RAPORT

Wojna na Ukrainie

Ceny gazu. „To Trzaskowski powinien dbać o mieszkańców?”. Polityk KO w szoku [WIDEO]

Platforma Obywatelska grzmi o podwyżce cen gazu. Okazuje się jednak, że w Warszawie, gdzie rządzi wiceszef tej partii, to władze miasta popełniły błąd, przez co mieszkańcy lokali komunalnych otrzymali informacje o kilkusetprocentowych podwyżkach. – Ale to przepraszam, prezydent miasta, w którym ja mieszkam, ma o mnie dbać? – pytał zdziwiony senator Grzegorz Napieralski (KO) na antenie TVP Info. W programie „Woronicza 17” Marek Suski (PiS) ocenił, że to sabotaż Rafała Trzaskowskiego, by przekonać mieszkańców, że wyższe rachunki to wina PiS. – Miasto powinno im pomagać, ale jest źle zarządzane – podsumowała sytuację w stolicy Anna Maria Żukowska z Lewicy.

Drogi gaz? „Trzaskowski obarcza tym rząd, zamiast skorzystać z tarczy antyinflacyjnej”

Podwyżkami cen gazu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski „obarcza rząd, zamiast skorzystać z tarczy antyinflacyjnej” – ocenił w mediach...

zobacz więcej

Kilka dni przed końcem 2021 roku media obiegły doniesienia stołecznego ratusza o podwyżkach gazu m.in w mieszkaniach komunalnych w Wawrze i we Włochach. „Po galopujących w skali całego kraju cenach śmieci i prądu to kolejna »niespodzianka« od PiS dla mieszkańców. A gdzie tarcza ochronna obiecywana im przez rząd?” – napisał kilka dni temu prezydent Warszawy głos zabrał Donald Tusk Rafał Trzaskowski, sugerując odpowiedzialność rządzących za ten stan.

Podwyżki cen gazu. Zamieszanie z mieszkaniami komunalnymi


Głos zabrał Donald Tusk pytając premiera czy w rządzie „powariowali”. Okazuje się jednak, że w przypadku Warszawy to władze miasta mogły popełnić błąd – nie zgłoszono bowiem mieszkań komunalnych jako odbiorców prywatnych i dostawcy nośników energii potraktowali mieszkańców jak odbiorców komercyjnych. Do sprawy spółka PGNiG odniosła się w wydanym oświadczeniu.

– To jak jest skonstruowane prawo, że nie chroni mieszkańców lokali komunalnych? Jeżeli PGNiG podpisuje umowę z mieszkaniem to nie wie, czy tam mieszka osoba prywatna? Co to za ustawa? – dziwił się w niedzielę na antenie TVP Info Grzegorz Napieralski, senator Koalicji Obywatelskiej.

Napieralski: Nie rozumiem

Za co wszyscy płacimy? Zobacz, co składa się na cenę energii

Aż 59 procent ceny energii to koszt uprawnień do emisji CO2 wynikający z polityki klimatycznej Unii Europejskiej. A co jeszcze składa się na cenę...

zobacz więcej

Prowadzący program wyjaśniał politykowi, że właściciel mieszkań komunalnych, czyli miasto, powinno zgłosić te lokale do taryfy dla konsumentów. Napieralski zarzekał się, że sam podpisywał umowę osobiście, a mieszka „we wspólnocie mieszkaniowej” (która jednak jest zupełnie czym innym od mieszkań komunalnych, których dotyczy problem).

– Ale to przepraszam, prezydent miasta, w którym ja mieszkam, ma o mnie dbać? – pytał zaskoczony, próbując tłumaczyć zaniedbania ratusza Rafała Trzaskowskiego.

Sytuację ponownie próbowała rozjaśnić posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska: „Czym innym jest mieszkanie komunalne. Mieszkaniec mieszkania komunalnego nie jest właścicielem tego mieszkania, nie ma żadnego tytułu prawnego poza decyzją miasta o przyznaniu mu tego lokalu. Zawsze w tyłek dostają osoby najgorzej uposażone, które są defaworyzowane”.

Żukowska: Przegapiono; stolica jest źle zarządzana


Jej zdaniem władze miasta powinny pomagać mieszkańcom, ale jest ono źle zarządzane. – W Warszawie rządzi PO i powinna dbać o mieszkańców, którym jest najtrudniej w życiu. Przegapiono po prostu podpisanie tych umów – stwierdziła Żukowska. Wiceminister klimatu Jacek Ozdoba jako szczęśliwy ocenił fakt, że „opozycja jest w opozycji”, bo gdyby rządziła Polską, „w całym kraju byłaby taka katastrofa jak w Warszawie”.

„Niemiecki dostawca podnosi ceny, polski odbiorca traci”. Gaz podrożał niemal trzykrotnie

Szokująca podwyżka cen gazu zaskoczyła mieszkańców gminy Czernica na Dolnym Śląsku, a wiele wskazuje na to, że nie są oni jedynymi, których...

zobacz więcej

Przywołał też Napieralskiego „do porządku”. – Słyszeliśmy, że „prezydent miasta nie powinien dbać o mieszkańców”. Ja mam inne zdanie: politycy przede wszystkim dbają o mieszkańców, a nie interesy jakichś spółek czy inne. Prezydent Warszawy popełnił błąd, co skutkuje gigantycznymi podwyżkami – zaznaczył przedstawiciel rządu.

Warszawa. „Czy leci z nami pilot?”


– PGNiG wyraźnie wskazał, że w przypadku tych lokali wymienionych przez władze Warszawy popełniono błąd, bo twierdzono, że tam w ogóle nie ma mieszkańców, są same działalności gospodarcze. Jeśli wiceprezydent Kaznowska nas ogląda to przepraszam, ale jeśli popełnia takie błędy, to „nie leci z nami pilot” – konstatował Ozdoba.


Z kolei Marek Suski z PiS wskazuje, że całe zamieszanie może być próbą sabotażu ze strony prezydenta Trzaskowskiego, by przekonać mieszkańców, że „przez PiS będą płacić wysokie rachunki”. – A może chodzi o to, by pozbyć się tych lokatorów i sprzedać te kamienice, co w Warszawie było praktykowane przez wiele lat – mówił gość „Woronicza 17”.

Zobacz także: Tusk obraził się nawet na „Wyborczą”? Nie doczytał o Putinie i Nord Stream 2

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej