RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

To był ich rok! Wybraliśmy najlepszych polskich sportowców

Najlepsi polscy sportowcy w 2021 roku (fot. Getty Images)
Najlepsi polscy sportowcy w 2021 roku (fot. Getty Images)

Najnowsze

Popularne

Wybór piątki najlepszych polskich sportowców już dawno nie był taki trudny. Za nami najlepsze – przynajmniej jeśli chodzi o liczbę medali – igrzyska olimpijskie od dwóch dekad, a były też przecież sukcesy tenisowe, żużlowe, wygrane walki i najdłuższe skoki...

„Lewy” znów doceniony. Polak został Sportowcem Roku

Robert Lewandowski po raz drugi z rzędu triumfował w plebiscycie Światowego Stowarzyszenia Prasy Sportowej (AIPS) na Sportowca Roku. Wśród kobiet...

zobacz więcej

To był rok pełen sportowych wrażeń. Narobiliśmy sobie nadziei w związku z przyjściem Paulo Sousy, ale piłkarskie mistrzostwa Europy okazały się w wykonaniu Polaków klapą. Odpadliśmy już w fazie grupowej, przegrywając ze Szwecją i... Słowacją. Powiedzieć: „rozczarowanie” to jak nic nie powiedzieć. Sousy, na szczęście, już z nami nie ma.

Na osłodę mieliśmy całkiem udane igrzyska olimpijskie w Tokio. Polacy imponowali głównie na bieżni i w jej okolicach, potwierdzając, że Królowa Sportu jest biało-czerwona. Pucharu Świata w skokach narciarskich nie zdobył co prawda żaden Polak, ale nasze były inne cenne skalpy: Turniej Czterech Skoczni (Kamil Stoch) i mistrzostwa świata w lotach (Piotr Żyła). Dla żadnego z nich, niestety, miejsca w naszej najlepszej piątce nie ma – w dużej mierze przez fatalny początek obecnego sezonu.

Kogo zatem wyróżniliśmy?

5. Bartosz Zmarzlik


Godny następca Tomasza Golloba. Niewykluczone zresztą, że uczeń przerósł już mistrza. Po dwóch z rzędu triumfach w cyklu Grand Prix (sztuka ta udała się wcześniej tylko Tony’emu Rickardssonowi i Nicky’emu Pedersenowi), 26-latek tym razem zajął „dopiero” drugie miejsce. Artiom Łaguta był zwyczajnie za mocny, choć Zmarzlik wygrał przecież rekordowe pięć rund mistrzostw świata.

Jak w Ekstralidze? Kolejne rekordy. Zawodnik Stali Gorzów osiągnął oszołamiającą średnią 2,649 pkt/bieg, która również jest najlepszym wyczynem w jego karierze. Gdyby nie wybitna jazda Łaguty, można by śmiało pisać o najlepszym sezonie w karierze. I pewnie zamiast piątego, byłoby miejsce w trójce.

4. Iga Świątek / Hubert Hurkacz


Zbiorcza nagroda, bo rozdzielanie i ważenie osiągnięć tej dwójki to przedsięwzięcie mocno karkołomne. Świątek tym razem Wielkiego Szlema nie wygrała, ale za każdym razem docierała przynajmniej do czwartej rundy. Zaliczyła też kilka triumfów po drodze, a na koniec sezonu została wyróżniona występem w WTA Finals. Polce nie udało się wyjść z grupy, ale miejsce wśród ośmiu najlepszych na świecie to wielkie wyróżnienie...

Hurkacz podobnie – wygrał m.in. prestiżowy turniej ATP 1000 w Miami i, podobnie jak młodsza koleżanka z reprezentacji, znalazł się wśród uczestników podsumowującego sezon turnieju ATP Finals. Najszczęśliwszy dla 24-latka z Wrocławia był jednak słynny Wimbledon. Na trawiastych kortach w Londynie „Hubi” pokonał w trzech setach wielkiego Rogera Federera i awansował aż do półfinału, wyrównując osiągnięcie Jerzego Janowicza sprzed lat.

Mamy dwoje wspaniałych, młodych tenisistów, którzy zdolni są do rzeczy wielkich. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że najlepsze dopiero przed nimi. Oby już w 2022 roku.

3. Wojciech Nowicki / Anita Włodarczyk


Sprawy mają się podobnie jak w przypadku naszego tenisowego duetu: Nowicki i Włodarczyk to klasa dla siebie, oboje zdobyli złote medale olimpijskie, oboje potwierdzili, że rzut młotem to polska konkurencja i nic nie wskazuje na to, by cokolwiek miało się w tej kwestii zmienić.

Wielu narzeka, że to przecież dyscyplina niszowa, że uprawia ją niewielu, że znacznie łatwiej o medal olimpijski w rzucie młotem niż choćby karierę w Ekstraklasie, ale... Złoto to złoto. Włodarczyk i Nowicki dali nam mnóstwo radości i powodów do dumy, są mistrzami w swoim fachu i nikt im tego nie odbierze.

2. Justyna Święty-Ersetić


Srebro z „Aniołkami” i złoty medal w sztafecie mieszanej – to były jej igrzyska, choć indywidualnie sukcesu na 400 metrów odnieść się przecież nie udało.

Święty-Erestić od lat jest podporą naszych sztafet, a występ w Tokio był pięknym ukoronowaniem lat ciężkiej pracy. Wyróżnienie należy się oczywiście nie tylko jej: Natalia Kaczmarek, Małgorzata Hołub-Kowalik, Anna Kiełbasińska, Iga Baumgart-Witan, Karol Zalewski i Kajetan Duszyński również spisali się znakomicie, wszyscy wrócili z Tokio z medalami, ale to Święty-Erestić była twarzą tych sukcesów.

Jeśli zdrowie pozwoli, a kontuzje będą ją omijały (z czym, niestety, bywa różnie) przed 28-letnią biegaczką co najmniej jedne udane (oby!) igrzyska. Czekamy z niecierpliwością również na sukcesy indywidualne.

1. Robert Lewandowski


Najlepszego piłkarza świata wybrało 180 dziennikarzy sportowych z całego świata – po jednym z każdego kraju zrzeszonego w FIFA. Kryterium nie było jasno określone: decydowały umiejętności, popularność, sukcesy indywidualne i zespołowe. Każdy z nich miał wskazać pięciu faworytów, przyznając najlepszym, ich zdaniem, zawodnikom, kolejno: 6, 4, 3, 2 i 1 punkt.

Po wygraniu Copa America z reprezentacją Argentyny, Lionel Messi długo był faworytem kibiców i ekspertów. Sytuacja nieco zmieniła się po transferze do Paris Saint-Germain, gdzie 34-letni zawodnik wciąż nie może znaleźć dla siebie miejsca. Gdy Messi miał problemy w starciu z przeciętniakami Ligue 1, Lewandowski strzelał jak na potęgę – i z każdym trafieniem zwiększał swoje szanse na końcowy sukces...

Niestety – czegoś zabrakło. Może nieco lepszego występu na mistrzostwach Europy? Może gry w lidze bardziej popularnej i medialnej niż niemiecka? Po wyrównanej walce, głosujący postanowili przyznać statuetkę – już po raz siódmy, co jest rekordem plebiscytu – właśnie Messiemu.

Wynik Roberta Lewandowskiego to najlepszy rezultat w dziejach polskiej piłki. Wcześniej tylko Kazimierz Deyna (1974) i Zbigniew Boniek (1982) stawali na podium plebiscytu – obaj zajmowali trzecie miejsce.

„Jestem dumny z Roberta Lewandowskiego! Historyczny moment, najwyższe miejsce polskiego zawodnika w plebiscycie Złota Piłka oraz nagroda dla najlepszego napastnika. Robert da nam jeszcze wiele powodów do radości, szczególnie w narodowych barwach. Dla mnie jest najlepszym piłkarzem świata!” – napisał na Twitterze prezes PZPN Cezary Kulesza.

My też jesteśmy dumni. Dla nas Robert Lewandowski był w 2021 roku najlepszy. A że „Lewy” jest jak wino, czeka nas, kibiców, kolejny magiczny okres... Oby również na mundialu!

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej