RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Przymusowe lądowanie samolotu z Pratasiewiczem. Ujawniono nagrania z wieży kontroli lotów

Najnowsze

Popularne

Polskie służby prowadzą śledztwo dotyczące operacji białoruskich specsłużb (KGB) przeciwko opozycjoniście Ramanowi Pratasiewiczowi. Na konferencji prasowej Stanisław Żaryn ujawnił materiały dotyczące wydarzeń z 23 maja, kiedy na mińskim lotnisku przymusowo lądował samolot Ryanair z Pratasiewiczem na pokładzie.

Kontroler lotów w Mińsku uciekł do Polski. To on uziemił lot Ryanaira

Kontroler ruchu na lotnisku w Mińsku, który był w wieży, gdy uziemiono samolot Ryanaira z białoruskim blogerem Ramanem Pratasiewiczem, uciekł do...

zobacz więcej

Na piątkowej konferencji rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych odtworzył prezentację, która przestawiała szczegóły ustaleń śledczych. Jak zaznaczył, w materiale po raz pierwszy ujawniane są zapisy z wieży kontroli lotów w Mińsku.

Chodzi o wydarzenia z 23 maja tego roku, kiedy na lotnisku w Mińsku doszło do przymusowego lądowania samolotu Ryanair lecącego z Aten do Wilna, rzekomo z powodu informacji o bombie na pokładzie. Następnie białoruskie służby aresztowały lecących tym samolotem opozycyjnego blogera Ramana Pratasiewicza i jego partnerkę, Sofię Sapiegę.

Z informacji przedstawionych mediom wynika, że tego dnia, 30 minut po rozpoczęciu prac przez kontrolera Olega Galegowa, na salę operacyjną białoruskiej przestrzeni na lotnisku w Mińsku weszli prezes białoruskiej agencji kontroli powietrznej oraz oficer białoruskich służb specjalnych.

Prezes agencji po rozmowie z przełożonym kontrolerów wyszedł, a przełożony poinformował Galegowa i drugiego kontrolera, że na pokładzie samolotu Ryanair jest bomba i że musi wylądować on w Mińsku. – Działo się to w czasie, kiedy polski statek powietrzny wchodził w białoruską przestrzeń powietrzną – wyjaśniono.

Porwanie samolotu na Białorusi. Ustalenia polskich służb

Na mińskim lotnisku w maju przymusowo lądował samolot Ryanair lecący z Aten do Wilna z Ramanem Pratasiewiczem na pokładzie. W tej sprawie Agencja...

zobacz więcej

– Dla kontrolera lotów utworzono nowe stanowisko pracy oraz wbrew przyjętym standardom wygenerowano inną częstotliwość na potrzeby komunikacji z samolotem Ryanair. Zabieg ten sprawił, że korespondencja nie była słyszalna dla załóg innych samolotów – podano.

Wbrew zasadom bezpieczeństwa obsługę tego lotu zapewniał też jeden kontroler. – Miejsce obok niego zajął oficer białoruskich służb, który przez cały czas nadzorował jego pracę oraz wydawał mu polecenia. Pozostawał on także w kontakcie telefonicznym z osobą, do której zwracał się „Andrieju Anatoliewiczu”, raportując mu na bieżąco przebieg wydarzeń – relacjonowano.

Porwanie polskiego samolotu. Zapisy z wieży kontroli lotów


Jak przekazano, „po wielokrotnych, nieuprawnionych sugestiach kontrolera, który wbrew zasadom wskazywał miejsce lądowania, załoga nadała sygnał Mayday i ok. g. 9.48 czasu uniwersalnego – na dwie minuty przed wejściem w litewską przestrzeń powietrzną – skierowała samolot do Mińska”.

Informacja na temat potencjalnego zagrożenia bombowego miała pochodzić od palestyńskiej organizacji Hamas, która jednak stanowczo się od niej odcięła. Jak przekazano, mail o zagrożeniu został wysłany na lotnisko w Mińsku o g. 9.56 czasu uniwersalnego, czyli ok. 30 minut po tym, kiedy informację na ten temat przekazano załodze samolotu. „Konto pocztowe założono prawdopodobnie za pomocą anonimizującej sieci Tor, specjalnie na potrzeby na tej operacji” – podano.

Rosja żąda, by Ukraina nie wchodziła do NATO. Biały Dom odpowiada

To państwa NATO decydują o tym, kto jest członkiem Sojuszu, a nie Rosja – oświadczyła w piątek rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki, odnosząc się do...

zobacz więcej

W prezentacji zaznaczono ponadto, że samolot, którym podróżował Pratasiewicz, wbrew ogólnie przyjętym procedurom bezpieczeństwa został sprowadzony na lotnisko główne i ustawiony w pobliżu terminala, w którym znajdowały się osoby postronne.

„Wyprowadzanie pasażerów było prowadzone w sposób niespieszny, a przeszukiwanie bagaży potencjalnie niebezpiecznych odbywało się w bezpośrednim sąsiedztwie samolotu, na pokładzie którego mógł znajdować się rzekomy ładunek wybuchowy. Oficer KGB wydawał polecenia kontrolerowi lotu na wieży w Mińsku, co wynika z zabezpieczonych przez ABW nagrań” – podkreślono.

Żaryn zaznaczył, że przedstawione dowody i fakty jednoznacznie wskazują, że porwanie samolotu Ryanair było operacją białoruskich służb specjalnych, która miała na celu zatrzymanie przeciwnika politycznego reżimu Alaksandra Łukaszenki. „Doszło do wytworzenia fałszywej informacji o zagrożeniu bombowym, doszło do sterroryzowania załogi samolotu oraz pozbawienia wolności i swobody pasażerów, którzy na tym pokładzie się znajdowali. Zdecydowanie mamy do czynienia z czymś, co należy interpretować jako działania o charakterze terroryzmu państwowego prowadzonego przez służby białoruskie” – ocenił.

Ile Rosja wydaje na utrzymanie wojsk przy granicy z Ukrainą? Padła konkretna kwota

Utrzymanie 94 tys. żołnierzy przy ukraińskich granicach kosztuje Rosję ok. 10 mln dolarów dziennie – oszacował ukraiński ekspert Andrij Ryżenko,...

zobacz więcej

Strona białoruska przedstawia lądowanie samolotu Ryanair w Mińsku jako awaryjne i przekonuje, że postępowała zgodnie z przepisami. Tuż po lądowaniu samolotu otoczenie Alaksandra Łukaszenki podało, że osobiście podjął on decyzję o poderwaniu do rejsowego samolotu myśliwca wojskowego. Potem wyjaśniano, że chodziło o „asystę”.

Kraje zachodnie uważają, że doszło do wymuszenia lądowania przy użyciu wojskowego myśliwca i pod naciskiem kontrolerów. Działania Białorusi potępiło wiele rządów, w tym Polska, zarzucając władzom w Mińsku złamanie prawa międzynarodowego, piractwo, „terroryzm państwowy” i porwanie samolotu.

Incydent z samolotem Ryanair doprowadził do zakazu lotów nad UE i Ukrainą dla samolotów z Białorusi oraz odmowy korzystania z przestrzeni powietrznej tego kraju. Kraje zachodnie zapowiedziały też wprowadzenie nowych sankcji wobec władz w Mińsku.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej