. Ostry komentarz po słowach prezydenta USA

Rosja gromadzi wojska w pobliżu granicy z Ukrainą (fot.  Leonid Faerberg/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
Rosja gromadzi wojska w pobliżu granicy z Ukrainą (fot. Leonid Faerberg/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Biden zezwolił Rosji na zajęcie części terytorium Ukrainy, tak trzeba interpretować jego słowa. To wypowiedź groźna również dla Polski, ponieważ tworzy niebezpieczny precedens – powiedział dla PAP prof. Zbigniew Lewicki, amerykanista z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, komentując środową konferencję prasową prezydenta USA Joe Bidena.

Blinken w Berlinie: Rosja zapłaci za taką agresję [WIDEO]

Mówimy jasno, że jeżeli Moskwa zdecyduje się na dalszą agresję, to spotka się z ogromnym kosztem, który będzie musiała zapłacić. Kanclerz Niemiec...

zobacz więcej

Podczas środowej konferencji prezydent Joe Bidena poruszył temat napięć na linii Rosja-Ukraina, spowodowanych koncentracją ponad 100 tys. rosyjskich żołnierzy w pobliżu ukraińskiej granicy. Prof. Lewicki ocenił, że prezydent USA dał Rosji „zielone światło” do zajęcia części Ukrainy.

– W historii polityki międzynarodowej nie było takiego wystąpienia, jakie wczoraj miał prezydent Biden. Nie znam przypadku, żeby przywódca mocarstwa mówił publicznie, że inne państwo może zająć kawałek terytorium kolejnego państwa i właściwie nic mu za to nie grozi, to jest niebywałe stwierdzenie – powiedział prof. Zbigniew Lewicki.

Joe Biden stwierdził, że skala reakcji na działania Rosji zależeć będzie od rozmiaru rosyjskiej agresji na Ukrainę. – To zależy, co (Rosja – przyp. red.) zrobi. Będzie to jedna rzecz, jeśli będzie to mniejszy najazd i skończy się to tym, że będziemy się kłócić, co z tym zrobić – powiedział w środę prezydent USA.

– Nie przypominam sobie innego przykładu uzyskania zielonego światła od przywódcy innego mocarstwa na takie działania – skomentował amerykanista.

Czytaj także: Ukraińcy zszokowani słowami prezydenta USA

„Scenariusz wojenny jest realny, ale…” Ekspert o tym, co rozzuchwaliło Putina

Prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski podkreśla, że Ukraina to rozległe państwo, większe od Francji i mające sporo ponad 40 mln ludności. Ich...

zobacz więcej

Zapytany o możliwy wpływ wypowiedzi Bidena na rozwój sytuacji na ukraińsko-rosyjskiej granicy prof. Lewicki ocenił, że „Putin całą Ukrainą mógłby się udławić, ale zajęcie kawałka państwa doskonale wykorzystałby na użytek wewnętrzny. Moim zdaniem możliwość konfliktu w ograniczonym zakresie zdecydowanie wzrosła”.

– Nie można naruszać suwerenności innego państwa tylko częściowo. Jego integralność nie dzieli się na fragmenty – albo ją naruszamy, albo nie – dodał profesor.

Lewicki: Możliwość konfliktu wzrosła


Prezydent Biden przyznał również, że wewnątrz NATO są różnice co do tego, jakie sankcje zastosować w przypadku różnych scenariuszy wznowionej agresji. Według prof. Lewickiego „największą słabością NATO jest konieczność uzyskania jednomyślności członków, którzy mają rozbieżne interesy i rozbieżnie widzą świat”.

Zapytany o możliwość podjęcia przez Stany Zjednoczone działań jednostronnych ocenił, że „Waszyngtonowi zależy na wielostronności ewentualnych sankcji i zgody sojuszu”. – Po tej wypowiedzi Bidena nie jestem jednak pewien, czy byłby on zdecydowany na podjęcie wyraźnych działań – ocenił prof. Lewicki.

– Sankcje ze strony USA byłyby poważne – byłoby lepiej, gdyby były wielostronne – ale pozostaje pytanie, czy Biały Dom jest na to zdecydowany – uznał amerykanista.

Czytaj także: „Mniejszy najazd”, mniejsze konsekwencje. Biden w ogniu krytyki za swoje słowa

Podsumowując konferencję prezydenta USA prof. Lewicki zauważył, że Biden „albo zupełnie nie kontroluje swoich wypowiedzi, albo nie rozumie zaistniałej sytuacji”.

– Takie scenariusze można rozpatrywać za zamknięty drzwiami, w rozmowach z generałami – to mógłbym jeszcze zrozumieć, ale nie mówić o nich publicznie. Może tego typu zdania padały podczas narad, a on je później powtórzył. To byłoby straszne, gdyby prezydent USA nie rozumiał siły i znaczenia swoich publicznych wypowiedzi – powiedział profesor. 

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej