RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Mejza podaje się do dymisji

Łukasz Mejza (fot. PAP/Leszek Szymański)
Łukasz Mejza (fot. PAP/Leszek Szymański)

Najnowsze

Popularne

Łukasz Mejza poinformował, że podjął decyzję „o dobrowolnym podaniu się do dymisji ze stanowiska Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki”. Dzień wcześniej szef klubu PiS Ryszard Terlecki zapowiedział zdymisjonowanie go po zakończeniu jego urlopu. – Celem ataków na mnie było obalenie rządu poprzez utratę większości sejmowej. Interes Polski wymaga tego, żeby Zjednoczona Prawica nadal rządziła. Nie wyobrażam sobie, jak w tak trudnej sytuacji międzynarodowej władzę przy zielonym stoliku mieliby przejąć polityczny bandyci z opozycji, którzy najchętniej stolicę naszego kraju przenieśliby do Berlina lub Brukseli. Nie jestem jak niektórzy przyspawany do stanowiska i zawsze zrobię to, co najlepsze dla naszego kraju – powiedział poseł Mejza w rozmowie z portalem tvp.info.

„Kolejny artykuł, kolejne kłamstwo”. Mejza pyta, co próbuje „przykryć” WP

Wirtualna Polska w kolejnym artykule o wiceministrze Łukaszu Mejzie donosi, że polityk rozsyła pisma przedprocesowe do rodziców nieuleczalnie...

zobacz więcej

„W poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz Zjednoczonej Prawicy, doskonale rozumiejąc przy tym twarde reguły politycznej gry i coraz poważniejsze zagrożenie oddania władzy w ręce politycznych bandytów z opozycji, systematycznie donoszących na swój kraj za granicą i tą drogą próbujących przejąć władzę w Polsce, a także usłużnym im mediom, podjąłem decyzję o dobrowolnym podaniu się do dymisji ze stanowiska Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki” – napisał w mediach społecznościowych Łukasz Mejza.

„Ten ruch pozwoli mi także na obronę mojego dobrego imienia i pokazanie, że cała ta sprawa została wymyślona i spreparowana na potrzeby wojny z rządem. Wszyscy »dziennikarze«, a także politycy, którzy w pogoni za ugraniem kilku politycznych punktów, rozsiewali fake newsy na mój temat, poniosą adekwatne konsekwencje prawne” – dodał poseł.

Zaznaczył, że „Polacy zasługują na prawdę i spokojną, bezpieczną przyszłość, a próba zamachu na rząd i przejęcia władzy nie podczas wyborów, a przy zielonym stoliku, to próba zamachu na polską przyszłość”.

Zwrócił się też do opozycji. „Muszę też rozczarować opozycję. Przegraliście. Wasze ataki nie wywołają pożądanych przez Was skutków: wspierałem i nadal będę wspierać patriotyczny obóz Zjednoczonej Prawicy” – zapewnił.

Oświadczenie Łukasza Mejzy. „Przygotowałem kilkadziesiąt pozwów”

Wiceminister Łukasz Mejza odniósł się do zarzutów, jakoby próbował się wzbogacić na leczeniu chorych nowatorskimi metodami. Ocenił, że wymierzono w...

zobacz więcej

Dzień wcześniej Ryszard Terlecki oświadczył, że Łukasz Mejza już nie jest członkiem Rady Ministrów. Szef klubu PiS stwierdził też, że zostanie on zdymisjonowany po zakończeniu urlopu.

Mejza na początku miesiąca wydał oświadczenie, w którym poinformował, że zawiesza swój udział w pracach resortu oraz wystąpił do marszałek Sejmu o urlop od wykonywania obowiązków poselskich. Jest to pokłosie publikacji medialnych dotyczących spółek, których w przeszłości był właścicielem. Zawieszenia udziału w pracach resortu sportu i turystyki do czasu wyjaśnienia sprawy tych doniesień oczekiwał od niego klub PiS.

Również premier Mateusz Morawiecki zapowiedział już wcześniej, że decyzje personalne dotyczące wiceministra sportu zapadną do końca roku.

Mejza odpiera zarzuty


Wiceminister Łukasz Mejza w pierwszej połowie grudnia odniósł się do zarzutów, jakoby próbował się wzbogacić na leczeniu chorych nowatorskimi metodami. Ocenił, że wymierzono w niego atak, którego celem jest pozbawienie Zjednoczonej Prawicy większości w Sejmie. Oświadczył, że będzie bronił swojego dobrego imienia na drodze prawnej.

Pod koniec listopada Wirtualna Polska podała, że wiceminister sportu Łukasz Mejza założył w przeszłości firmę medyczną, która miała się specjalizować w kosztownym leczeniu nowatorskimi metodami chorych na raka, Alzheimera czy Parkinsona. Jak twierdzi portal, Mejza miał osobiście przekonywać potencjalnych pacjentów, w tym dzieci, o skuteczności stosowanych przez firmę metod, które jednak zarówno w Polsce, jak i na całym świecie uznawane są za niesprawdzone i niebezpieczne.

Zobacz także: Mejza odpowiada na tekst WP i przypomina prośbę autora z 15 października


Jeszcze w tym tygodniu Wirtualna Polska opublikowała kolejny artykuł o wiceministrze Łukaszu Mejzie. Doniosła w nim, że polityk rozsyła pisma przedprocesowe do rodziców nieuleczalnie chorych dzieci, którzy opowiedzieli o swoich kontaktach z jego firmą. Poseł temu zaprzecza. Wiceminister odniósł się do zarzutu, komentując sprawę w mediach społecznościowych. „Kolejne kłamstwo w kolejnym artykule Wirtualnej Polski. Próbujecie przykryć wniosek o aresztowanie Giertycha?” – napisał.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej