Kadłub „Generała Zaruskiego” już gotowy

Kadłub ponad 70-letniego żaglowca „Generał Zaruski” został odnowiony. Trwają pracę nad przywróceniem jednostce całkowitej świetności. Prace, prowadzone od 2009 roku, miały trwać tylko rok.

Trzy lata temu władze Gdańska odkupiły od Ligi Obrony Kraju zabytkowy statek. „Generał Zaruski” miał być początkowo tylko kolejną atrakcją turystyczną.

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Leszek Paszkowski nie wyklucza, że w sierpniu przyszłego roku na „Generale Zaruskim” zostaną podniesione żagle i w pierwszy rejs popłynie on z młodzieżą do Szwecji. Cel wycieczki ma wręcz symboliczne znaczenie.

To właśnie w Szwecji w 1939 roku powstał żaglowiec. Na jednym rejsie się nie skończy. „Generał Zaruski” będzie służył jako jednostka szkoleniowa młodym adeptom żeglarstwa. Żaglowiec miałby też brać udział w regatach i innych imprezach, podczas których promowałby miasto Gdańsk.

Na razie gotowy jest tylko kadłub. Rzecznik prasowy MOSiR-u w Gdańsku, Grzegorz Pawelec poinformował, że „jednostce przywrócona została dawna świetność i kondycja, a w kadłubie zachowano tak dużo oryginalnych elementów, jak się dało”.

Do tej pory Gdańsk wydał na remont jednostki ponad 2 mln zł, kolejne prace mają być sfinansowane z funduszy unijnych. Koszt restauracji jednostki szacowany jest na 3-4 mln zł. W ostatnim etapie odbudowy zostanie zrekonstruowane wnętrze i wyposażenie żaglowca.

Patronat nad projektem odbudowy „Zaruskiego” objął prezydent Bronisław Komorowski.

Po odnowieniu „Generał Zaruski” zacumuje na Motławie w centrum Gdańska przy Centralnym Muzeum Morskim oraz „Sołdku” - pierwszym statku wybudowanym po II wojnie światowej w polskiej stoczni.

Żaglowiec powstał zaraz przed wybuchem wojny. Działania wojenne uniemożliwiły przekazanie jednostki do Polski. W Gdańsku pojawiła się dopiero w 1946 roku. W hołdzie inicjatorowi budowy żaglowcowi nadano imię „Generał Zaruski”.

źródło:

Zobacz więcej