RAPORT

Wojna na Ukrainie

Wpadł boss gangu „Air Gandzia”, przemycającego awionetką marihuanę z Hiszpanii do Polski

Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali organizatora gangu, który awionetką przemycał marihuanę do Polski. Ujęto także, skoligaconego z nim Niemca, pomagającego w operacjach przemytniczych oraz handlującego „trawką” na swoim terenie. Przerzut narkotyku z Hiszpanii przez Francję i Niemcy zajmował kilka dni, a jednorazowo do samolotu ładowano ok 70-90 kg marihuany.

Przemytnicy haszyszu korzystali z 12 samolotów i dwóch helikopterów

Prawdziwy narkotykowy most powietrzny zorganizowała na trasie Maroko-Hiszpania jedna z grup przestępczych, działająca w okolicach Sewilli....

zobacz więcej

Pod koniec lipca br., śledczy z Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie oraz CBŚP, poinformowali o zatrzymaniu dwóch osób, które na pokładzie awionetki przemyciły do Polski 73 kg marihuany. Funkcjonariusze oszacowali wartość kontrabandy na 3,6 mln zł.

Mężczyźni wpadli miesiąc wcześniej, w trakcie przeładunku „trawki” na lotnisku w Zielonej Górze, z samolotu do podstawionego na płytę lotniska samochodu. Z ustaleń operacyjnych wynikało, że narkotyk został kupiony w Hiszpanii.

Polscy narcos przemycają tony marihuany produkowanej w Hiszpanii

Podczas operacji służb hiszpańskich i polskich zatrzymano 18 osób, zlikwidowano plantacje marihuany i przejęto majątek wart 22 mln euro.

zobacz więcej

Bezcenny nabytek


Za sterami samolotu siedział doświadczony pilot, wynajęty przez przemytników do szkolenia członka ich grupy. Instruktor okazał się bardzo cennym nabytkiem dla „Air Gandzia” (jak grupę ochrzcili śledczy).
To on miał zorganizować dla gangu awionetkę, którą za 200 tys. euro kupiono na Ukrainie i w częściach przemycono do Polski. Miał też wskazać niewielkie lotniska w kraju i Europie Zachodniej, na których można było lądować, bez wzbudzania zainteresowania służb. Lot na trasie Polska-Niemcy-Francja-Hiszpania, zajmował kilka dni.

Co ciekawe, jeden z członków gangu odnowił dla potrzeb przemytniczych operacji swoją licencję pilota. Awionetka startowała z lotniska na terenie jednego z krajowych aeroklubów. Aż do wpadki, samolot nie był nigdy kontrolowany.

Instruktor nie ograniczał się tylko do nauki pilotażu członka gangu, ale zajmował się także naprawami samolotu w czasie rajdu po Europie.

„Master” z Jude Gangu oskarżony w sprawie przemytu marihuany wartej 55 mln zł

Grupa kiboli i gangsterów przez 6 lat przerzuciła w sumie z Hiszpanii i Holandii w nie mniej niż 15 ton „trawki” o wartości detalicznej ok. 390 mln...

zobacz więcej

Boss i niemiecki łącznik


W ostatnich dniach funkcjonariusze CBŚP zatrzymali Krystiana T. oraz obywatela Niemiec – Wernera L. Pierwszy z mężczyzn uważany jest przez śledczych za szefa gangu i pomysłodawcę „Air Gandzia”. – To on miał sfinansować zakup awionetki oraz samochodów, używanych do przewozu narkotyków. Werbował także ludzi do określonych zadań podczas nielegalnych operacji. Zorganizował także regularne dostawy marihuany z Hiszpanii, przemyt „trawki” do Polski i Niemiec oraz bazę noclegową dla załogi awionetki – mówi tvp.info jeden ze śledczych.

Krystian T. usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz przemytu do Polski znacznych ilości narkotyków. Na razie śledczy zebrali dowody, że chodzi o co najmniej 83 kg marihuany, choć liczba ta może być kilkukrotnie większa.

Z kolei Werner L., skoligacony z domniemanym bossem, jest uważany za rezydenta „Air Gandzia” na terenie Niemiec. – Awionetka z narkotykami lądowała na jednym z lotnisk w okolicach Hamburga. Werner L. odbierał dostawę od przemytników, a następnie sprzedawał narkotyki swoimi kanałami. Mężczyzna organizował dla załogi awionetki bazę noclegową w Hamburgu wraz z transferem członków grupy z lotniska do tego miejsca – przekonują śledczy.

Niemiec odpowie za „udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udzielania pomocy do przemytu co najmniej 20 kilogramów marihuany”.

Obaj mężczyźni zostali aresztowani. Grozi im do 15 lat więzienia,  
Policjanci przerwali powietrznym przemytnikom wyładunek narkotyków z awionetki (fot. CBŚP)
Policjanci przerwali powietrznym przemytnikom wyładunek narkotyków z awionetki (fot. CBŚP)

Marihuana za blisko 2 mln ukryta pod tonami kalafiorów

Ponad 150 kg marihuany o wartości hurtowej blisko 2 mln zł przejęli podczas wspólnej akcji funkcjonariusze CBŚP oraz KAS. Narkotyk ukryty był w...

zobacz więcej

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że „Air Gandzia” przemyciła z Hiszpanii nawet kilkaset kilogramów marihuany. Narkotyk pakowano w taki sposób, aby jak najbardziej wykorzystać każdą wolna powierzchnię w kabinie awionetki.

Ustalono także, że co najmniej dwóch członków gangu było związanych z jednym z klubów motocyklowych z Poznania. Śledczy badają, czy nie współpracowali oni z gangami motocyklowymi działającymi na terenie Niemiec.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej