RAPORT

Wojna na Ukrainie

Boże Narodzenie u staroobrzędowców

Staroobrzędowcy obchodzą dziś wigilię Bożego Narodzenia (fot: Naczelna Rada Staroobrzędowców w Polsce)
Staroobrzędowcy obchodzą dziś wigilię Bożego Narodzenia (fot: Naczelna Rada Staroobrzędowców w Polsce)

W naszym kraju mieszka ich niewiele ponad tysiąc. Nie siadają do wigilijnego stołu, nie dzielą się prosforą jak prawosławni, nie śpiewają kolęd. Są wierni dawnej tradycji i ściśle przestrzegają postu. Staroobrzędowcy, podobnie jak grekokatolicy czy prawosławni, obchodzą dziś wigilię Bożego Narodzenia. Na przyjście Jezusa Chrystusa przygotowują się przede wszystkim duchowo.

Papież: Gdy człowiek nie adoruje Boga, ma skłonność do adoracji własnego ego

Papież powiedział, że należy czcić Boga, a nie bożka pieniędzy, sukcesu i naszego ego. Franciszek w Uroczystość Objawienia Pańskiego, zwanego...

zobacz więcej

Starowiercy mieszkają na polskich ziemiach już ponad 200 lat. Są obecnie najmniejszym zarejestrowanym kościołem w Polsce. Uciekli z Carstwa Rosyjskiego przed prześladowaniami religijnymi. Zostali uznani za sektę, bo nie chcieli podporządkować się reformie liturgicznej wprowadzonej przez patriarchę Nikona, który upodabniał obrzędy Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego do greckich. Dopiero w 1905 roku na mocy dekretu cara Mikołaja II staroobrzędowcy odzyskali swoje prawa i swobodę wyznania.

Król Zygmunt August pozwolił zamieszkać starowiercom w północno-wschodniej Polsce - w rejonie Augustowa, Suwałk i Sejn. Staroobrzędowcy pojawili się na Suwalszczyźnie w latach 80. XVIII wieku. W spokoju mieszkali na polskich ziemiach aż do wybuchu drugiej wojny światowej.

W 1939 r. tereny zamieszkane przez tę mniejszość religijną zajęła Armia Czerwona, która masowo wysiedlała starowierców do ZSRR. Po zakończeniu wojny do Polski wrócił 1 proc. staroobrzędowców. Teraze mają cztery molenny (cerkwie): w Suwałkach, Gabowych Grądach, Wodziłkach i Wojnowie.

Najstarsi wyznawcy prowadzą surowy tryb życia. Nie piją alkoholu, mocnej kawy, herbaty i nie palą tytoniu. Choć dziś jest ich niewielu - i tak jak polscy Tatarzy są w większości zasymilowani - to starają się przekazywać młodemu pokoleniu historię, obrzędy i religię.

Boże Narodzenie u staroobrzędowców poprzedza 6.tygodniowy post. Nie jada się mięsa, nabiału, jaj i wszystkich potraw, które zawierają te składniki. Dodatkowo w środy i piątki nie można spożywać ryb. W tygodniu przed samymi świętami ich jedzenie jest już zakazane. Przez 40 dni nie można także tańczyć.

„Warto pokonać przeciwności, by dotrzeć do Boga”. Symbolika święta Trzech Króli

Kościół katolicki obchodzi dziś uroczystość Objawienia Pańskiego, znaną w tradycji jako Trzech Króli. Pokłon Mędrców złożony Dziecięciu Jezus...

zobacz więcej

Nocne czuwanie i ścisły post


Wigilię Bożego Narodzenia staroobrzędowcy obchodzą skromnie. Po południu, o godz. 15 wierni przez około dwie godziny modlą się w molennie. Po niej wracają do domów i przygotowują się do wiaczeri - postnej kolacji.

- Tego dnia obowiązuje ścisły post, dlatego większość dań jest na wodzie, drożdżach, maku i miodzie. Można zjeść tzw. rystwarianyje bliny. Są to bliny na mące, drożdżach z dodatkiem ziemniaków. Jada się zupę - kwas na suszonych grzybach z gotowanymi ziemniakami i kapustę kiszoną. Dzieci uwielbiają „jożyki” - czyli małe mączne kuleczki, które po ugotowaniu miesza z makiem i cukrem - wyjaśnia Teodozja Popow z Rady Staroobrzędowców w Suwałkach.

– Na stole nie może zabraknąć „bulbiszników”- pierogów z gotowanych ziemniaków. Są nadziewane smażona marchewką, albo podsmażoną kiszoną kapustą. Można je jeść też z grochem, albo tzw. kriopką, czyli ziemniakami pokrojonymi w kosteczkę, przysmażonymi i wymieszanymi z drobno posiekanymi grzybami - dodaje Teodozja Popow.

Z postnego ciasta robi się też „pyszki” - drożdżowe bułeczki, obtaczane grubo mielonym słodkim makiem. Nie może zabraknąć także kompotu z suszonych owoców.

– Po takiej kolacji, około godziny 22.00 staroobrzędowcy idą do molenny na modlitwę – zautrinnie, która o północy staje się modlitwą bożonarodzeniową – mówi Aleksandra Popow, rzeczniczka prasowa Naczelnej Rady Staroobrzędowców w Polsce.

Wyznawcy prawosławia obchodzą wigilię. „Czas zadumy i skupienia”

Chrześcijanie obrządków wschodnich na całym świecie zasiądą do wigilijnej wieczerzy. Grekokatolicy i prawosławni narodziny Chrystusa świętować będą...

zobacz więcej

- Dokładnie o tej godzinie zaczynamy śpiewać Rozdziestwienskije Pieśni. Są to starowierskie kolędy, o charakterze modlitwy. Modlimy się do rana. Staroobrzędowcy nie śpiewają kolęd w domach. Robią to tylko przed ikonami w momentach modlitwy - mówi Popow.

Te same kolędy śpiewa się przed świątecznym śniadaniem. Nie wolno do niego zasiąść bez wcześniejszej modlitwy i wzajemnej wymianie życzeń z innymi domownikami czy członkami rodziny. U staroobrzędowców nie ma opłatka, ani prosfory. Dzieci przed śniadaniem rozpakowują pod choinką prezenty – wyjaśnia rzeczniczka staroobrzędowców.

Ikona bożonarodzeniowa zamiast szopki


Pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia staroobrzędowcy także spędzają na modlitwie w molennie.

W kościołach wschodnich nie zobaczymy szopek bożonarodzeniowych. W świątyniach, w najważniejszym miejscu znajdują się krzyż i ikona przedstawiająca scenę narodzenia Jezusa Chrystusa. I choć nie ma, jak u katolików, śpiewania kolęd poza modlitwą, to u starowierców obowiązuje zwyczaj, który przypomina kolędowanie.

Christosławcy z nastawnikiem - starowierskim duchownym - odwiedzają domy i wspólnie modlą się przed ikonami. Kolędowanie trwa do Chrztu Pańskiego, czyli do 19 stycznia.

Franciszek: To będzie dobry rok, jeśli zatroszczymy się o innych

To będzie dobry rok, jeśli zatroszczymy się o innych, tak jak to czyni Matka Boża względem nas – to słowa papieża Franciszka z homilii, odczytanej...

zobacz więcej

- Nastawnik wraz z dwiema lub trzema osobami z chóru cerkiewnego odwiedza domy wiernych. Christosławcy wspólnie z gospodarzami modlą się przy ikonach i przy zapalonych świecach. Śpiewają kolędę Christos Rażdajetca (Chrystus się rodzi). Uczestniczące w modlitwie dzieci za ładne śpiewanie - lub bardziej na zachętę - obdarowywane są przez kolędników cukierkami lub innymi słodyczami. Gospodarze w podzięce za odwiedziny christosławców zapraszają ich do wspólnego świątecznego posiłku lub przekazują drobne datki pieniężne – wyjaśnia prezes Naczelnej Rady Staroobrzędowców w Polsce Janusz Jewdokimow.

Psoty i figle po Bożym Narodzeniu


Ciekawym zwyczajem u starowierców, który przetrwał do naszych czasów, jest robienie psikusów. 18 stycznia staroobrzędowcy nazywają „kuciejnikiem” - dniem płatania figli. W przeszłości po wsiach chodziły grupy młodych ludzi, które robiły psikusy.

- Czasem można było zobaczyć okna pomalowane wapnem, sanie zaciągnięte na dach stodoły czy bramy zdjęte z zawiasów i zaniesione do sąsiadów. Malowano pastą także szyby i zdejmowano furtki. Takie psikusy robiono w Gabowych Grądach i Borze – mówi prezes Naczelnej Rady Staroobrzędowców Janusz Jewdokimow.

Dlaczego akurat 18 stycznia? To zakończenie świętych wieczorów, które trwają od świąt Bożego Narodzenia. Tuż po nich, 19 stycznia, obchodzone jest Krieszczenje, czyli Dzień Chrztu Pańskiego - zwraca uwagę rzeczniczka prasowa Naczelnej Rady Staroobrzędowców Aleksandra Popow.

- Starowiercy słynną z poczucia humoru. Odkąd pamiętam, zawsze płatało się figle. To stały element naszej kultury i dla wielu być może paradoks. Bo z jednej strony ascetyczna modlitwa, a z drugiej strony psikusy i żarty. Na przykład w Gabowych Grądach każdy miał jakieś przezwisko, nie zwracało się do siebie po nazwisku. Moja babcia miała na nazwisko Jermakow, ale mieszkańcy wsi mówili o niej „szyszka” - wyjaśnia Aleksandra.

Wszystkie uroczystości religijne u staroobrzędowców odbywają się według kalendarza juliańskiego, który jest starszy od powszechnie używanego kalendarza gregoriańskiego. Do 1582 r. chrześcijan wszystkich odłamów obowiązywał kalendarz juliański – dopiero papież Grzegorz XIII wprowadził reformę. Zmiany zostały od razu przyjęte w Hiszpanii, Portugalii, we Włoszech i w Polsce. W naszym kraju wprowadził je król Stefan Batory.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej