RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Skutki przejścia COVID-19 nadal zaskakują”

Jest ponad sto objawów po przebyciu COVID-19 (fot.  Marco Mantovani/Getty Images)
Jest ponad sto objawów po przebyciu COVID-19 (fot. Marco Mantovani/Getty Images)

Skutki przejścia COVID-19 nadal zaskakują i często wymagają interdyscyplinarnej opieki – powiedział prof. Jan Szczegielniak, krajowy konsultant w dziedzinie fizjoterapii, który od września 2020 r. prowadzi w szpitalu MSWiA w Głuchołazach program rehabilitacji pacjentów po COVID-19.

Cypryjscy naukowcy odkryli nowy szczep koronawirusa

Na Cyprze odkryto nowy szczep koronawirusa, który łączy w sobie warianty Delta i Omikron – podał Bloomberg News. O odkryciu poinformował Leondios...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Prof. Jan Szczegielniak jest jednym z autorów pilotażowego programu rehabilitacji osób, które przeszły COVID-19, prowadzonego w szpitalu MSWiA w Głuchołazach. Od września 2020 roku z programu skorzystało ponad 2 tys. pacjentów.

– Do Głuchołaz zaczęli przyjeżdżać ozdrowieńcy wymagający rehabilitacji z całej Polski. Początkowo przypuszczaliśmy, że będą to przede wszystkim osoby starsze, z chorobami współistniejącymi. Szybko okazało się, że poważne problemy związane z przejściem COVID-u dotyczą osób w różnym wieku, w tym często poniżej 30. roku życia, różnej kondycji fizycznej i sprawności, różnie przechodzących samo zakażenie, a w procesie rehabilitacji konieczne jest współdziałanie specjalistów z wielu dziedzin medycyny – wyjaśnia naukowiec.

Zdaniem profesora przyjęty na początku schemat rehabilitacji sprawdza się w znacznej części pacjentów. – Terapia, polegająca przede wszystkim na obciążaniu wysiłkiem fizycznym odpowiednio dostosowanym do potrzeb i możliwości pacjenta, trwa trzy tygodnie i zwykle na tyle niweluje występujące zaburzenia czynności wentylacyjnej oraz poprawia tolerancję wysiłkową pacjenta, że umożliwia powrót do pracy – tłumaczy.

– Są także osoby, które mimo pobytu u nas nadal będą wymagały dalszej rehabilitacji – zarówno szpitalnej, jak i ambulatoryjnej. Niewątpliwie największe zagrożenie z długo utrzymującymi się objawami po zakażeniu koronawirusem dotyczy osób w starszym wieku, z chorobami współistniejącymi i z ciężkim przebiegiem choroby – dodaje.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
– Jednak trzeba przyznać, że często podobne dolegliwości, z jakimi zmagają się osoby starsze czy leczone na OIOM-ach, występują u osób młodych lub takich, które chorowały skąpoobjawowo. Co więcej, długo utrzymujące się objawy występują często u osób bardzo sprawnych i wydolnych fizycznie przed zachorowaniem, uprawiających sporty, aktywnych zawodowo i prowadzących zdrowy tryb życia – podkreśla prof. Szczegielniak.

Naukowcy: Omikron może uodpornić nas na kolejne warianty koronawirusa

Omikron dotrze do ludzi, których pozostałe warianty ominęły, i zapewni długoterminową odporność, wraz z odpornością ze szczepionki. Może być...

zobacz więcej

Stany lękowe po COVID-19


– Podobne obserwacje dotyczą występujących i utrzymujących się objawów psychologiczno-psychiatrycznych. Osobami, u których po przejściu COVID-19 występują często stany lękowe, objawy depresji, problemy z pamięcią i koncentracją, są aktywni przed chorobą prawnicy, inżynierowie, przedsiębiorcy, lekarze i pielęgniarki. Bardzo trudno odpowiedzieć na pytanie, w jakim stopniu i z jakimi problemami po przejściu COVID będą mieli do czynienia pacjenci, którzy byli zaszczepieni, bo tacy też do nas trafiają – wyjaśnia.

Naukowiec przyznaje, że nadal na wiele pytań związanych z efektami procesu rehabilitacji i powrotem do normalnego funkcjonowania po COVID-19, nie ma pełnych odpowiedzi. Dotyczy to między innymi powiązania konkretnych dolegliwości, objawów i czasu ich utrzymywania z poszczególnymi wariantami koronawirusa.

– Mówimy już o ponad stu objawach dotyczących zarówno narządów ruchu, na przykład utrzymujących się bólów stawów i mięśni, problemów neurologicznych związanych między innymi z zaburzeniami równowagi czy koordynacji, tych związanych z występującym zaburzeniami pamięci i koncentracji, ale też często niekojarzonych z zakażeniem koronawirusem a pojawiających się u pacjentów, jak wypadanie włosów, zaburzenia wzroku, słuchu czy trudności w zasypianiu. Oczywiście, podejmujemy próby usystematyzowania tych zaburzeń, jednak na uzyskanie i przeanalizowanie wszystkich danych potrzebujemy czasu – powiedział prof. Szczegielniak.

Nowe ustalenia dotyczące skutków choroby skłoniły autorów projektu do wprowadzenia do programu rehabilitacji nowych elementów.

Hiobowe wieści po sekcji zwłok 44 zmarłych na COVID-19. Nie byli szczepieni

Naukowcy Narodowego Instytutu Zdrowia Stanów Zjednoczonych odkryli, że COVID-19 może nie tylko rozprzestrzeniać się w organizmie do wielu narządów...

zobacz więcej

– Model rehabilitacji oparty na określonym, indywidualnie dawkowanym wysiłku fizycznym wpływa na poprawę możliwości wysiłkowych i ograniczenie występującej duszności u większości pacjentów poddanych usprawnianiu. Natomiast przez cały czas istnienia programu wprowadzamy dodatkowe formy rehabilitacji związane z licznymi, nowymi objawami. Dlatego stosujemy nie tylko opiekę psychologiczną, ale także wprowadzamy wszelkie środki łącznie na przykład z usprawnianiem opartym na programach wirtualnej rzeczywistości, dostosowanych do utrzymujących się objawów dodatkowych – wyjaśnia.

Z doświadczeń naukowców i medyków ze szpitala MSWiA korzysta NFZ, Agencja Oceny Technologii Medycznej oraz liczne ośrodki kliniczne i naukowe z Polski i zagranicy. Jak przyznaje prof. Szczegielniak, olbrzymi popyt na usługi rehabilitacyjne dla osób po przebytym COVID-19, może także powodować uruchamianie placówek, które nie mają w tej dziedzinie odpowiedniego doświadczenia i wykwalifikowanej kadry.

– Nie każdy ośrodek rehabilitacji jest przygotowany do niesienia pomocy pacjentom po COVID, nie każdy ma wystarczające doświadczenie związane chociażby z rehabilitacją pulmonologiczną, kardiologiczną, neurologiczną oraz usprawnianiem zaburzeń psychologiczno-psychiatrycznych, które trzeba brać pod uwagę mówiąc o kompleksowej rehabilitacji pocovidowej. Dlatego dla własnego dobra, wybierając specjalistów, u których szukamy pomocy, nie kierujmy się tylko treścią reklam czy dostępnością, ale sprawdzajmy ich doświadczenia w leczeniu dolegliwości po tej niezwykle groźnej chorobie – apeluje prof. Szczegielniak.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej