RAPORT

Wojna na Ukrainie

Tusk obraził się nawet na „Wyborczą”? Nie doczytał o Putinie i Nord Stream 2

Od lewej: Donald Tusk i Władimir Putin (fot. PAP/T.Gzell, PAP/EPA/M.METZEL/SPUTNIK/KREMLIN)
Od lewej: Donald Tusk i Władimir Putin (fot. PAP/T.Gzell, PAP/EPA/M.METZEL/SPUTNIK/KREMLIN)

Gaz drożeje, rachunki rosną, Donald Tusk grzmi na rząd, a Putin przyznaje – gazu nam pod dostatkiem, ale kurek do Europy odkręcimy w zamian za zgodę na Nord Stream 2. To tylko wycinek energetycznego zamieszania końcówki 2021 roku. W czasie, gdy na wzroście cen energii lider PO próbuje budować polityczny kapitał, nawet „Gazeta Wyborcza” trafnie identyfikuje przyczyny kryzysu i pisze: „Putin ma już swoją nową broń. Właśnie zaczął ją stosować”.

Niemcy dają Polsce gaz? „Dezinformujący wpis” kandydatki Platformy

Była działaczka PO Anna Mierzyńska zajmująca się polityką w sieci stwierdziła, że bez gazu od Niemiec Polska byłaby w tragicznej sytuacji. „Nie...

zobacz więcej

Szef Platformy Obywatelskiej zamieścił w czwartek na Twitterze i Facebooku krótkie nagranie z okazji zbliżającego się Nowego Roku, w którym – jak przyznaje – chciałby życzyć Polakom „świetnej zabawy sylwestrowej”, a pozostaje mu życzyć „ciepłej wody w kranie i kaloryferach”.

Tusk: Ludzie tego nie przeżyją


W emocjonalnym nagraniu Donald Tusk pyta polityków PiS: Czy wyście powariowali? I zarzuca rządowi Mateusza Morawieckiego odpowiedzialność za rosnące ceny gazu, których – jego zdaniem – ludzie nie przeżyją. Czytaj więcej w tym artykule.

Ani razu z ust polityka PO nie pada nawiązanie do przyczyn zamieszania na rynku energii: Niemiec, Rosji czy Nord Stream 2. A w ostatnich godzinach wiele się na tym polu wydarzyło. Eksperci zresztą od tygodni oskarżają Kreml o wywołanie kryzysu na rynkach w Europie poprzez wstrzymanie dostaw gazu do Europy.

Kreml mami Europę


W środę otwartym tekstem głos w tej sprawie zabrał Władimir Putin. Prezydent Rosji zapewnił na transmitowanym w telewizji posiedzeniu rządu, że uruchomienie gazociągu Nord Stream 2 „przyczyni się do ustabilizowania cen gazu w Europie”.

Czytaj więcej: Putin nawet nie ukrywa, że szantażuje Europę

Tego samego dnia prezes rosyjskiego koncernu Gazprom Aleksiej Miller poinformował Putina, że zakończyło się napełnianie gazem drugiej nitki gazociągu Nord Stream 2 i że gazociąg jest w gotowości do eksploatacji. Przekonując, że uruchomienie przez Niemcy Nord Stream 2 „da Zachodowi w perspektywie spadek cen gazu”, prezydent Rosji Władimir Putin zwiększa presję na Niemcy – skomentował niemiecki dziennik ekonomiczny „Handelsblatt”.

Tusk o wzroście cen gazu. O Nord Stream 2, którego nie zablokował – milczy

W emocjonalnym nagraniu przewodniczący Platformy Obywatelskiej przekazał Polakom noworoczne życzenia. Jego zdaniem czasy są „nienormalne”, życzy...

zobacz więcej

Z kolei na konferencji prasowej w czwartek premier Mateusz Morawiecki pytany o słowa Putina podkreślił, że prezydent Rosji swoimi słowami potwierdza, że Nord Stream 2 to element szantażu gazowego Rosji.

„Wyborcza”: Putin obiecuje, a gazociąg jamalski stoi


Nawet „Gazeta Wyborcza” podobnie odczytuje słowa Putina. W artykule „Szantaż Putina wobec Europy: Puścicie Nord Stream 2, to gaz stanieje” dziennik wskazuje, że w czasie, gdy Putin obiecuje obniżkę cen gazu w Europie w zamian za zgodę na uruchomienie NS2, dziewiąty dzień z rzędu wstrzymany jest tranzyt surowca gazociągiem jamalskim przez Polskę do Niemiec.

„Putin nie wyjaśnił, dlaczego Gazprom chce wysłać dodatkowy gaz do Europy przez Nord Stream 2, skoro nie ma surowca na dostawy gazociągiem jamalskim. I dlaczego firmy z Francji i Niemiec byłyby zainteresowane odbiorem rosyjskiego gazu z Nord Streamu 2, skoro nie chcą go z gazociągu jamalskiego” – konkluduje „Wyborcza”.

Zobacz także: „Niemiecki dostawca podnosi ceny, polski odbiorca traci”. Gaz podrożał niemal trzykrotnie

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej