RAPORT

Pogarda

Kolejni posłowie przejdą do nowego koła? „Wiem o pewnych osobach”

Senator Wojciech Konieczny, Joanna Senyszyn, Andrzej Rozenek (fot. PAP/Rafał Guz)
Senator Wojciech Konieczny, Joanna Senyszyn, Andrzej Rozenek (fot. PAP/Rafał Guz)

Najnowsze

Popularne

– My nie zabiegamy o nowe osoby i nie prowadzimy rozmów. nagabując innych. Jest to raczej inicjatywa samodzielna. Ale wiem o pewnych osobach, które się zastanawiają – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info senator Wojciech Konieczny, szef koła parlamentarnego PPS, które powstało po rozłamie na lewicy. Jak dodał, do tej pory frakcja nie była zarządzana demokratycznie, więc trzeba było dokonać zmian. Ale rozbudowa liczby członków nie jest dla nich teraz najważniejsza.

Potężny rozpad w Lewicy. Pięcioro parlamentarzystów odchodzi

We wtorek z klubu parlamentarnego Lewicy odeszło kilkoro czołowych polityków tej formacji. Utworzą oni teraz koło Polskiej Partii Socjalistycznej.

zobacz więcej

Koło Polskiej Partii Socjalistycznej zostało powołane we wtorek. Z Nowej Lewicy odeszli do niego senatorowie Gabriela Morawska-Stanecka i Wojciech Konieczny oraz posłowie Joanna Senyszyn, Andrzej Rozenek i Robert Kwiatkowski.

Przewodniczącym koła został obecny szef PPS senator Konieczny. Do partii wstąpiła Senyszyn i Rozenek, Kwiatkowski i Morawska-Stanecka pozostają bezpartyjni.

Zobacz także:   Miller nieporadnie broni Jaruzelskiego. „Dzięki generałowi można sobie pogwarzyć”

– Motywacje członków koła nieco się różnią, ale każdy uznał współpracę w klubie Lewicy za niemożliwą. Naszym zdaniem partia i klub nie są zarządzane demokratycznie, a na lewicy powinien być to podstawowy wymóg – mówi portalowi tvp.info Wojciech Konieczny.

Może w partiach o innych ideałach i posiadających inną strukturę wyborców jest większa swoboda zarządzania dla jednego człowieka. Natomiast lewica zawsze była demokratyczna i pomysły rodziły się na zasadzie współpracy oraz konsensusu. Jeżeli tego nie ma, a w zamian jest wola jednego czy dwóch ludzi, którzy narzucają wszystko wszystkim, to nie jest dobrze. Tym bardziej, gdy nie prowadzi to do wyników w sondażach – podkreśla senator.

Nitras ma problemy. Za fake newsa będzie musiał wesprzeć katolików?

Sławomir Nitras z PO napisał w sieci, że wiceszef MSWiA Maciej Wąsik przyjechał do Sejmu, a jego kierowca musiał czekać na polityka PiS na...

zobacz więcej

Sondaże wymusiły reakcję


Konieczny ocenia, że wynik 6-7 proc. w sondażach „mimo tytanicznej pracy posłów” świadczy o tym, że jest coś złego w zarządzaniu.

– Jeśli przegrywa się ileś meczów z rzędu, to albo zmienia się trenera, albo przechodzi się do innej drużyny. Główna motywacja powstania koła to brak demokratycznego zarządzania i nieskuteczność działań, które przekładają się na niebezpieczeństwo w wyborach – wyjaśnia Konieczny.

Zobacz także:   Trzaskowski murem za ruchami proaborcyjnymi. Znów uderza w Dmowskiego

Jak przekonuje w rozmowie z nami, lewicowe ideały mają duże poparcie społeczne i widać to w badaniach, a nie ma to odzwierciedlenia w sondażach.

– To sprawia, że lewica może być jeszcze mniejsza lub może jej nie być w ogóle, a do tego nie chcemy dopuścić – zaznacza.

Fatalne wieści dla Grodzkiego. Nowy sondaż zaufania do polityków

W nowym sondażu zaufania do polityków na pierwszym miejscu znalazł się Rafał Trzaskowski. Tuż za prezydentem Warszawy są prezydent Andrzej Duda i...

zobacz więcej

„Chcemy wstrząsnąć lewicą”


Wojciech Konieczny mówi, że jeden z głównych celów koła Polskiej Partii Socjalistycznej to bycie skutecznym w polityce. Chce ciężko pracować, by pokazać, że „inna lewica jest możliwa”.

– Chcemy wstrząsnąć lewicą parlamentarną, ale również tą pozaparlamentarną. To jest zresztą nasz cel, żeby współpracować także ze środowiskami lewicowymi znajdującymi się poza Sejmem. To też jest zaniedbane, wiele organizacji było pomijanych, więc chcemy się stać wyrazicielami ich poglądów w parlamencie – komentuje.

Zobacz także:   Czarzasty: Jedyna struktura, której Tusk nie atakuje, to jest Konfederacja

Senator odnosi się również do pytania o to, czy koło PPS może niebawem powiększyć się o kolejnych parlamentarzystów.

– My nie zabiegamy o nowe osoby i nie prowadzimy rozmów, nagabując innych. Jest to raczej inicjatywa samodzielna. Ale wiem o pewnych osobach, które się zastanawiają i być może będą chciały do nas dołączyć. Jednak to nie jest teraz dla nas najważniejsze. My będziemy robić swoje i liczyć, że przyniesie to określone efekty – mówi.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej