RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Ambasador RP przy NATO o rozmowach z Rosją. „Nie godzimy się na agresję wobec Ukrainy”

Tomasz Szatkowski, ambasador RP przy NATO (fot. arch.PAP/Jakub Kaczmarczyk(
Tomasz Szatkowski, ambasador RP przy NATO (fot. arch.PAP/Jakub Kaczmarczyk(

Najnowsze

Popularne

Polsce zależy na tym, aby na spotkaniu NATO-Rosja Sojusz Północnoatlantycki podkreślił, że nie godzi się na agresywne działania Kremla; mam nadzieję, że w tej kwestii sojusznicy będą mówić jednym głosem – powiedział ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski. Jego zdaniem deeskalacji napięcia ze strony Rosji wciąż jednak nie widać.

Rosja żąda wycofania sił NATO ze wschodniej flanki. Jest odpowiedź USA

Rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price zasugerował, że USA nie zgodzą się na postulat Rosji dotyczący wycofania sił NATO ze wschodniej flanki...

zobacz więcej

– Szukamy możliwości dialogu z Rosją w obszarach, w których zależałoby na takim dialogu każdemu rozsądnemu aktorowi polityki międzynarodowej. Chodzi o kwestie m.in. przejrzystości działań, implementacji istniejących porozumień rozbrojeniowych czy środków budowy zaufania, obszary, które mogą być też poruszone na forum OBWE – wskazuje Szatkowski.

NATO przemówi jednym głosem?


Zdaniem dyplomaty rozmowy NATO-Rosja nie powinny stać się podstawą czy pretekstem do tego, aby kwestionować pewne fundamenty polityki NATO czy „obniżać status członkowski niektórych państw Sojuszu. – Nie powinny dzielić NATO – dodał.

Spotkanie – jak powiedział – nie zakończy się żadną deklaracją.

– Rada Rosja-NATO jest obszarem dialogu, ale nie negocjacji. Polsce zależy na tym, aby podkreślić, że nie godzimy się na agresywne działania Rosji. Będziemy komunikować to stanowisko stronie rosyjskiej. Chodzi o to, aby wyrazić wspólne stanowisko, że nie godzimy się na agresję wobec Ukrainy, ale też agresywne działania wobec np. Gruzji czy działania hybrydowe i cybernetyczne wobec sojuszników. Mam nadzieję, że w tej kwestii będziemy mówić jednym głosem – powiedział.

Jak podkreślił, stanowczość Sojuszu w tej kwestii będzie miała ogromne znaczenie dla budowy bezpieczeństwa na świecie. – To będzie miało wpływ na sytuację także w regionie pacyficznym, na postawę Chin, których obawiają się w tym obszarze USA – wyjaśnił. Szatkowski dodał, że o dalszych krokach NATO w sprawie Rosji zadecyduje przebieg środowego spotkania.

Rosyjskie wojska przy granicy z Ukrainą


– Rozmowy mogą się też przełożyć na agendę przewodnictwa Polski w OBWE. Możemy zarysować obszary, wokół których będziemy pracować na forum OBWE – zaznaczył.

Szatkowski zauważa, że deeskalacji napięcia ze strony Rosji wciąż nie widać. – Nadal trwa koncentracja wojsk rosyjskich na granicy wschodniej Ukrainy. Rozmawiamy w sytuacji przystawienia pistoletu do głowy Ukrainie. Słyszymy jednak zmianę stanowiska. Rosja wskazuje, że możliwy jest postęp w rozmowach. Zobaczymy, co za tym stoi – podsumował.

Zobacz także – Były szef NATO: Jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę, „skasujmy” Nord Stream 2

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej