RAPORT

Wojna na Ukrainie

Zobacz, co rozhuśtało inflację. Ekspert: Te czynniki wygasną w 2022 roku

Światowa gospodarka stanęła przez epidemię, potem dynamicznie odbiła (fot. PAP/Adam Warżawa)
Światowa gospodarka stanęła przez epidemię, potem dynamicznie odbiła (fot. PAP/Adam Warżawa)

Koszt frachtu morskiego wzrósł nawet siedmiokrotnie, globalne ceny nawozów o 150 proc., a ropa naftowa – o 70 proc. rok do roku. Te wszystkie czynniki wpływają na światową gospodarkę i inflację. – Inflacja wynika także z wysokiego popytu krajowego – mówi portalowi tvp.info Marcin Klucznik, analityk z zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Zapytany przez nas o dynamikę cen energii wskazuje, że ta jest efektem m.in. wzrostu cen gazu na rynkach globalnych (nawet o 700 proc. r/r) i wyższych cen w unijnym Europejskim Systemie Handlu Emisjami (EU ETS).

Wiadomo, na kiedy NBP przewiduje szczyt inflacji. Ile wyniesie? [WIDEO]

– Przewidywania wskazują, że inflacja osiągnie swój maksymalny poziom, ponad 8 proc., w połowie tego roku. Wcześniej, bo w pierwszym kwartale br.,...

zobacz więcej

Kryzys epidemiczny wywołał kryzys gospodarczy, a oba bardzo mocno odbijają się na codziennym życiu Polaków.

Gdzie znajdują się ich źródła, jak poważny jest obecny przebieg i kiedy możemy się spodziewać ich wygaszania? Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do eksperta.

Marcin Klucznik z PIE wskazał, że obecny epizod wysokiej inflacji wynika zarówno z czynników krajowych, jak i globalnych. Ocenił, że kryzys pandemiczny ograniczył globalną aktywność gospodarczą i handel międzynarodowy. Wymienił także kilka przykładów.

Zobacz także:   Rekordowa inflacja w Polsce. Zobacz, jak wygląda sytuacja w UE i USA

– Koszt frachtu morskiego wzrósł nawet siedmiokrotnie. To efekt zamknięcia chińskich portów i wysokiego popytu w świecie rozwiniętym. Konsekwencją jest wzrost cen komponentów dla przemysłu i towarów konsumpcyjnych – powiedział Klucznik.

– Globalne ceny nawozów wzrosły nawet o 150 proc. To skutek skokowego wzrostu cen gazu na rynkach globalnych oraz ograniczenia eksportu przez Rosję i Chiny. Wyższe ceny nawozów przekładają się na znaczące wzrosty cen żywności na całym świecie. W listopadzie 2021 r. globalny indeks cen żywności FAO wzrósł o 27,3 proc. rok do roku – dodał.

Analityk przypomniał także, iż ceny ropy naftowej wzrosły o prawie 70 proc. rok do roku. – Wyższe ceny wynikają z szybkiego odbicia gospodarczego po pandemii i ograniczonej podaży przez kraje OPEC. Sam wzrost paliw dodał ok. 1,8 pkt. proc. do inflacji w listopadzie zeszłego roku – ocenił.

Trolle Tuska zaatakowały Hołownię. Kompletne wariactwo wokół cen energii

Putin przykręcił kurki i szantażuje UE w sprawie Nord Stream 2. W Wielkiej Brytanii nie wieje wiatr, we Francji mają awarie reaktorów,...

zobacz więcej

Co nas czeka w kolejnych miesiącach?


Marcin Klucznik ocenia, że te globalne czynniki wygasną na przestrzeni 2022 r. Zauważa, że ceny części z nich (m.in. ropy, gazu i frachtu morskiego) zaczęły spadać już w końcówce poprzedniego roku.

– Jednocześnie inflacja wynika także z wysokiego popytu krajowego. Dynamika inflacji bazowej (tj. po wyłączeniu żywności, energii oraz paliw) wyniosła w listopadzie 2021 r. 4,7 proc. – to prawie dwukrotnie więcej niż cel inflacyjny NBP (2,5 proc.) – mówi ekspert.

Zobacz także:   Prof. Bugaj o inflacji w Polsce i innych państwach

Analityk z zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego zaznacza, że podwyższanie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej ma na celu ograniczenie tej części inflacji. Mechanizm ten działa jednak z opóźnieniem – efekty bieżących podwyżek odczujemy dopiero za około rok.

– Oczekujemy, że inflacja w drugim kwartale może wynieść nawet 9 proc. Będzie jednak systematycznie spadać w miarę wygasania czynników globalnych – do 5,4 proc. pod koniec bieżącego roku. Pełna stabilizacja inflacji wymaga jednak dalszych podwyżek stóp procentowych i nastąpi najprawdopodobniej w 2024 r. – szacuje.

Kolejny gigant stanie w Warszawie. „Trzaskowski robi dobrze deweloperom”

Miejskie stowarzyszenie Ochocianie poinformowało, że władze stolicy wydały warunki zabudowy dla nowego biurowca przy placu Zawiszy. „Jego...

zobacz więcej

Ceny energii szaleją. Unijna polityka odciska piętno


W rozmowie z portalem tvp.info Klucznik odnosi się również do naszych pytań o ceny energii.

Wskazuje, że wysokie dynamiki cen energii wynikają ze wzrostu cen gazu na rynkach globalnych (nawet o 600-700 proc. r/r jesienią zeszłego roku) i wyższych cen emisji w unijnym systemie EU ETS (ok. 60 proc. r/r).

– Obecne ceny gazu mają charakter globalny i wynikają z szeregu czynników, m.in. wyższego popytu w Azji, niskich zapasów w większości krajów UE oraz ograniczenia eksportu przez Rosję – mówi.

Zobacz także:   Porównanie cen energii w Europie. Wykres pokazuje, gdzie jest najtaniej

Podkreśla jednak, że w Polsce zaledwie 10 proc. energii elektrycznej jest wytwarzane z gazu, a wzrost cen energii to głównie efekt kosztów emisji w EU ETS – czyli Europejskim Systemie Handlu Emisjami, znanym jako wspólnotowy rynek uprawnień do emisji dwutlenku węgla.

– Moce gazowe mają duże większe znaczenie na Zachodzie, gdzie odpowiadają za ok. 30 proc. wytwarzanej energii. Wspólny rynek energii w Unii powoduje jednak wyrównywanie się cen energii elektrycznej pomiędzy krajami członkowskimi – komentuje ekspert.

– Należy dodatkowo podkreślić, że zyski z aukcji w systemie EU ETS trafiają do budżetu państwa i mogą być inwestowane w rozwijanie niskoemisyjnych źródeł energii – zauważa.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej