RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Rosja szykuje się do inwazji”. Waszczykowski: To Niemcy sabotują pomoc dla Ukrainy

Gorąco na wschodniej flance NATO. Witold Waszczykowski komentuje (fot. EPA/OLIVIER HOSLET, PAP/EPA)
Gorąco na wschodniej flance NATO. Witold Waszczykowski komentuje (fot. EPA/OLIVIER HOSLET, PAP/EPA)

Rosja zaczęła wycofywać swoich dyplomatów z Ukrainy, a zdaniem amerykańskich mediów „może to oznaczać szykowanie się do inwazji”. – Amerykanie zakomunikowali Ukrainie trzeci, czyli przedostatni, poziom zagrożenia konfliktem z Rosją. Jest też zapowiedzieć pilnej wizyty w Kijowie sekretarza stanu USA – mówi portalowi tvp.info europoseł Witold Waszczykowski. Jak zaznacza, Putin w 100-lecie powstania ZSRR chce odbudować potęgę Rosji, a Niemcy zamiast im to utrudniać, blokują sankcje i odmawiają wsparcia militarnego Ukrainie.

PiS o decyzji Niemiec: Znów w tandemie z Rosją. Polskę w 1920 też blokowali

Niemcy zablokowały przelot samolotów z bronią dla Ukrainy walczącej z Rosją. Brytyjskie media są oburzone i pokazują dowody. – Pamiętamy rok 1920,...

zobacz więcej

– To Niemcy są odpowiedzialni za rozwiązanie pokojowe sporu między Rosją a Ukrainą. To oni są w formacie normandzkim i mińskim, więc mają narzędzia nacisku, aby zawrzeć porozumienie – mówi w rozmowie z portalem tvp.info Witold Waszczykowski.

Europoseł PiS i były szef MSZ dodaje, że „to Niemcy są kluczowym państwem w Europie, które ma instrumenty ekonomicznego nacisku na Moskwę”.

Temat Nord Stream 2 jest tutaj najlepszym przykładem, ale wiadomo, że oba kraje prowadzą też inne projekty ekonomiczne. Berlin ma wpływ na wiele takich projektów, które mógłby zawiesić, lub których zawieszeniem mógłby zagrozić. Następnie to Niemcy są tym państwem, które blokuje nałożenie stanowczych sankcji: na przykład wyrzucenie Rosji z rozliczeniowego systemu bankowego SWIFT. Politycy niemieccy publicznie protestowali przeciwko takim krokom – dodaje Waszczykowski.

Zobacz także ->  „Putinowi nie chodzi tylko o Ukrainę”. Niemiecki dziennik ostrzega

Kontynuuje, że „to Niemcy są tym państwem, które niechętnie widzi wzmacnianie flanki wschodniej poprzez dalsze rozlokowywanie w naszym regionie wojsk natowskich, w tym amerykańskich”.

– Wreszcie to Niemcy są tym państwem, które blokuje zarówno własne dostawy broni dla Ukrainy, jak i utrudnia transport sprzętu wojskowego do Kijowa – podkreśla.

Wzrost cen energii. Portugalczycy na prowincji i w miastach częściej palą w kominkach

Spowodowany kryzysem energetycznym wzrost cen energii elektrycznej w Portugalii doprowadził do zwiększonego użycia kominków. Organizacje...

zobacz więcej

Niemcy przeciwko dostawom broni dla Ukrainy


We wtorek brytyjskie media poinformowały, że dwa ich samoloty transportowe C-17 z defensywnym sprzętem wojskowym dla Ukrainy musiały lecieć dłuższą drogą (przez Polskę i Danię), by ominąć Niemcy. Z kolei szefowa niemieckiego MSZ podkreśliła, że stanowisko Niemiec jest niezmienne i o żadnych dostawach sprzętu wojskowego dla Ukrainy nie ma mowy. Jak donosił wcześniej „Bild”, kanclerz Niemiec Angela Merkel miała osobiście włączać się  w blokowanie dostaw broni dla Kijowa.

Można więc powiedzieć, że Niemcy sabotują pomoc dla Ukrainy i porozumienie Ukrainy z Rosją. Bardziej niż o pokój między Kijowem a Moskwą dbają dziś o własne interesy – ocenia Witold Waszczykowski.

Rodziny rosyjskich dyplomatów wyjeżdżają


Były szef polskiej dyplomacji zaznacza, że są informacje, iż na terenie Ukrainy byli w ostatnich dniach przedstawiciele CIA.

Z kolei „New York Times” donosi, że „Rosja przed rozmowami z USA i NATO zaczęła powoli wycofywać swoich dyplomatów i ich rodziny z Ukrainy, co może oznaczać, że Kreml szykuje się do inwazji”. Wycofywanie personelu zaczęło się 5 stycznia od ambasady, a następnie objęło również konsulat we Lwowie, czemu przyglądały uważnie się ukraińskie i amerykańskie służby. Według gazety Rosjanie byli tego najprawdopodobniej w pełni świadomi.

Zobacz także ->  Ukraina zaniepokojona. Separatyści w Donbasie rozmieszczają czołgi i działa

Być może Rosja robi to w celach propagandowych – mówi Waszczykowski. Ocenia, że Rosjanie mogą celowo prowokować świat i wprowadzać służby innych państw w błąd. – Ale może być to rzeczywisty sygnał działań wojskowych. Wszystkie te informacje trzeba brać pod uwagę – mówi.

Sondaż ws. Ukraińców i Dudy. Takich wyników nie było nigdy wcześniej

Ukraińcy cieszą się w Polsce rekordowo wysoką sympatią, Polacy są lubiani na Ukrainie, a prezydent RP Andrzej Duda został wybrany za naszą...

zobacz więcej

W rozmowie z portalem tvp.info Waszczykowski zaznacza, że „jest już też zapowiedź pilnej wizyty w Kijowie sekretarza stanu Stanów Zjednoczonych Antony’ego Blinkena”.

Putin szykuje się do setnej rocznicy powstania ZSRR


– Przypomnę, że w tym roku Rosja będzie obchodzić setną rocznicę stworzenia Związku Radzieckiego. Władimir Putin jest do tego bardzo przywiązany; upadek ZSRR nazwał kiedyś publicznie największą tragedią w historii świata – zaznacza Waszczykowski.

Europoseł PiS uważa, że prezydent Rosji „będzie robił wszystko, aby odbudować potęgę swojego kraju do poziomu, jaki miał Związek Radziecki”.

Zobacz także ->  To nie były rozmowy tylko ultimatum. Po spotkaniu w Genewie Rosja znów prowokuje

– Będzie się starał dążyć do dalszego osłabiania Ukrainy lub nawet podporządkowywania jej sobie tak, jak zrobił to z Białorusią i robi z Kazachstanem – ocenia.

Na koniec zaznacza, że bardzo ważne jest to, co w tej całej sytuacji robią Niemcy, którzy „źle reagują na bieżące wydarzenia”.

Dostarczenie broni Ukrainie zniechęcałoby Rosję od działań militarnych. Trzeba więc patrzeć, co robią Amerykanie. Skoro ci angażują się w sprawę i ostrzegają Ukraińców to znaczy, że sytuacja jest trudna – podkreśla.

Scenariusz rosyjskiej inwazji na Ukrainę. „To pociągnie gigantyczne koszty”

Generałowie i eksperci są dobrze przygotowani do wojen, które się odbyły. Niestety historia uczy, że kolejne nowe starcia zbrojne mają w sobie nowe...

zobacz więcej

Niemcy tłumaczą, Amerykanie alarmują


Wtorkowy „New York Times” podkreślał, że Kreml może prowadzić przygotowania do wojny, ale nie sposób przewidzieć, czy już się na nią zdecydował. „Część amerykańskich polityków uważa, że prezydent Rosji jeszcze się waha” - relacjonuje nowojorski dziennik.

„Tymczasem skala cyberataku, jaki ostatnio Moskwa przypuściła na portale ukraińskich ministerstw, jest niedoszacowana, ponieważ zarówno Microsoft, jak i amerykańska administracja ostrzegają, że hakerzy wprowadzili do ukraińskiej sieci znacznie więcej wrogiego oprogramowania niż to, które wykryto. Teraz pozostaje je aktywować” – pisze „NYT”.

Jak dodaje, wielkie transporty kolejowe z pociskami rakietowymi i żołnierzami nadal zmierzają na zachód Rosji, a prawdopodobnie na granicę z Ukrainą. Co więcej, białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka zapowiedział w poniedziałek wspólne z Rosją manewry wojskowe, które odbędą się w dwóch miejscach – na zachodzie Białorusi, blisko granicy z Polską, i przy granicy z Ukrainą.

W czasie gdy i tak wiele się już dzieje, świat obiegły jeszcze doniesienia, że „Niemcy zablokowały przestrzeń powietrzną dla brytyjskich samolotów lecących na Ukrainę”.

Zobacz także ->  „Nord Stream 2 to przygotowanie do wojny”. Niemiecka prasa ostro o planach Putina

„Brytyjskim C-17 nie odmówiono korzystania z niemieckiej przestrzeni powietrznej; niemieckie ministerstwo obrony nie otrzymało od Wielkiej Brytanii wniosku w sprawie przelotów transportowców C-17 na Ukrainę” – poinformował ambasador Niemiec w Polsce Arndt Freytag von Loringhoven.

Wallace nie sprecyzował liczby ani rodzaju wysyłanej broni, ale poinformował, że pierwsze systemy zostały dostarczone już w poniedziałek oraz zaznaczył, że mają one charakter wyłącznie defensywny i nie stanowią zagrożenia dla Rosji.

Jednak jak podał portal UK Defense Journal, mimo defensywnego charakteru tego sprzętu, z racji sprzeciwu rządu w Berlinie brytyjskie samoloty musiały znacząco nadłożyć drogi, by ominąć niemiecką przestrzeń powietrzną. Portal zamieścił trasę ich przelotu - nad Morzem Północnym, a później nad Danią i Polską.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej