RAPORT

Wojna na Ukrainie

O co chodzi w aferze inowrocławskiej – fakturowej i „wydziału nienawiści”

Ryszard Brejza rządzi Inowrocławiem od kilkunastu lat (fot. Google Maps; PAP/Tytus Żmijewski; Forum/Mateusz Wlodarczyk)
Ryszard Brejza rządzi Inowrocławiem od kilkunastu lat (fot. Google Maps; PAP/Tytus Żmijewski; Forum/Mateusz Wlodarczyk)

Portal tvp.info w sierpniu 2019 roku ujawnił szczegóły funkcjonowania w inowrocławskim ratuszu „wydziału nienawiści”, który organizował syn Ryszarda Brejzy, poseł Krzysztof Brejza. Dwa lata wcześniej dziennikarze „Magazynu śledczego Anity Gargas” alarmowali o kolejnych wątkach afery fakturowej w Inowrocławiu. Przypominamy, o co chodzi w obu sprawach.

Afera fakturowa w Inowrocławiu. Zastraszana urzędniczka: Moje dni są policzone

Ciąg dalszy afery fakturowej w Inowrocławiu. Władze miasta, którym zarządza Ryszard Brejza, starają się zatuszować fakty związane z...

zobacz więcej

Afera fakturowa


W październiku 2017 r. „Magazyn Śledczy Anity Gargas” ujawnił informacje dotyczące afery – później określonej mianem „fakturowej” – w wydziale kultury, promocji i komunikacji społecznej urzędu miasta, podległego Ryszardowi Brejzie, prezydentowi miasta i ojcu prominentnego polityka PO – Krzysztofa.

– Wiele wskazuje na to, że „lewe” dokumenty produkowali urzędnicy miejscy, można powiedzieć, że robili to taśmowo metodą „kopiuj-wklej”. Prezydent Ryszard Brejza twierdzi, że o niczym nie wiedział i odcina się od podwładnych – informowała Anita Gargas.

Dziennikarze dotarli wtedy do kilkunastu faktur, wystawionych na kwoty od 800 zł do 5500 zł. Razem opiewały one na kwotę prawie 50 tys. zł. Jeżdżąc niemal po całej Polsce dziennikarze sprawdzili, że żaden z rzekomych zleceniobiorców nie miał nic wspólnego z rzekomymi fakturami ani z oficjalnymi zleceniami.

„To próba zniszczenia mnie”. Brejza o sprawie „wydziału nienawiści” w Inowrocławiu

Totalne bzdury, totalna szczujnia, uruchomiona akcja nagonki i próba zniszczenia mnie i mojej rodziny – powiedział w środę poseł PO-KO Krzysztof...

zobacz więcej

Po nagłośnieniu sprawy w mediach Centralne Biuro Antykorupcyjne wszczęło w październiku 2017 r. kontrolę w Urzędzie Miasta Inowrocławia w wydziale kultury, promocji i komunikacji społecznej ratusza.

W wyniku kontroli ujawniono szereg nieprawidłowości związanych z opłacaniem przez urząd faktur. 16 osobom – w tym naczelnik wydziału Agnieszce Ch. – postawiono zarzuty karne. Według CBA Agnieszka Ch., która była również rzeczniczką prasową prezydenta Inowrocławia, wyłudziła 253 tys. zł.

Prokuratura informowała, że ustalono, iż od 2015 do 2017 r. podejrzani, posługując się podrobionymi fakturami wystawionymi na rzecz Urzędu Miasta Inowrocławia przez współpracujących z urzędem przedsiębiorców, wypłacali z budżetu gminy pieniądze za usługi, które nie miały miejsca lub nie były świadczone na rzecz Urzędu, ale innego podmiotu.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Rzeczniczka tej prokuratury Grażyna Wawryniuk poinformowała w poniedziałek w rozmowie z nami, że śledztwo jest w toku.

„Poseł Krzysztof Brejza stał za zorganizowaną grupą hejterów. Wzywam go do dymisji”

Poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza, syn prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy, stał za zorganizowaną grupą hejterów. To on wymyślił...

zobacz więcej

Wydział nienawiści


W sierpniu 2019 r. portal tvp.info ujawnił szczegóły funkcjonowania „wydziału nienawiści” w inowrocławskim ratuszu, którym kierował poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza.

„Grupa portalowa” Brejzy posługiwała się w swoich działaniach nieprawdziwymi informacjami, hejtem, szerzeniem nienawiści i bezpardonowym atakowaniem przeciwników sugestiami dotyczącymi ich wyglądu, życia prywatnego czy orientacji seksualnej.

– Od początku jak pracowałam w urzędzie poseł Brejza przychodził raz w tygodniu. Na tzw. naradach wskazywał osoby, które należy atakować w internecie – to tylko jedno z zeznań w śledztwie fakturowym, do których dotarł wówczas portal tvp.info.

Jak ustaliliśmy, z zeznań w śledztwie ws. pracowników inowrocławskiego ratusza wynika, że Krzysztof Brejza miał specjalny pseudonim, związany ze swoją i jego ludzi aktywnością internetową i był spiritus movens „wydziału propagandy”.

Zobacz: Jak działał „wydział nienawiści” Brejzy. Szokujące zeznania nt. procederu niszczenia w sieci – Totalne bzdury, totalna szczujnia, uruchomiona akcja nagonki i próba zniszczenia mnie i mojej rodziny – mówił wtedy Krzysztof Brejza pytany, czy prowadził korespondencję z fejkowych kont w ramach tzw. farmy trolli w Inowrocławiu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej