RAPORT

Wojna na Ukrainie

Niemiecka gospodarka nie taka mocna. Nowa prognoza Bundesbanku

Niemiecka gospodarka ucierpiała podczas pandemii COVID-19 (fot. Pexels)
Niemiecka gospodarka ucierpiała podczas pandemii COVID-19 (fot. Pexels)

W związku z wysokimi kosztami energii, ograniczonymi łańcuchami dostaw i rozprzestrzenianiem się wariantu omikron koronawirusa niemiecki bank centralny Bundesbank obniżył swoje oczekiwane tempo wzrostu gospodarki do 4,2 proc., z poziomu 5,2 proc. Wcześniejsze prognozy przedstawił w czerwcu.

Rekordowa inflacja w Polsce. Zobacz, jak wygląda sytuacja w UE i USA

Polacy mierzą się z wysoką inflacją, która dla wielu z nas jest problemem. Tymczasem wśród państw Unii Europejskiej nie jesteśmy nawet na „podium”....

zobacz więcej

– Ożywienie gospodarcze zostało nieco odsunięte w czasie – powiedział Jens Weidmann, prezes Bundesbanku.

Nie jest to pierwszy raz, gdy bank musi obniżyć swoje szacunki. Ekonomiści banku spodziewają się, że wzrost PKB w 2021 roku wyniesie 2,5 proc., podczas gdy wcześniej prognozowali, że będzie to 3,7 proc. – zwraca uwagę Deutsche Welle.

Wskaźniki wzrostu


Wiele krajów miało nadzieję na osiągnięcie wyższych niż obecnie wskaźników wzrostu, biorąc pod uwagę negatywny wpływ pandemii COVID-19 na gospodarki światowe w latach 2020 i 2021.

Bundesbank jest bardziej optymistyczny niż inne instytuty badawcze wobec losów największej gospodarki Europy. W tym tygodniu Instytut Badań Ekonomicznych Ifo obniżył swoją prognozę wzrostu gospodarczego na 2022 rok dla Niemiec do 3,7 proc. z wcześniejszych szacunków na poziomie 5,1 proc. Oczekiwany przez Bundesbank wzrost w 2022 roku opiera się na przewidywaniach wzrostu wydatków konsumpcyjnych. – Konsumenci będą przez jakiś czas wydawać więcej ze swoich dostępnych dochodów niż przed pandemią – ocenił Weidmann.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Bank oczekuje również, że problem wąskich gardeł w podaży produkcji zostanie rozwiązany do końca 2022 roku, zapewniając tymczasowy impuls dla eksportu. Wiele z przewidywanych na 2022 rok korzyści zostało więc przesuniętych na 2023 rok, a przewidywany wzrost o 1,7 proc. został zwiększony do 3,2 proc. W 2024 roku spodziewany jest powrót do 0,9 proc.

Inflacja, mierzona według zharmonizowanego wskaźnika cen konsumpcyjnych podawanego przez Europejski Bank Centralny, ma osiągnąć 3,6 proc. Niemiecki bank centralny jako przyczynę wskazał rosnące koszty surowców i energii. Oczekuje się również, że przedsiębiorstwa przeniosą koszty wynikające z wąskich gardeł na swoich klientów. Bank przewiduje jednak, że w 2023 roku inflacja spadnie do około 2,2 proc.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej