RAPORT

Wojna na Ukrainie

Giertych zaatakowany przez Pegasusa? Wąsik komentuje. Są nowe informacje

Roman Giertych oskarża rząd o szpiegowanie (fot. Forum/Andrzej Hulimka)
Roman Giertych oskarża rząd o szpiegowanie (fot. Forum/Andrzej Hulimka)

Roman Giertych ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, nie odbiera korespondencji. Jest podejrzewany o niezwykle poważne przestępstwa finansowe. Dziwię się, że dziennikarze podejmują tematy, które zostały przez niego wrzucone – komentuje doniesienia dot. rzekomego użycia przez polskie służby systemu Pegasus wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik.

Giertych atakuje: Kaczyński i Morawiecki to mafia, a Ziobro będzie ścigany na całym świecie

Tak postępują wyłącznie bandyci; to jest banda, która opanowała nasz kraj, zorganizowana grupa przestępcza, do której należą: Ziobro, Kaczyński,...

zobacz więcej

Jak podaje Associated Press, działająca przy Uniwersytecie w Toronto grupa Citizen Lab potwierdziła, że mec. Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek byli inwigilowani przy pomocy opracowanego przez izraelską spółkę NSO Group oprogramowania Pegasus. Badacze nie byli w stanie wskazać, kto dokładnie stoi za szpiegowaniem, ale podkreślono, że jedynymi klientami izraelskiej firmy są rządowe agencje.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn informował, że „w Polsce kontrola operacyjna jest prowadzona w uzasadnionych i opisanych prawem przypadkach, po uzyskaniu zgody Prokuratora Generalnego i wydaniu postanowienia przez sąd”.

– Każde użycie metod kontroli operacyjnej uzyskuje wymagane prawem zgody – w tym zgodę sądu. Polskie służby działają zgodnie z polskim prawem – podkreślał.

Jak dodawał, „sugestie, że polskie służby wykorzystują metody pracy operacyjnej do walki politycznej, są nieuprawnione”. Przypomniał, że „pan Roman G. usłyszał poważne zarzuty w śledztwie dotyczącym przestępczości gospodarczej”. – Sprawa ma charakter typowo kryminalny – dodał Żaryn.

Wąsik o sprawie Giertycha


O sprawie mówił w Polskim Radiu 24 wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik, który podkreślał, że Giertych ma poważne kłopoty z prawem i prokuratura wystąpiła z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie.

Jest wniosek o aresztowanie Romana Giertycha

Prokuratura Regionalna w Lublinie wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mecenasa Romana Giertycha. Adwokat od roku nie stawia się...

zobacz więcej

– Ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, nie odbiera korespondencji. Jest podejrzewany o niezwykle poważne przestępstwa finansowe. Dziwię się, że dziennikarze podejmują tematy, które zostały przez niego wrzucone. Formy i metody pracy operacyjnej stanowią tajemnicę państwową – powiedział Wąsik.

Wiceminister przypomniał też, że gdy premierem był Donald Tusk, a szefem ABW Krzysztof Bondaryk, to przez trzy miesiące podsłuchiwana była jego żona.

Wąsik: Moją żonę podsłuchiwano, kiedy Tusk był premierem


– Jest zawiadomienie w prokuraturze w tej sprawie, prowadzone jest postępowanie. Jestem przekonany, że była podsłuchiwana, żeby wywierać przez to na mnie wpływ. Dlaczego Donald Tusk zabiera dziś głos ws. Romana Giertycha i nie odnosi się do sytuacji z 2010 r? Niewinna osoba, niemająca żadnego związku z moją pracą zawodową, była podsłuchiwana przez ABW – wskazywał.

– Tusk wypiera się sytuacji, które miały miejsce za jego rządów, a dziennikarze podnoszą sprawy dotyczące Giertycha. Dlaczego nie zajmują się tamtą sprawą? Cała reakcja „Rzeczpospolitej” była w tamtych czasach inwigilowana przez ABW. W sprawie rzekomej inwigilacji mecenasa Giertycha wszystko zostało już powiedziane, stosowne oświadczenie wydał rzecznik koordynatora służb Stanisław Żaryn – podkreślił Wąsik.

„To może być tylko domniemanie”


W środę „Rzeczpospolita” powołując się na relacje „eksperta od techniki operacyjnej” pisała, że „nikt nie udowodni, że akurat Pegasus z CBA inwigilował Giertycha”. „To może być tylko domniemanie” – wskazuje ekspert.

Służby używają metod pracy operacyjnej do walki politycznej? Zdecydowana odpowiedź

W Polsce kontrola operacyjna jest prowadzona w uzasadnionych i opisanych prawem przypadkach, po uzyskaniu zgody Prokuratura Generalnego i wydaniu...

zobacz więcej

Jak dodaje, „w naszym kraju mogą działać też obce Pegasusy, producent może wskazać jedynie rejon, w jakim operowały”. „Ich wartość polega na tym, że nie zostawiają śladów” – komentował.

Roman Giertych we wtorek na antenie TVN24 przekonywał, że Prawo i Sprawiedliwość używa systemu Pegasus do podsłuchiwania jego rozmów.

Giertych o inwigilowaniu


– Podejrzewam, że inwigilowanych było bardzo wiele osób i to tylko z opozycji. Rząd PiS używa tego narzędzia do walki z opozycją – przekonywał mecenas. Jako domniemany powód wskazywał fakt, że pracował dla Donalda Tuska, kiedy ten „rozważał” start w wyborach prezydenckich.

Stwierdził, że „gangsterzy weszli z butami w jego życie rodzinne i zawodowe”. – Tak zachowują się kraje takie jak Egipt, reżimy autorytarne, które po prostu prześladują opozycję w każdy możliwy sposób – dodał. Zapowiedział złożenie zawiadomienie do włoskiej prokuratury.

– My po wczorajszej publikacji jesteśmy traktowani jako państwo z rządem bandyckim. Tak postępują wyłącznie bandyci. To jest banda, która opanowała nasz kraj, zorganizowana grupa przestępcza, do której należą: Ziobro, Kaczyński, Morawiecki i Święczkowski, która zachowuje się jak mafia, a nawet gorzej – mafia uznaje się za mafię, a ci uznają się za patriotów – powiedział.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej