RAPORT

Wojna na Ukrainie

Znajomość języków zawsze w cenie. Dziś obchodzimy Światowy Dzień Interlingwy

Według specjalistów można opanować go w zaledwie piętnaście dni (fot. Shutterstock/panitanphoto)
Według specjalistów można opanować go w zaledwie piętnaście dni (fot. Shutterstock/panitanphoto)

Interlingwa to inaczej sztuczny język pomocniczy, który ułatwia przyswojenie wielu innych języków nowożytnych. Został oprcowany przez International Auxiliary Language Association (Międzynarodowe Stowarzyszenie Języka Pomocniczego). Jego początki sięgają pierwszego wydania słownika Interlingua-English Dictionary w 15 stycznia 1951 roku. Stąd Światowy Dzień Interlingwy obchodzony jest właśnie dziś. Według specjalistów można opanować go w zaledwie piętnaście dni.

Kontakty, posty, emotikony – w ten sposób badają, czy popełniłeś (lub popełnisz…) przestępstwo

Amerykański startup technologiczny opracował oprogramowanie pozwalające na wytypowanie potencjalnych sprawców przestępstw poprzez śledzenie...

zobacz więcej

Wieloletnia dominacja łaciny oraz greki na naszym kontynencie spowodowała, że w najważniejszych językach znajdziemy wiele wspólnych słów. Do tworzenia słownika Interlingwy lingwiści wykorzystali metodę porównań między siedmioma językami – angielskim, francuskim, hiszpańskim, niemieckim, portugalskim, rosyjskim i włoskim.

Słowa z prostą, regularną gramatyką, które powtarzają się w największej liczbie języków były włączane do słownika. Można powiedzieć że Interlingwa to skarbnica tysięcy wspólnych wyrazów w językach kilku kontynentów Europy oraz Ameryki Północnej i Południowej.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Starannie wyselekcjonowane słownictwo, przejrzyste zasady słowotwórstwa oraz uproszczona gramatyka są fundamentami fenomenu Interlingwy. Umożliwia to zrozumienie tego sztucznego języka przez miliony osób, a według opinii specjalistów z Międzynarodowego Stowarzyszenia Języka Pomocniczego, na naukę wystarczy 15 dni. Nawet jeśli ktoś nie ma zdolności językowych, to i tak powinien opanować Interlingwę w ciągu miesiąca.

Zobacz także: Słownik oksfordzki nie będzie cenzurował wulgarnych określeń kobiet

Skąd się wzięła mowa? Naukowcy uważają, że z dźwięków, które mają kształty

Kojarzenie dźwięków i kształtów w naszym umyśle mogło być początkiem mowy – spekulują naukowcy na łamach pisma „Philosophical Transactions of the...

zobacz więcej

Redaktorem słownika był Alexander Gode, w przygotowaniu gramatyki pomagał mu Hugh E. Blair. Ogromne zasługi w powstaniu sztucznego języka ma też Alice Vanderbilt Shepard Morris, określana mianem „matki Interlingwy”.

Alice Vanderbilt Shepard Morris


W 1895 roku wyszła za mąż za Dave’a Hennena Morrisa, późniejszego ambasadora Stanów Zjednoczonych w Belgii. W 1924 roku wraz z nim założyła i ufundowała w Nowym Jorku IALA. Pełniła funkcję honorowego sekretarza i kierownika wydziału badań lingwistycznych, a przez ćwierć wieku na działalność organizacji przeznaczyła 3 mln ówczesnych franków szwajcarskich. Warto dodać, że Alice V. Morris była esperantystką, ale zachowywała pełną bezstronność i nie ingerowała w przebieg prac. Nawet wówczas, gdy Międzynarodowe Stowarzyszenie Języka Pomocniczego przyjęło ostatecznie kurs na język naturalistyczny, co było sprzeczne z zasadami przyświecającymi schematycznej konstrukcji esperanta. Kobieta zmarła w 1950 roku, nie doczekała więc historycznego momentu opublikowania języka i zwieńczenia wieloletniej pracy. Ich dzieło zostało entuzjastycznie przyjęte w kręgach naukowych, choćby w środowisku medycznym. Przez lata służyło jako język streszczeń i podsumowań w czasopismach czy konferencjach branżowych.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej