RAPORT

Wojna na Ukrainie

Uzbrojony napastnik w synagodze. Wziął zakładników w czasie nabożeństwa

Napastnik chce zwolnienia z więzienia krewnej – donoszą media (fot. Emil Lippe/Getty Images)
Napastnik chce zwolnienia z więzienia krewnej – donoszą media (fot. Emil Lippe/Getty Images)

Zakładnicy przetrzymywani przez porywacza w synagodze Congregation Beth Israel, w Colleyville w Teksasie zostali uratowani – poinformował gubernator Teksasu Greg Abbott. Porywacz, który przetrzymywał cztery osoby, w tym rabina, nie żyje.

„Narzekał na jedzenie w hotelu”. Nowe fakty ws. ataku nożownika na Wyspach

Atak nożownika, do którego doszło w piątek w jednym z hoteli w Glasgow, nie jest traktowany jako zdarzenie o podłożu terrorystycznym – twierdzi...

zobacz więcej

„Modlitwy zostały wysłuchane. Wszyscy zakładnicy są na zewnątrz żywi i bezpieczni” – napisał Abbott na Twitterze.

Jak podał „New York Times”, podczas transmitowanego na żywo na stronie na Facebooku nabożeństwa kongregacji rozpoczętej o 10 rano lokalnego czasu można było usłyszeć niewyraźne krzyki mężczyzny o umieraniu i że nie lubi policji. Na nagraniu nie było widać, co dzieje się wewnątrz synagogi. Funkcjonariusze zostali wezwani około godz. 10:41 czasu lokalnego. Okazało się, że porywacz zatrzymał czterech zakładników, w tym rabina Charlie Rabbi Cytron-Walkera.

Żądania napastnika


„Mężczyzna twierdził, że ma broń i materiały wybuchowe wziął rabina i kilka innych osób za zakładników w synagodze. (...) Zażądał widzenia ze swoją »siostrą«, która w rzeczywistości może nie być z nim spokrewniona i która obecnie przebywa w areszcie federalnym za akty terrorystyczne w Afganistanie. (...) Mężczyzna twierdził, że on i jego siostra pójdą do Jannah (muzułmańskie niebo) po tym, jak ją zobaczy” – pisała gazeta, powołując się na teksański Departament Bezpieczeństwa Publicznego. Według źródeł ABC News, podejrzany mówiąc o siostrze odniósł się do znanej terrorystki, Aafii Siddiqui. Przebywa ona po zranieniu przez współwięźniarkę w federalnym ośrodku medycznym Carswell, w więzieniu dla kobiet w Fort Worth. Odsiaduje 86-letni wyrok w USA po skazaniu w 2010 roku za strzelanie do żołnierzy i agentów FBI. Porywacz zakładników domagał się jej uwolnienia.

CNN zwróciła uwagę, że adwokatka Siddiqui, Marwa Elbially, twierdziła, że kobieta nie chciała używania przemocy.


„NYT” cytowała Jerry'ego Moore, który mieszka naprzeciwko synagogi, twierdzącego, że jego rodzina usłyszała głośny huk, który wydawało się odgłosem wystrzałów. The Washington Post poinformował, że porywacz został zastrzelony podczas akcji służb specjalnych w synagodze.

Akcja policji i FBI


Amerykańskie media podawały, że synagogę otoczyła policja przy wsparciu Federalnego Biura Śledczego. Agenci FBI prowadzili przez kilka godzin negocjacje z porywaczem. Ok. godziny 17 jeden z zakładników został zwolniony przez porywacza. Nie doznał żadnych obrażeń i nie wymagał przewiezienia do szpitala.

Wcześniej sekretarz prasowy Białego Domu Jen Psaki powiedziała, że prezydent Biden został poinformowany o sytuacji z zakładnikami.

Zobacz także: Strzelanina na uniwersytecie w Rosji, są ofiary śmiertelne. „Studenci skakali z okien” [WIDEO]
teraz odtwarzane
Strzelanina na uniwersytecie w Rosji, są ofiary śmiertelne

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej