RAPORT

Wojna na Ukrainie

Kulisy mobbingu w Senacie. Pokrzywdzony ujawnia nowe informacje o aferze

Co działo się w Senacie? Sprawę wyjaśni specjalna komisja ds. mobbingu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Co działo się w Senacie? Sprawę wyjaśni specjalna komisja ds. mobbingu (fot. PAP/Leszek Szymański)

Nowe informacje ws. ujawnionej przez TVP Info domniemanej afery mobbingowej w Senacie. Mecenas Michał Rosa, reprezentujący jednego z pokrzywdzonych, wskazuje w rozmowie z Interią, że chodzi o „podważanie kompetencji oraz nieuprawniony wpływ na skrócenie okresu zatrudnienia” jego klienta.

Fatalne wieści dla Grodzkiego. Nowy sondaż zaufania do polityków

W nowym sondażu zaufania do polityków na pierwszym miejscu znalazł się Rafał Trzaskowski. Tuż za prezydentem Warszawy są prezydent Andrzej Duda i...

zobacz więcej

W czwartek informowaliśmy o ustaleniach TVP Info, według których w Senacie powołano specjalną komisję ds. mobbingu. O takie działania ma być oskarżana wicedyrektor Centrum Informacyjnego Senatu Anna Godzwon, nazywana „prawą ręką” marszałka Izby Tomasza Grodzkiego. Z informacji dziennikarzy wynika, że pracownicy CIS „nie są w stanie wytrzymać presji psychicznej”.

Więcej przeczytasz w tym artykule.

„Poniżanie” i mobbing w Senacie Grodzkiego?


W piątek o nowych szczegółach sprawy poinformował portal Interia, powołując się na adwokata jednego z poszkodowanych. Według portalu zarzuty wobec Godzwon to m.in. „przeglądanie maili pracowników, wydzwanianie po godzinach, wyśmiewanie czy poniżanie przy innych”.

O tym, ile jest prawdy w tych oskarżeniach, ma zdecydować komisja ds. przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji. Specjalne gremium zajęło się zgłoszeniem jednego z pracowników Kancelarii Senatu, który sprzeciwił się swojej przełożonej. Pierwsze przesłuchania przed senacką komisją ds. przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji odbyły się już 3 stycznia – informuje portal.

Ofiara mobbingu ujawnia


– Czuje się pokrzywdzony przez jednego z dyrektorów. Wedle jego informacji, chodzi o podważanie kompetencji oraz nieuprawniony wpływ na skrócenie okresu zatrudnienia – mówi Interii o swoim kliencie Michał Rosa, adwokat.

Pracownica „Newsweeka” o aferze marszałka Senatu: Grodzki to jest nikt

W domniemanej sprawie korupcyjnej, której bohaterem ma być Tomasz Grodzki, przesłuchano już – jak podaje prokuratura, 180 osób i stwierdzono 14...

zobacz więcej

– Obecnie mój klient jest zatrudniony na umowę o pracę, na krótki okres. Były informacje o przedłużeniu umowy, ale na ten moment nie widać woli, aby tak się stało – dodaje.

„Miał dość”


Do tych, którzy odeszli ze względu na atmosferę w pracy, ma zdaniem Interii należeć m.in. były szef CIS Maciej Berek (a w latach 2007-2015 szef Rządowego Centrum Legislacji i sekretarz Rady Ministrów). Odszedł, bo, jak pisze portal. „nie do końca odpowiadał mu sposób pracy gabinetu, który delikatnie można określić jako nietypowy”.

„Miał po prostu dosyć. Trzeba umieć zgodzić się z wizją człowieka, dla którego się pracuje. A on nie mógł się dogadać z marszałkiem Tomaszem Grodzkim, więc nie było sensu się męczyć” – przypomina portal.

Zobacz także: Czy to koniec Tomasza Grodzkiego? Donald Tusk chce nowego marszałka Senatu
teraz odtwarzane
Oskarżenia o mobbing w kancelarii Senatu

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej