RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Wrzutka o rzekomej inwigilacji Brejzy. Wiemy, kto sponsoruje autorów ataku na Polskę

Brejza twierdzi, że padł ofiarą afery podsłuchowej (fot. PAP/Rafał Guz)
Brejza twierdzi, że padł ofiarą afery podsłuchowej (fot. PAP/Rafał Guz)

„Follow the money”, czyli „podążaj za pieniędzmi”, to fraza kojarzona z aferą Watergate. Oznacza, że powiązania między podmiotami można ustalić, sprawdzając przelewy. Senator Krzysztof Brejza twierdzi, że jako szef sztabu Koalicji Obywatelskiej padł ofiarą afery podsłuchowej. Sugeruje, że gorszej niż Watergate. Sprawdziliśmy zatem przelewy.

Informację o rzekomej inwigilacji senatora PO Krzysztofa Brejzy podała agencja Associated Press, powołując się na analizę Citizen Lab z (rządowego) Uniwersytetu w Toronto. Sam zainteresowany, wśród licznych tweetów publikowanych na ten temat, podał dalej wpis, którego autor sugeruje, że rzekoma afera jest wręcz większa niż Watergate.

Źródło informacji Brejzy finansuje George Soros


Grupa Citizen Lab, która jest źródłem oskarżeń o rzekomą inwigilację Brejzy – a także prokurator Ewy Brzosek i adwokata Romana G. – sama na swojej stronie internetowej podaje informację, że jest finansowana m.in. przez Open Society Foundation George’a Sorosa a także kilka podmiotów pośrednio związanych z tą fundacją i zajmujących się wspieraniem organizacji lewicowych, m.in. proaborcyjnych.

Gdyby nie było komuny, nie byłoby TVN

Choć tworzenie alternatywnych wizji historii jest obarczone ryzykiem życzeniowości, możemy jednak z dużą dozą pewności stwierdzić, że to, jaką...

zobacz więcej

  Grupa nie ograniczyła się do poinformowania o rzekomych podsłuchach. Jej członek, John Scott-Railton, cytowany przez TVN24, wygłosił swoją ocenę wewnętrznej sytuacji politycznej w Polsce. M.in. powołując się na… Brejzę nakłaniał UE do wszczęcia „śledztwa”, w którym eurokraci mieliby sprawdzać uczciwość wyborów w Polsce w 2019 r.

Nie jest to pierwszy przypadek takiej ingerencji Scott-Railtona w wewnętrzne sprawy innego kraju niż Kanada. Wcześniej atakował m.in. Indie.

Do kolportowanych przez Brejzę i innych opozycyjnych polityków oraz media oskarżeń odniósł się rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. – Wszystkie tezy mówiące, że służby wykorzystują tego typu metody w pracy operacyjnej do gry politycznej, są fałszywe – podkreślił Żaryn.

Afera Watergate


W trakcie kampanii prezydenckiej w 1972 r., gdy o reelekcję ubiegał się urzędujący wówczas republikanin Richard Nixon, ujawniono próbę zainstalowania podsłuchu w sztabie wyborczym demokratów mieszczącym się w kompleksie Watergate w Waszyngtonie. Sprawę udało się chwilowo zatuszować, a Nixon uzyskał reelekcję, ale w 1974 r., jako jedyny w historii prezydent USA, podał się do dymisji. Słowa „Follow the money” padają w poświęconym aferze Watergate filmie „Wszyscy ludzie prezydenta” i mają wskazywać, że sprawdzenie tego, kto komu przekazuje pieniądze, może pomóc w ujawnieniu korupcji politycznej.

Przeczytaj także: „Krzysztof Brejza stał za zorganizowaną grupą hejterów. Wzywam go do dymisji”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej