RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Dźokowić wygrał w sądzie… ale grozi mu deportacja. Gorąco w Melbourne

Novak Djokovic i jego fani w Melbourne w Australii (fot. EPA/JAMES ROSS, PAP/EPA, Clive Brunskill/Getty Images))
Novak Djokovic i jego fani w Melbourne w Australii (fot. EPA/JAMES ROSS, PAP/EPA, Clive Brunskill/Getty Images))

Najnowsze

Popularne

Sędzia Anthony Kelly nakazał natychmiastowe wypuszczenie przetrzymywanego w hotelu w Melbourne Nowaka Dźokowicia. Wymiar sprawiedliwości ocenił bowiem wcześniejszą decyzję o cofnięciu wizy tenisisty za „nierozsądną”. Mimo to australijski minister do spraw imigracyjnych Alex Hawke rozważa możliwość anulowania wizy Dziokowicia. Zdaniem prawników, polityk ma do tego pełne prawo, a dla sportowca będzie to oznaczało kilkuletni zakaz wjazdu do Australii.

Puste półki w sklepach, brak pracowników. Australia ma problem

W australijskich supermarketach straszą puste półki. Problem z łańcuchem dostaw wynika ze wzrostu zarażeń COVID–19 i obowiązku kwarantanny, które...

zobacz więcej

Zamieszanie wokół Novaka Djokovica i jego występu w Australian Open ciągnie się już miesiącami, ale w poniedziałek nabrało jeszcze większego rozpędu.

Sędzia Anthony Kelly uznał za nierozsądną decyzję o anulowaniu tenisiście australijskiej wizy i nakazał wypuszczenie go z ośrodka imigracyjnego.

Prawnicy reprezentujący w sądzie rząd federalny poinformowali jednak, że minister do spraw imigracyjnych ma prawo anulowania wizy sportowca. Oznaczałoby to też dla tenisisty zakaz wjazdu do Australii przez trzy lata.

Zobacz także:   Czy Djoković zagra?

Novak Djokovic przyleciał do Australii w nocy ze środy na czwartek. Na lotnisku zakwestionowano jego dokumenty dotyczące zwolnienia z kwarantanny. Podczas rozmowy z urzędnikami imigracyjnymi miał powiedzieć, że nie został zaszczepiony i dwukrotnie przechodził COVID-19. Wcześniej nie ukrywał niechęci do szczepień.

Koronawirus – raport z 10 stycznia 2022. Nowe dane Ministerstwa Zdrowia

Koronawirus w Polsce. W poniedziałek 10 stycznia Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 7785 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Ostatniej...

zobacz więcej

Rozprawa transmitowana w sieci… z problemami


Jeżeli władze kraju na antypodach – decyzją ministra ds. imigracji Aleksa Hawke'a – zdecydująę się anulować wizę Djokovica, uniemożliwią mu start w turnieju i wjazd na teren swojego państwa przez trzy lata.

– Stawka teraz wzrosła, a nie zmniejszyła się – przestrzegł w poniedziałek prawników rządu sędzia Anthony Kelly.

Zobacz także|:   Gehenna Djokovicia w Australii

Przedstawiciele władz Australii jeszcze nie skomentowali tej sprawy.

Rozprawa była transmitowana online, a z uwagi na ogromne zainteresowanie wystąpiły problemy techniczne i zaczęła się ona niemal z godzinnym opóźnieniem. Kelly decyzję ogłosił po kolejnych niemal siedmiu godzinach.

Ataki koronasceptyków w Niemczech. Minister sprawiedliwości za rozwiązywaniem demonstracji

Minister sprawiedliwości Niemiec Marco Buschmann nie chce dłużej tolerować wymykających się spod kontroli demonstracji koronasceptyków. – Jeśli...

zobacz więcej

Zmuszony do wyłączenia telefonu


Serb, który nie zabierał głosu na rozprawie, śledził jej przebieg z kancelarii swoich prawników. Jak na razie nie wypowiadał się publicznie.

Kelly argumentował z kolei swoją decyzję tym, że słynny tenisista otrzymał zwolnienie lekarskie z obowiązkowego szczepienia COVID-19 i przedstawił wszystkie wymagane dokumenty. – Co jeszcze mógł zrobić ten człowiek? – zapytał sędzia.

Zobacz także:   Finał nie dla Polski. Przegrany thriller Hurkacza

Jak dodał, Djokovic nie miał wystarczająco dużo czasu, aby porozmawiać z organizatorami turnieju Australian Open i prawnikami po tym, jak został powiadomiony o zamiarze anulowania jego wizy. Wspomniał, że gracza z Bałkanów zmuszono do wyłączenia telefonu od północy do ok. godz. 7.40 rano, kiedy zapadła decyzja o cofnięciu jego wizy.

Kelly nakazał również rządowi zapłacić koszty prawne poniesione przez Djokovica. Jego prawnicy argumentowali, że osobista i zawodowa reputacja zawodnika oraz jego interesy ekonomiczne mogą zostać bezpośrednio naruszone.

Wiadomość o nakazie uwolnienia pierwszej rakiety świata została przyjęta przez zgromadzoną przed sądem w Melbourne grupę około 50 kibiców, z których wielu okrytych było serbską flagą, euforią, której dali wyraz biciem w bębny i tańcami.

„Surowe rozporządzenie” w Niemczech. Dotyczy dostępu do gastronomii

Podczas piątkowego spotkania rząd federalny i rządy krajów związkowych uzgodniły dalsze działania w związku z rozprzestrzenianiem się wariantu...

zobacz więcej

Djokovic przechodził już COVID? Kontrowersje


Utytułowany Serb czekał na poniedziałkową rozprawę od wieczora ze środy na czwartek. Wówczas dotarł do Australii, opierając się na informacji o zwolnieniu z obowiązku szczepienia przeciwko COVID-19. Służby graniczne cofnęły jednak jego wizę i prosto z lotniska został zabrany do hotelu na przedmieściach w Melbourne, gdzie są zakwaterowane także osoby ubiegające się o azyl w tym kraju.

Prawnicy lidera światowego rankingu poinformowali w złożonym w sobotę do sądu wniosku, że 16 grudnia otrzymał on pozytywny wynik testu na obecność COVID-19 i na tej podstawie został zwolniony z obowiązku szczepienia przed przylotem na antypody.

Zobacz także:   Australian Open. Djoković na kwarantannie, czeka na rozprawę

Australijski rząd udostępnił kilka dni temu wysłany w listopadzie do tamtejszej federacji tenisowej list, w którym zastrzeżono, iż wcześniejsze zakażenie COVID-19 niekoniecznie będzie podstawą do zwolnienia ze względów medycznych, jak to bywa gdzie indziej.

Dodatkowo francuska gazeta „L’Equipe” opublikowała zdjęcie zawodnika zrobione kilka dni po terminie, kiedy miał uzyskać wspomniany pozytywny wynik badania. Również w mediach społecznościowych zamieszczone są inne zdjęcia Serba pojawiającego się publicznie w Belgradzie wkrótce po tej dacie, bez maseczki ochronnej. Nie zostało sprecyzowane, czy słynny gracz wiedział wówczas o rezultacie testu.

Zobacz, co rozhuśtało inflację. Ekspert: Te czynniki wygasną w 2022 roku

Koszt frachtu morskiego wzrósł nawet siedmiokrotnie, globalne ceny nawozów o 150 proc., a ropa naftowa – o 70 proc. rok do roku. Te wszystkie...

zobacz więcej

Czeszka wyleciała z Australii


Podobny los co Djokovica spotkał Renatę Voracovą. Czeska deblistka zdążyła jednak rozegrać jedno spotkanie w turnieju WTA w Melbourne (razem z Katarzyną Piter przegrała je) zanim w czwartek cofnięto jej wizę i trafiła do tego samego hotelu co Serb. Zapowiedziała wówczas, że nie będzie składać apelacji i w sobotę opuściła antypody.

Sprawa gracza z Bałkanów – który od dłuższego czasu odmawiał ujawnienia informacji, czy jest zaszczepiony, a w przeszłości nie krył niechęci wobec takiego rozwiązania – wzbudza sporo kontrowersji zarówno w środowisku tenisowym, jak i wśród mieszkańców Australii.

Zobacz także:   Wstęp jednak wzbroniony. Djoković wraca do domu!

W kraju tym wprowadzono szereg surowych restrykcji i najdłuższy jak na razie łącznie lockdown, a dominujący obecnie wariant omikron przyczynił się do rekordowej liczby przypadków zakażenia koronawirusem na antypodach w ostatnich dniach.

Djokovic triumfował dziewięciokrotnie w wielkoszlemowym turnieju Australian Open, którego kolejna edycja rozpocznie się za tydzień. Jeśli zwycięży w niej, to będzie to jego 21. wielkoszlemowy tytuł i pobije rekord, który obecnie dzieli ze Szwajcarem Rogerem Federerem i Hiszpanem Rafaelem Nadalem.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej