RAPORT

Wojna na Ukrainie

Zapomniane słowa lidera Konfederacji o koronawirusie. „Potem wjechał cynizm” [WIDEO]

Krzysztof Bosak (fot. PAP/Mateusz Marek)
Krzysztof Bosak (fot. PAP/Mateusz Marek)

Nie milkną echa zawieszenia przez Facebooka strony Konfederacji. Politycy tej partii grzmią o cenzurze i nawet ich oponenci przyznają, że technologiczny gigant posunął się do cenzury. Zdaniem internautów można było jednak tego uniknąć, nie szukając poklasku w antyszczepionkowym elektoracie. Przypomniano przy tym słowa Krzysztofa Bosaka z 2020 r.

Facebook zablokował profil Konfederacji. „Skandaliczna sprawa”

Ministerstwo cyfryzacji działające w ramach KPRM miało otrzymać od Facebooka informacje o planach zablokowania konta Konfederacji. „Możemy mieć...

zobacz więcej

Facebook opublikował oświadczenie, w którym podkreślił, że strona Konfederacji zostaje usunięta, ponieważ „wielokrotnie naruszała standardy społeczności, w szczególności dotyczące zasad walki z COVID-19 i środków ostrożności z tym związanych oraz mowy nienawiści”.

Facebook zablokował Konfederację


Przedstawiciele polskiego rządu zapowiedzieli już złożenie protestu na działania Facebooka, a Konfederacja zamierza pozwać koncern Meta, właściciela platformy.

„Cyfrowa cenzura jest potężnym zagrożeniem dla demokracji” – podkreśla z kolei premier Mateusz Morawiecki.

Czytaj więcej: Morawiecki o działaniu Facebooka wobec Konfederacji

Mimo głosów krytycznych wobec działań internetowego giganta są też tacy, którzy zwracają uwagę na antyszczepionkową retorykę przedstawicieli Konfederacji i wskazują, że nie zawsze dyktowała ona kurs ugrupowania.

Konfederacja przed przyjęciem antyszczepionkowej retoryki


Na Twitterze przypomniano wywiad jednego z liderów partii, Krzysztofa Bosaka, który w internetowej telewizji wRealu24 we wrześniu 2020 roku mówił m.in.: „Trzeba też wziąć pod uwagę, że ludzie są różni. Są tacy, którzy mają choroby płucne, obniżone stany odporności po zabiegach i oni czy ich bliscy mają prawo bać się o swoje życie. My jako politycy jesteśmy zobowiązani uwzględnić wszystkie grupy, a nie tylko sfrustrowaną noszeniem maseczek, coraz bardziej radykalizującą się, zdrową, w sile wieku… nie wiem – mniejszość czy większość”.

Przyznawał jednocześnie, że sam nie jest ekspertem i nie zamierza stawiać się w roli autorytetu medycznego, choć ocenia, że w kwestii „restrykcji gospodarczych poszło to za daleko”. – Ludzie skupili się na maseczkach, na testach, na kontrowersjach – słusznie czy nie – natomiast skupmy się na tym, jak działają szpitale – apelował Bosak.

Było to na kilka miesięcy przed rozpoczęciem akcji szczepień w Unii Europejskiej i przed dopuszczeniem pierwszych preparatów do użytku. Zdaniem publicysty Samuela Pereiry, szefa portalu tvp.info, później Konfederacja „obrała cyniczny kurs ws. pandemii, gdy wyczuła, że można na tym politycznie zyskać”. Zobacz także: Polityk Konfederacji kolportuje fake newsa nt. MZ i certyfikatów covidowych

Bosak odpowiada


Krzysztof Bosak w odpowiedzi zaprzecza jednak, by ktokolwiek z polityków jego ugrupowania negował szczepienia – a jedynie wprowadzenie ich obowiązku. „(…) Ani też nikt z nas nie ukrywa zaszczepienia się (po prostu nie chcemy być wmanewrowywani w akwizycję preparatów, za które nikt nie bierze pełnej odpowiedzialności)” – zapewnia polityk.

Szybko można znaleźć jednak przykład, który podważa deklarację lidera Konfederacji – podkreśla Pereira i pokazuje jedną z dezinformujących wypowiedzi Artura Dziambora z Konfederacji. „Obniżacie (niestety całkiem skutecznie) zaufanie do państwa w kwestiach zdrowotnych w czasie kryzysu. Jako świadomy obywatel, przejęty losem ogółu, oceniam to negatywnie” – podsumowuje dziennikarz. Zobacz także: „Dławiłem się, byłem półprzytomny, dostałem tlen”. Dziambor o pobycie w szpitalu

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej