RAPORT

Wojna na Ukrainie

Fake news Donalda Tuska. Węgierski MOL nie jest związany z Rosją

Donald Tusk na Twitterze zabrał głos nt. węgierskiego koncernu paliwowego (fot. Shutterstock)
Donald Tusk na Twitterze zabrał głos nt. węgierskiego koncernu paliwowego (fot. Shutterstock)

Wbrew temu, co napisał Donald Tusk, węgierski koncern paliwowy MOL nie jest związany z Moskwą i Rosją. Wręcz przeciwnie – ma długą historię walki o pozbycie się rosyjskiego udziałowca, który nabył akcje MOL bez aprobaty węgierskich władz od austriackiej firmy OMV – poinformował serwis Fake Hunter PAP.

Orlen wydał oświadczenie ws. fuzji z Lotosem

W niedzielę wieczorem Orlen wydał oświadczenie ws. połączenia z Lotosem. Aby spełnić wymogi stawiane przez Komisję Europejską, gdańska firma musi...

zobacz więcej

W niedzielę Donald Tusk odniósł się na Twitterze do planowanej fuzji Orlenu z Lotosem. Jednym z jej warunków ustalonych przez Komisję Europejskiej jest sprzedaż części aktywów gdańskiej firmy. Według pojawiających się plotek m.in. stacje benzynowe ma odkupić węgierska spółka MOL, którą Tusk nazwał „politycznie powiązaną z Moskwą”.

„Jeśli PiS naprawdę sprzedał stacje Lotosu węgierskiej firmie MOL, politycznie związanej z Moskwą, to znaczy, że Ład Kaczyńskiego jest bardziej rosyjski, niż sądzili najwięksi pesymiści” – napisał na Twitterze były premier.

Wbrew temu, co napisał Donald Tusk, węgierski koncern paliwowy MOL nie jest związany z Moskwą i Rosją. Wręcz przeciwnie – ma długą historię walki o pozbycie się rosyjskiego udziałowca, który nabył akcje MOL bez aprobaty węgierskich władz od austriackiej firmy OMV.

Rosyjski Surgutnieftiegaz kupił w 2009 roku 21,1 proc. akcji węgierskiego koncernu naftowego MOL od austriackiego koncernu OMV, któremu wcześniej Bruksela zablokowała plany ekspansji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Zostało to w Budapeszcie odczytane jako posunięcie nieprzyjazne wobec Węgier. Wprawdzie poprzedzający obecną ekipę lewicowy rząd węgierski Ferenca Gyurcsány'ego podpisał umowy o budowie z Rosją rurociągu South Stream, a MOL negocjował z Gazpromem wspólną budowę magazynów, to jednak nawet przed nastaniem na Węgrzech rządów prawicy i premiera Orbana, posunięcie Austriaków i przejęcie ponad jednej piątej udziałów koncernu budziło żywy sprzeciw.

Nowe inwestycje Orlenu. Koncern przejmie blisko 200 stacji na Węgrzech i Słowacji

zobacz więcej

Według artykułu w „Forsal” z kwietnia 2009 roku, przedstawiciel ówczesnej opozycyjnej partii Viktora Orbana, Fidesz, Zsolt Nemeth mówił, iż zakup przez Surgutnieftiegaz akcji MOL miał na celu uzyskanie dostępu do informacji na temat projektu rurociągu Nabucco i wykazywanie przewagi nad nim konkurencyjnego projektu Gazpromu – rurociągu South Stream.

Rząd Orbana odkupił udziały od Rosjan


Rządząca obecnie ekipa była zatem już wtedy zdecydowanie negatywnie nastawiona do działań rosyjskich, jeśli chodzi o MOL i przejmowanie węgierskich aktywów energetycznych. Znalazło to wyraz w kolejnych jej wypowiedziach i posunięciach, zarówno przed, jak i po przejęciu władzy na Węgrzech.

Po kolejnych wyborach i przejęciu władzy partia Viktora Orbana podjęła intensywne działania mające na celu odkupienie udziałów Surgutnieftiegazu w MOL. Jednocześnie rosyjski udziałowiec skarżył się, także w Komisji Europejskiej na blokowanie go w akcjonariacie MOL.

„To wyjątkowa sytuacja w biznesie. Nie znam drugiego przypadku, by firma, która ma ponad 21 proc. akcji innej firmy, nie miała swoich przedstawicieli w jej władzach i nie była dopuszczana na walne zgromadzenie.

A Surgutnieftiegaz kupił akcje MOL dwa lata temu i do dziś transakcja nie została zarejestrowana przez węgierskie władze – przypomina Witalij Kriukow, analityk IFD Kapitał w Moskwie” – czytamy w krótkim artykule w „Parkiecie” z marca 2011 r.

Tusk o powiązaniu węgierskiej firmy paliwowej z Rosją. „To kłamstwo i hipokryzja”

W niedzielę Donald Tusk odniósł się na Twitterze do planowanej fuzji Orlenu z Lotosem. Jednym z jej warunków ustalonych przez Komisję Europejskiej...

zobacz więcej

Ostatecznie rząd Orbana doprowadził do wykupienia akcji rosyjskiej firmy w MOL za 1,88 mld euro, co zgodnie z tym, co napisał serwis Ośrodka Studiów Wschodnich zostało ocenione jako „transakcja korzystna finansowo dla rosyjskiego koncernu”.

Jak wygląda struktura właścicielska MOL?


Obecna struktura akcjonariatu spółki giełdowej MOL Group jest dość skomplikowana, a największą grupą udziałowców są podmioty powiązane z państwem węgierskim i zagraniczni inwestorzy instytucjonalni. Co ważne, zgodnie z prawem, żadna z grup inwestorów nie może na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy wykonywać praw głosu nie mając co najmniej 10 proc. akcji.

W statucie spółki są też regulacje wymagające ujawniania informacji o właścicielach. Historia walki z rosyjskim udziałowcem, który został nim nie przez decyzje rządu węgierskiego, lecz za sprawą austriackiego koncernu OMV, determinacja i ostatecznie wykup rosyjskich udziałów w 2011 świadczą o czymś całkowicie przeciwnym niż to, o czym pisze Donald Tusk. MOL nie jest nie tylko politycznie, ani finansowo „związany z Moskwą”, ale wręcz stanowi jeden z bardziej znanych przykładów zdecydowanej walki z wpływami rosyjskich podmiotów na spółki paliwowe i energetyczne.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej