RAPORT

Wojna na Ukrainie

Morawiecki punktuje Tuska: Jest pan niewiarygodny, był pan premierem polskiej biedy [WIDEO]

„Droga Angelo, (…) musimy uderzyć się w pierś: budowa Nord Stream 2 była ogromnym błędem”; „Drogi Fransie, (…) założenia polityki klimatycznej UE wpędzają nas w pułapkę gazową” – to fragmenty listów, jakie w imieniu Donalda Tuska przygotował do byłej kanclerz Angeli Merkel i wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermansa premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu w opublikowanym w piątek nagraniu zachęca lidera PO do złożenia pod nimi podpisu i przyznaje, że „nagła troska” polityka Platformy o losy zwykłych Polaków była sporym zaskoczeniem.

Chorwacki dziennikarz pyta, „czy Tusk przeprosi za swoją ksenofobię?”

Co robimy, gdy czołowi politycy w Polsce zniżają się do poziomu internetowych trolli? – zastanawia się chorwacki dziennikarz Goran Andrijanić,...

zobacz więcej

Przypomnijmy – w czwartek Donald Tusk w opublikowanym, emocjonalnym wystąpieniu wideo grzmiał na rządzących za podwyżki cen gazu, których sygnały docierać mają do Platformy Obywatelskiej z całej Polski.

Co zastanawiające, polityk ani razu nie wspomniał o źródłach obecnego kryzysu energetycznego: Rosji, gazociągu Nord Stream 2 czy polityce Niemiec – o czym pisaliśmy więcej w tym artykule.

Tusk zaskoczył Morawieckiego


Zaskoczenia nie kryje premier Mateusz Morawiecki. W piątek odniósł się do nagrania Tuska w mediach społecznościowych. Podkreślił, że jego gabinet oraz Prawo i Sprawiedliwość od lat chronią polskie rodziny przed coraz nowymi zagrożeniami.

– Jeżeli naprawdę chce pan nam w tym pomóc to – wykorzystując swoje międzynarodowe kontakty i funkcję przewodniczącego EPP – chciałbym zaprosić pana do wysłania specjalnych listów, które pozwoliłem sobie przygotować, adresowanych do pana przyjaciół – zachęca Morawiecki.

Początek kariery w Brukseli a sytuacja w Polsce


Jak dodał, wystarczy podać trzy wskaźniki, by sprawdzić jak bardzo Tusk przejmował się życiem polskich rodzin. Wskazał, że w 2014 r. kiedy Tusk opuszczał Polskę, „aby robić karierę w Brukseli, samotna matka dwójki dzieci, o której pan mówił na minimalnej krajowej nie zarobiłaby na rękę nawet 1250 zł”. – Nie wspominając o tym, że nie mogła liczyć na takie programy jak choćby 500+, których przecież nie było – dodał Morawiecki.

– Samotna emerytka z Wawra mogła spodziewać się zaledwie 830 zł brutto minimalnej emerytury. Nawet nie chcę mówić, ile z tego zostawało jej na rękę. A jednocześnie, dokładnie w tamtym czasie, co dziesiąty Polak był bezrobotny – kontynuował szef rządu.

Morawiecki ocenił, że „śmiało można nazwać Tuska premierem polskiej biedy”.


Premier podkreślił jednocześnie, że dzięki działaniom rządu Prawa i Sprawiedliwości już od 1 stycznia, w życie wejdzie Polski Ład, na którym zyska realnie 18 milionów polskich obywateli.

Premier przygotował liderowi PO listy do Merkel i „przyjaciół”


Przygotowane w imieniu Tuska, gotowe do podpisu listy opublikował w kolejnym wpisie na Facebooku.

Są one adresowane do: byłej kanclerz Niemiec Angeli Merkel, wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa oraz prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i włodarzy polskich miast.

W przygotowanym dla szefa PO liście do Merkel z podpisem „Donald Tusk, przewodniczący EPP” znajduje się m.in. stwierdzenie, że „budowa gazociągu Nord Stream 2 była ogromnym błędem”. „Zarówno jako premier Rzeczypospolitej, szef Rady Europejskiej, a także szef Europejskiej Partii Ludowej stawiałem relacje polsko-niemieckie w centrum swojej polityki” – taki wpis proponuje również premier Tuskowi.

W liście do Timmermansa znajduje się m.in. stwierdzenie, że efektem ubocznym polityki klimatycznej UE jest „gigantyczny wzrost cen”, a także, że założenia realizowanej przez UE polityki klimatycznej wpędzają nas w pułapkę gazową, pogłębiając naszą zależność od rosyjskich dostaw błękitnego paliwa.

„Twój błąd, Rafale”

„Wykiwał Polaków”. Lista 14 kłamstw Donalda Tuska

„Pan premier nigdy nie kłamie” – tę odważną tezę sformułował blisko dekadę temu bliski współpracownik Donalda Tuska i ówczesny rzecznik jego rządu...

zobacz więcej

W liście do włodarzy polskich miast, w tym prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego zwrócono m.in. uwagę, że polskie państwo reguluje ceny gazu sprzedawanego odbiorcom w gospodarstwach domowych poprzez Urząd Regulacji Energetyki. Zauważono też, że kiedy faktycznym odbiorcą gazu jest gospodarstwo domowe sprzedawca ma obowiązek stosować w rozliczeniach ceny ustalone w zatwierdzonej taryfie.

„Mówiąc prościej: szokujące podwyżki dla niektórych mieszkańców Warszawy i innych miast korzystających z mieszkań komunalnych to wynik błędu części prezydentów i burmistrzów – niestety, również Twój, Rafale. I ten błąd trzeba natychmiast naprawić” – napisano w propozycji. I dodano, że wszystkie mieszkania komunalne należy zgłosić jako gospodarstwa domowe, tak, by ludzie w nich mieszkający zapłacili za gaz mniejsze rachunki według taryfy.

„Zachęcam do podpisu i życzę jeszcze większego zainteresowania sprawami Polski w nadchodzącym 2022 roku!” – podsumował premier.

Zobacz także: Tusk obraził się nawet na „Wyborczą”? Nie doczytał o Putinie i Nord Stream 2

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej