RAPORT

Wojna na Ukrainie

Są zarzuty dla myśliwego za zastrzelenie psa. Zainterweniował sam wiceminister środowiska

Myśliwy zastrzelił psa (fot. arch.PAP/Darek Delmanowicz, zdjęcie ilustracyjne)
Myśliwy zastrzelił psa (fot. arch.PAP/Darek Delmanowicz, zdjęcie ilustracyjne)

Wiceminister środowiska Jacek Ozdoba zainterweniował w sprawie myśliwego podejrzanego o zastrzelenie psa. We wtorek 69-letni Wiesław Ś. usłyszał zarzuty.

Tragedia na festiwalu Astroworld. Travis Scott odrzuca zarzuty

Raper Travis Scott, który zdaniem wielu uczestników imprezy musiał widzieć, że pod sceną giną ludzie, a mimo to nie przerwał koncertu, stara się...

zobacz więcej

Pies o imieniu Bąbel został zastrzelony 26 listopada w pobliżu wsi Tarnawatka-Tartak (Lubelskie). Zarzuty uśmiercenia zwierzęcia usłyszał myśliwy Wiesław Ś. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Zawiadomienie do prokuratury i Polskiego Związku Łowieckiego złożył w tej sprawie wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.

– W tym wypadku nie mam wątpliwości, że odpowiedzialność karna dla sprawcy tego czynu powinna być adekwatna. Powinno być więzienie dla wszystkich, którzy wyrządzają krzywdę zwierzętom. Cieszę się, że również w tej sprawie mogłem złożyć zawiadomienie do prokuratury. Mam nadzieję, że oddzielne postępowanie dotyczące aspektu dyscyplinarnego przeprowadzi PZŁ – powiedział wiceminister.

Według ustaleń policji 26 listopada około godz. 14 właściciel poszedł z psem Bąblem na spacer na pola. W pewnym momencie usłyszał huk wystrzału i skowyt zwierzęcia.

Kilkakrotnie zgwałcił ofiarę; jej ciało znaleziono w kontenerze przy dyskoncie. Są zarzuty

Dożywocie grozi 40-latkowi podejrzanemu o zabójstwo 46-letniej kobiety, której ciało odkryto w poniedziałek nad ranem w kontenerze przy jednym z...

zobacz więcej

– Pies został postrzelony. Zgłaszający próbował go ratować. Udał się do weterynarza w Tomaszowie Lubelskim, jednak rana była na tyle poważna, że pies został uśpiony – powiedziała oficer prasowa KPP w Tomaszowie Lubelskim sierż. szt. Małgorzata Pawłowska.

Policjantka dodała, że pies został postrzelony z broni myśliwskiej. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze odnaleźli strzelca.

– Okazał się nim 69-letni myśliwy, mieszkaniec pow. tomaszowskiego. Zabezpieczyliśmy od niego broń typu sztucer, która zostanie poddana badaniom laboratoryjnym – powiedziała Pawłowska.

Mężczyźnie został przedstawiony zarzut zabicia psa. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Za zabicie zwierzęcia grozi do trzech lat więzienia. W przypadku działania ze szczególnym okrucieństwem podejrzanemu grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: Mężczyzna zastrzelił psa swojej matki

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej