RAPORT

Wojna na Ukrainie

Polacy głosują na PiS, bo nie czytają książek? Mocna teza Tomasza Lisa

Tomasz Lis (fot. Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)
Tomasz Lis (fot. Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)

Tomasz Lis opublikował zestawienie, z którego wynika, że w ciągu roku ponad połowa Polaków nie przeczytała żadnej książki. Ocenił, że w związku z tym wyniki wyborów i sondaży w naszym kraju nie powinny być dla nikogo zaskoczeniem. Kolejny atak na wyborców PiS ze strony publicysty sympatyzującego z opozycją spotkał się ze stanowczą reakcją internautów.

Już nie udają. TVN przestał zapraszać polityków Zjednoczonej Prawicy

Po tym, jak Sejm w piątek uchwalił ustawę medialną, politycy Zjednoczonej Prawicy nie są zapraszani do programów TVN24 – donosi serwis press.pl....

zobacz więcej

Z zestawienia przygotowanego przez Bibliotekę Narodową wynika, że w ciągu roku 58 proc. Polaków nie przeczytało nawet fragmentów jakiejś książki. Na ten niechlubny wynik złożyło się w sumie 67 proc. mężczyzn i 49 proc. kobiet.

„I niech mi nikt już nie mówi, że wyniki wyborów czy sondaży go dziwią” – skomentował w sieci Tomasz Lis.

Zdaniem internautów sugerowanie przez „elity” po raz kolejny, że Polacy popierają PiS, bo są słabo wykształceni, to poważny błąd.

Zobacz także:   Tomasz Lis ma problem. „Zdecydowałem się złożyć akt oskarżenia”

„Czy statystyki obejmują e-booki i audiobooki, bo to dzisiaj niezwykle duża część rynku wydawniczego?” – pytają użytkownicy sieci.

„Wyborca PiS jest głupolem, który nie czyta książek? By się redaktor Lis zdziwił…” – dodają. Oceniają, że „kryzys czytelnictwa dotyka każdy elektorat”.

Pojawia się też wiele żartów. „Jestem elitą” – piszą internauci, którzy deklarują, że nie tylko głosują na PiS, ale również czytają ponad 24 książki rocznie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej