RAPORT

Wojna na Ukrainie

Europosłanka partii Tuska: Aborcja największym błędem w moim życiu

Europosłanka Sara Skyttedal (fot. facebook.com/saraskyttedal)
Europosłanka Sara Skyttedal (fot. facebook.com/saraskyttedal)

– Aborcja była największym błędem w moim życiu – powiedziała w rozmowie z telewizją SVT Sara Skyttedal, szwedzka europosłanka. Zaznaczyła, że na usunięcie ciąży zdecydowała się m.in. z powodu braku wsparcia ojca dziecka. Przyznała, że mimo perspektywy bycia samotną matką, dziś podjęłaby zupełnie inną decyzję.

Aborcja w Karcie praw podstawowych UE? Pomysł prezydenta Francji Macrona

W wystąpieniu w Parlamencie Europejskim w środę prezydent Francji Emmanuel Macron wyraził przekonanie, że do Karty praw podstawowych UE należy...

zobacz więcej

Na czele Europejskiej Partii Ludowej (EPP) stoi Donald Tusk. Przedstawiciele tej frakcji coraz mocniej opowiadają się za poszerzaniem dostępu do aborcji. Gdy jedna z trzech przesłanek do usunięcia ciąży została w Polsce zniesiona przez Trybunał Konstytucyjny, politycy EPP atakowali polskich sędziów i rząd w Warszawie.

Przygotowali (wspólnie z czterema innymi ugrupowaniami) rezolucję w sprawie aborcji w Polsce.  Dokument „zdecydowanie potępiał” orzeczenie TK wskazując, że „zagraża ono zdrowiu i życiu kobiet”. „Obrona ich praw i godności przed cynicznym fanatyzmem władzy to nasze być albo nie być” – skomentował decyzję sędziów Donald Tusk i zaprosił do Brukseli liderkę ruchów proaborcyjnych Martę Lempart. Media informowały jednak, że politycy EPP nie byli do końca zgodni ws. przerywania ciąży.

Zobacz także:   Europosłowie PO poprą rezolucję przeciwko Polsce ws. aborcji

Teraz temat aborcji poruszyła w bardzo osobistym wywiadzie Sara Skyttedal, szwedzka europosłanka EPP. Przypomniała, że gdy w 2019 r. jeden z szwedzkich chadeków sprzeciwił się aborcji, wywołało to ogromną dyskusję i debatę. Stanowisko w sprawie musiała zająć również Skyttedal.

Jak ujawniła, było to dla niej niezwykle trudne, bo miała za sobą dramatyczne doświadczenie przerwania ciąży. Dopiero w wywiadzie dla telewizji SVT przyznała się do aborcji i określiła to jako „największy błąd w życiu”.

Niemcy murem za Rosją kosztem Ukrainy. Świat oburzony. Lawina komentarzy

W internecie krąży film poklatkowy pokazujący, jak kolejne brytyjskie samoloty z bronią dla Ukrainy latają przez Polskę omijając za każdym razem...

zobacz więcej

Tłumaczyła, że gdy dowiedziała się o ciąży, była w luźnym związku i musiałaby sama opiekować się dzieckiem. Nie miała oparcia w mężczyźnie, który był ojcem jej dziecka, a ich relacja była chwiejna.

„Poddawałam się lękowi przed byciem sobą. Strachowi przed zmuszeniem kogoś innego do rozpoczęcia rodzicielstwa. Czułam się tak niesamowicie samotna” – relacjonowała podkreślając, że teraz nie zdecydowałaby się na krok, który byłby sprzeczny z jej wewnętrznymi przekonaniami.

Zobacz także:  Reklama aborcji będzie dopuszczona. „Zmiany w prawie już w styczniu”

Poruszona Skyttedal wyjaśniła, że ​​opowiedziała swoją osobistą historię, aby zniuansować debatę na temat aborcji, która jej zdaniem jest zbyt czarno-biała.

Zaapelowała, aby nie wierzyć tym, którzy przekonują, że samotna matka nie jest sobie w stanie poradzić.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej