RAPORT

Wojna na Ukrainie

Oświatowa „S”: Niższe pensje nauczycieli to „medialna bomba”, ale zachowujemy czujność

Nowy Ład wpłynie na zarobki nauczycieli? (fot. MZ)
Nowy Ład wpłynie na zarobki nauczycieli? (fot. MZ)

W licznych wiodących mediach pojawiły się informacje, że w związku z wprowadzeniem Polskiego Ładu część pracowników ma otrzymać mniejsze wynagrodzenia. Jako przykład stawiano nauczycieli. Specjalny komunikat w tej sprawie wystosowało Ministerstwo Edukacji i Nauki, sprawę skomentował również Ryszard Proksa, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.

Chwała górnikom z KWK „Piast”!

Ponad 40 lat temu zakończył się strajk w kopalni KWK „Piast”, najdłuższy protest okupacyjny stanu wojennego. Był to protest niezwykły – toczył się...

zobacz więcej

– Są takie przypadki, słyszałem o tym, ale generalnie informacje przekazywane w mediach są trochę przesadzone. Sytuacja dotyczy bardzo niewielkiej grupy ludzi, nie ma tak, że wszyscy nauczyciele stracili część swojego wynagrodzenia. Uważam, że jest to trochę taka „medialna bomba”, a większość artykułów na ten temat jest przesadnie „podkręconych”. My, jako „Solidarność”, na razie rozglądamy się w terenie, będziemy przypatrywać się temu, jak sytuacja będzie wyglądać, czy nadal to będą wyjątkowe przypadki, czy grupa nauczycieli, których to dotknęło, będzie się powiększać. Na pewno będziemy badać temat – ocenił w rozmowie z portalem Tysol.pl Ryszard Proksa.

Wraca artykuł 88 Karty Nauczyciela


Wcześniej Ministerstwo Edukacji i Nauki poinformowało o zakończeniu spotkania z kuratorami oświaty z całej Polski. „Dotyczyło ono rzekomego zaniżania wynagrodzeń nauczycieli, które miałoby wynikać z wejścia w życie przepisów z zakresu Polskiego Ładu. Żaden kurator oświaty nie potwierdził tego rodzaju sytuacji. W związku z tym MEiN apeluje o niewprowadzanie w błąd opinii publicznej. Jeżeli w indywidualnych przypadkach nauczyciel z innych powodów otrzymał niższe wynagrodzenie, prosimy o kontakt z organem prowadzącym oraz przekazanie informacji na adres informacja@mein.gov.pl” – przekazało ministerstwo.

W grudniu Proksa poinformował, że w wyniku rozmów ze stroną rządową udało się wypracować istotne zapisy mówiące o nauczycielskich emeryturach. – Mamy zgodę Ministerstwa na przywrócenie artykułu 88 Karty Nauczyciela mówiącego o możliwości wcześniejszego odejścia na emeryturę nauczycieli, bez żadnych warunków wstępnych zmiany pensum itp. Z tego przywileju mogą skorzystać wszyscy nauczyciele, którzy zostali zatrudnieni do 1999 r. To jeden z ważniejszych postulatów – podkreślił.

Czas, by Rzeczpospolita oddała hołd Andrzejowi Rozpłochowskiemu

Nie ma już wśród nas Andrzeja Rozpłochowskiego, wspaniałego polskiego patrioty, jednego z kluczowych działaczy Solidarności.

zobacz więcej

Oczywiście najbardziej palące dla nauczycieli są kwestie waloryzacji płac. W grudniu w trakcie dyskusji zespołu ds. usług publicznych Rady Dialogu Społecznego zwracała na to uwagę Monika Ćwiklińska reprezentująca Krajową Sekcję Oświaty i Wychowania „Solidarności”, podkreślając, że stały problem wysokości wynagrodzeń jest konsekwencją braku wprowadzenia systemu wynagradzania nauczycieli w powiązaniu z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce od 2020 r., zgodnie z Porozumieniem z 2019 r. Przypomniała również, że od wielu lat KSOiW postuluje zmianę systemu finansowania oświaty oraz wyraźne rozdzielenie zadań na rzecz edukacji między rząd i jednostki samorządu terytorialnego.

Apel „Solidarności”


Oświatowa „Solidarność” proponuje powiązanie systemu wynagradzania nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej, co miałoby zniwelować skutki związane z inflacją. – Skonstruowaliśmy ten system, żeby wszystkie składniki wynagrodzenia były w sposób pośredni lub bezpośredni uzależnione od przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Naszym zdaniem początkujący nauczyciel powinien zarobić 90 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce rynkowej – mówił w trakcie grudniowej konferencji prasowej szef zespołu płacowego sekcji Jerzy Ewertowski. – Stosownie do tego wynagrodzenia należałoby ustalić wynagrodzenia nauczycieli innych, wyższych stopni awansu zawodowego. I tak już pomijając pośrednie stopnie, nauczyciel dyplomowany powinien zarabiać około 150 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W ten sposób przedstawiliśmy naszą propozycję, która spotkała się z jednej strony z uznaniem, jako że rozwiązywałaby problem, ale z drugiej strony z dezaprobatą, bo jak określa Ministerstwo, pewna kotwica budżetowa nie pozwala nam na realizację tego pomysłu – zaznaczył Ewertowski.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej