RAPORT

Wojna na Ukrainie

Jest oficjalne potwierdzenie. Tiger Woods wróci do gry jeszcze w tym roku

Tiger Woods (fot. Mike Ehrmann/Getty Images)
Tiger Woods (fot. Mike Ehrmann/Getty Images)

Wybitny amerykański golfista ogłosił, że wystąpi w turnieju, który odbędzie się 16–19 grudnia w Ritz–Carlton Golf Club Orlando na Florydzie. Będą to jego pierwsze zawody, odkąd w lutym tego roku roztrzaskał nogę wypadku samochodowym.

Jaki ojciec taki syn. Charlie Woods idzie w ślady Tigera

Golfowy świat zachwyca się umiejętnościami 11-letniego Charliego Woodsa. Syn Tigera zadebiutował w miniony weekend podczas PNC Championship na...

zobacz więcej

Turniej nie jest co prawda najwyższej rangi, jednak Woods w poście na Twitterze stwierdził, że czuje się nadchodzącym występem „bardzo podekscytowany”.

Zawody, w których zagra to PNC Championship (nazywane wcześniej Father/Son Challenge). Turniej rozgrywany jest co roku, a udział w nim biorą dwuosobowe drużyny. W skład takiej pary wchodzi zawodowy golfista PGA Tour i Champions Tour oraz któreś z jego dzieci lub rodziców. Woods poinformował, że wystąpi ze swoim 12–letnim synem Charliem.

45–letni Tiger Woods oznajmił też, że dla niego „to był rok długi i pełen wyzwań”. Wyzwaniem z pewnością była żmudna rehabilitacja po kraksie, w wyniku której o mało nie stracił nogi.

Przypomnijmy, że na początku tego roku golfista, uznawany przez wielu znawców tego sportu za najwybitniejszego w historii, borykał się z kolejną bolesną kontuzją pleców, przez co rezygnował z niektórych startów. Bywał za to na zawodach jako gość honorowy i celebryta, realizując kontrakty sponsorskie.

Stephen King wspiera Tigera Woodsa. Sam niemal stracił nogę

Autor bestsellerów 22 lata temu miał wypadek, w efekcie, którego mógł stracić nogę. Dlatego po pierwsze wie, co znany golfista czuje. Po drugie,...

zobacz więcej

Wypadek Tigera Woodsa


23 lutego wracał z takiego turnieju – Genesis Invitational – prowadząc 278–konnego SUV–a Genesis GV80 (marki należącej do koncernu Hyundai Motor Group). Na krętej drodze w pobliżu Los Angeles nie dostosował się do ograniczenia prędkości i jego wóz wypadł z trasy, po czym przekoziołkował, ścinając drzewo.

Po wypadku golfistę trzeba było wydobyć z wraku przy użyciu specjalistycznych narzędzi ratunkowych. Na szczęście pomoc zjawiła się już po kilku minutach, a poszkodowanego przewieziono na oddział urazowy Harbor–UCLA Medical Center w Los Angeles.

Tam okazało się, że Woods doznał „rozdrobnionych, otwartych złamań” piszczeli prawej nogi i dodatkowo skomplikowanych obrażeń kości stopy oraz kostki. Lekarze informowali, że kości udało się zespolić przy pomocy stalowego pręta (wprowadzonego do kości piszczelowej) oraz „kombinacji śrub i trzpieni”. Woods przeszedł jeszcze kilka operacji i opuścił szpital po trzech tygodniach.

Znany golfista aresztowany za jazdę pod wpływem alkoholu

Tiger Woods co jakiś czas trafia na pierwsze strony gazet, ale nie za sprawą swoich sukcesów w golfie, tylko z powodu skandali. Tym razem jechał na...

zobacz więcej

O swojej kondycji nie informował, aż do listopada, kiedy to opublikował w mediach społecznościowych filmik, na którym uderza piłkę golfową. W wywiadzie dla „Golf Digest”, który ukazał się pod koniec listopada, po raz pierwszy od czasu wypadku wypowiedział się też na temat zawodowej przyszłości. Stwierdził m.in., że nie wróci już do gry w golfa na pełny etat i będzie wybierał pojedyncze zawody.

> W turnieju, na którym teraz wystąpi wraz z synem, zawodnicy powalczą o nagrody łącznej wartości nieco ponad miliona dolarów. Organizatorzy PNC Championship poinformowali, że Tiger i Charlie wezmą udział w imprezie już po raz drugi. W ubiegłym roku zajęli siódme miejsce.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej