RAPORT

Wojna na Ukrainie

Ile podpisów zebrał TVN? Rzeczniczka PiS: Cały weekend internet miał zabawę

Od lewej: Anita Czerwińska, Bolesław Piecha, Ryszard Terlecki (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)
Od lewej: Anita Czerwińska, Bolesław Piecha, Ryszard Terlecki (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

Liberalne media przekonują, że pod apelem przeciwko ustawie medialnej podpisało się już 2,5 miliona Polaków. Tymczasem nagrania w sieci dowodzą, że w sprawie jest wiele nieprawidłowości. Zapytana o tę kwestię rzeczniczka PiS Anita Czerwińska oceniła, że system zbierania podpisów nie zawierał żadnego mechanizmu potwierdzającego ich prawdziwość, a pod apelem podpisywały się fikcyjne osoby.

Lewica skrytykowała groźby Tuska. Histeryczna reakcja TVN i PO

Donald Tusk groził prezydentowi Andrzejowi Dudzie sznurem. Posłanka Lewicy przyznała, że gdy szef PO używał tych słów czuła się niezręcznie. To...

zobacz więcej

„2,5 mln podpisów pod apelem o weto w sprawie lex TVN” – donosiła we wtorek „Gazeta Wyborcza”. Podobnym tropem poszło kilka lewicowo–liberalnych redakcji, które pisały o sukcesie petycji. Ich zdaniem apel do prezydenta o zawetowanie ustawy medialnej cieszy się dużym zainteresowaniem.

Gdy nadarzyła się okazja, dziennikarze zapytali o sprawę Anitę Czerwińską – rzeczniczkę Prawa i Sprawiedliwości. Posłanka PiS podkreśliła, że partia rządząca docenia obywatelski sprzeciw i z szacunkiem odnosi się do tego typu przedsięwzięć.

Zobacz także ->  TVN chwali się milionami podpisów. Potężna wpadka

Jednocześnie zaapelowała o to, aby nie podawać niezweryfikowanych danych. W jej ocenie „przez cały weekend internet miał zabawę, bo różne osoby przedstawiły fikcyjne dane”.

Anita Czerwińska mówiła też, że ochrona rynku medialnego istnieje w demokratycznych krajach Europy oraz w USA, a w Polsce, jak mówiła, to prawo jest bardzo liberalne i nadal będzie. Zwróciła się z apelem, aby „nie upolityczniać” tej sprawy.

Zobacz także ->  Grodzki broni TVN. „Po aferze kopertowej ma powody, by być wdzięcznym stacji”

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki zdementował z kolei doniesienia części mediów i polityków opozycji. Podkreślił, że „nikt nie zamierza zamykać TVN”. – Zamierzamy jedynie wprowadzić przepisy, które obowiązują też w innych krajach i są zgodne z prawodawstwem Unii Europejskiej – zapewnił.

To zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów. „Ten facet powinien siedzieć cicho”

Współpracownik Donalda Tuska Paweł Graś pojawił się na proteście „wolnych mediów”. – Tymczasem to on rozmawiał z Kulczykiem, jak odwołać naczelnego...

zobacz więcej

Żarty z petycji TVN


Petycja TVN stała się dla niektórych internautów obiektem żartów, bo ich zdaniem została przygotowana nieprofesjonalnie. Jak argumentują, głosy poparcia ani adresy e-mail nie są w żaden sposób weryfikowane. Z tego powodu pod dokumentem można znaleźć wpisy m.in. „Czesława Kiszczaka” czy „Dziewczynki z zapałkami” a nawet świnki Pepy czy Goebelsa. Wielu internautów wpisywało fikcyjne dane, a metody swojego działania pokazywali w filmikach zamieszczanych na Twitterze.

„Ja w ciągu niecałych 2 minut »podpisałem się« tam 3 razy, wykorzystując pewne znane nazwiska” – pisał jeden z użytkowników sieci.

Zobacz także ->  Tulicki o „Holdingu”: Żaden biznes nie mógł działać bez wiedzy i zgody służb PRL

Osoby, które nie sympatyzują z TVN, wpisywały dla żartu nazwiska takie jak „Jaruzelski” czy „Urban”. Z kolei internauci wspierający opozycję mieli podpisywać się wielokrotnie, gwarantując nie jeden, a nawet dziesiątki głosów poparcia.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej