RAPORT

Wojna na Ukrainie

Polski Ład. Ekspert: Efekty zmian odczujemy za chwilę

„Dla około 17 mln osób ten program oznacza dodatkowo miesięcznie 100, 150 czy 200 zł” (fot. Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images)
„Dla około 17 mln osób ten program oznacza dodatkowo miesięcznie 100, 150 czy 200 zł” (fot. Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images)

Realne efekty Polskiego Ładu, sztandarowego programu PiS, Polacy odczują już niebawem, kiedy na konta wpłyną ich kolejne wynagrodzenia – przekonują eksperci. Rząd informuje, że początkowe błędy w reformie zostaną naprawione. – Efekty zmian odczujemy za chwilę, moim zdaniem wszystko idzie w dobrą stronę – komentuje ekonomista prof. Mariusz Andrzejewski

Polski Ład pod obstrzałem - brak empatii i solidaryzmu?

Solidarność dla wielu w Polsce to tylko przebrzmiała historia. Tymczasem nie wszystkie problemy społeczne, które spowodowały powstanie słynnego...

zobacz więcej

Od nowego roku obowiązują zmiany związane z Polskim Ładem. To przede wszystkim obniżka podatków przez zwiększenie kwoty wolnej i podniesienie drugiego progu podatkowego. Rząd podkreśla, że beneficjentami tej reformy będzie około 18 mln Polaków.

Rewolucyjne zmiany zostały jednak przykryte przez problemy związane z wypłatami pensji m.in. nauczycieli czy służb mundurowych. W niektórych przypadkach nieprawidłowo naliczono zaliczkę na podatek, przez co wypłacono niższe wynagrodzenia.

Ten problem jednak, jak zapewnia rząd, naprawiono – a wyrównania pokrywające różnice mają nadejść w najbliższych dniach. Minister finansów wydał rozporządzenie, którym zmieniono sposób pobierania zaliczek, co ma skorygować błędy i umożliwić zwrot nadpłat.

– Niestety, popełniliśmy trochę błędów na samym początku; mamy informacje, że wiele osób nie jest w stanie się w tych zmianach zorientować – mówił o Polskim Ładzie wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

W wywiadzie dla polskatimes.pl polityk przekonywał, że program ten przyniesie „w dłuższym wymiarze czasu – tygodni, miesięcy, roku – bardzo dobre efekty”.

„GW”: Pani Bożena ma emeryturę 22 tys. Polski Ład zabierze jej 1,2 tys.

„Gazeta Wyborcza” pokazała historię emerytów, dla których Polski Ład oznacza mniejsze emerytury. Pan Tadeusz, który otrzymuje miesięcznie 16 tys....

zobacz więcej

Na Polskim Ładzie skorzystają emeryci. Z badania przeprowadzonego na panelu Ariadna dla Wirtualnej Polski wynika, że 60 proc. emerytów potwierdziło, iż w styczniu otrzymało wyższe świadczenie niż w grudniu zeszłego roku. Najwięcej respondentów (63 proc.) odpowiedziało, że podwyżka w ich przypadku wyniosła mniej niż 100 zł. 26 proc. deklarowało, że między 100 a 200 zł, a 11 proc. – od 200 do 300 zł.

Kiedy realne efekty reformy?


Jak podaje „Super Express”, podobnego zdania są eksperci, którzy zapewniają, że realne efekty nowej reformy podatkowej będzie można dopiero odczuć po wypłatach, z których usunięto poprzednie błędy.

„Jako ekonomista patrzę na Polski Ład szerzej. Dla około 17 mln osób ten program oznacza dodatkowo miesięcznie 100, 150 czy 200 zł. Jednostkowo te kwoty nie wydają się duże, ale są niezbędne do zwiększenia siły nabywczej gospodarstw domowych i stworzenia mocnej klasy średniej. Beneficjentami są m.in. osoby, które same nie potrafią się obronić przed inflacją. Ta niewielka kwota pomnożona przez 12 miesięcy oznacza np. możliwość zakupu drożejącego węgla zimą. Efekty tych zmian odczujemy za chwilę i moim zdaniem wszystko idzie w dobrą stronę” – komentuje w rozmowie z gazetą prof. Mariusz Andrzejewski, ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

1 stycznia weszła w życie podatkowa część Polskiego Ładu. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadza program w podatkach, jest podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł oraz progu dochodowego do 120 tys. zł.

Jednocześnie znikła ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Ma to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł.

Terlecki o Polskim Ładzie: niestety, popełniliśmy trochę błędów na samym początku

Niestety, popełniliśmy trochę błędów na samym początku; mamy informacje, że wiele osób nie jest w stanie się w tych zmianach zorientować – mówi o...

zobacz więcej

Na początku stycznia media informowały o szeregu grup zawodowych i społecznych, które po 1 stycznia otrzymały wyraźnie niższe wypłaty (m.in. niektórzy nauczyciele, funkcjonariusze służb mundurowych, emeryci). Przedstawiciele rządu zapowiedzieli zmiany, które mają – według nich – naprawić skutki wejścia w życie Polskiego Ładu. Minister finansów podpisał m.in. rozporządzenie zmieniające technikę poboru zaliczek na podatek dochodowy.

Według resortu finansów dzięki tym przepisom osoby, które otrzymały mniejszą pensję w styczniu, dostaną jak najszybciej wyrównanie wypłaty pensji. Chodzi - jak wskazano - m.in. o nauczycieli i służby mundurowe. Zaznaczono, że rozporządzenie wprowadza też rozwiązanie, które spowoduje, że nauczyciele akademiccy, których obowiązują inne zasady naliczania kosztów uzyskania przychodów, a zarabiający do 12 800 zł brutto, również otrzymają zwrot nadpłaconych zaliczek.

Mimo „wielu błędów i zawiłości”, zdecydowana większość Polaków „dostała więcej” i widzi zysk z Polskiego Ładu w swoich wypłatach – ocenia w komentarzu polityk Lewicy Michał Karaś.

Wskazywał też na to dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak w rozmowie z portalem tvp.info: „Pamiętajmy – jest milcząca większość Polaków, która zyskuje. Polska to nie tylko Warszawa, Gdańsk, Poznań czy Wrocław. W małych miejscowościach, na obszarach wiejskich są osoby o niższych zarobkach, które w największym stopniu skorzystają na reformie. Te osoby nie są tak aktywne w mediach społecznościowych. Natomiast głośna mniejszość, która zarabia więcej i traci, siłą rzeczy będzie nadreprezentowana w mediach”.

Zobacz także: Patkowski o Polskim Ładzie: Tak duża reforma może budzić niepewność, ale korzyści już odczuwa część Polaków

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej