RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Wiemy, do czego zdolny jest Kreml”. Błaszczak o zadaniach Wojska Polskiego

Minister Mariusz Błaszczak w Nowogrodzie na ćwiczeniach TUMAK-21 (fot. PAP/Artur Reszko)
Minister Mariusz Błaszczak w Nowogrodzie na ćwiczeniach TUMAK-21 (fot. PAP/Artur Reszko)

Patrząc z perspektywy lat i tego, w jakim miejscu znajduje się dziś Polska i jej siły zbrojne, mogę z całą pewnością oświadczyć, że Wojsko Polskie ma siły i środki do tego, aby wypełnić z determinacją i zaangażowaniem swoje zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa – powiedział „Gazecie Polskiej” minister obrony Mariusz Błaszczak.

Zbyt podobne, by spać spokojnie. Tusk powtarza insynuacje Łukaszenki nt. Polski

Zaledwie kilka dni po tym, jak białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka w rosyjskich mediach oskarżył polskie władze o sfałszowanie wyborów...

zobacz więcej

Minister zaznacza, że stałe i konsekwentne wzmacnianie potencjału obronnego polskiej armii jest dla niego „niezmiennym priorytetem, od pierwszego dnia urzędowania”.

Coraz lepsza kondycja Wojska Polskiego


„Nie tylko pozyskujemy nowoczesny sprzęt, lecz także wkładamy wysiłek w zwiększenie liczebności naszych sił zbrojnych. Dziś Wojsko Polskie jest w dużo lepszej kondycji niż kilkanaście lat temu – powstały Wojska Obrony Terytorialnej, powołałem nową 18 Dywizję Zmechanizowaną w Siedlcach, w służbie mamy bardzo wielu żołnierzy z dużym doświadczeniem wyniesionym z misji poza granicami kraju” – powiedział Mariusz Błaszczak.

Dodał, że Polska zacieśnia także współpracę nie tylko w ramach NATO, lecz także bezpośrednio z USA, „które cały czas pozostają największą potęg militarną na świecie”. „Do tego dochodzi intensywny proces modernizacji technicznej Wojska Polskiego. Patrząc z perspektywy lat i tego, w jakim miejscu znajduje się dziś Polska i jej siły zbrojne, mogę z całą pewnością oświadczyć, że Wojsko Polskie ma siły i środki do tego, aby wypełnić z determinacją i zaangażowaniem swoje zadania związane z zapewnieniem Polsce i Polakom bezpieczeństwa” – ocenił. Podkreślił, że nie możemy jednocześnie zapominać o tym, że „jesteśmy częścią kolektywnego systemu bezpieczeństwa NATO, które cały czas pozostaje największym i najsilniejszym sojuszem obronnym w historii”.

„Cieszę się, że Putin odczytał nasze sygnały”. Nagranie z Tuskiem w Moskwie [WIDEO]

zobacz więcej

Odnosząc się do operacji „Śluza” oraz do równoczesnego gromadzenia w pobliżu granic z Ukrainą znacznych sił rosyjskich zaznaczył, że „koordynacja działań Białorusi i Rosji nie jest niczym nowym – jednak skala i intensywność wydarzeń, jakie mają miejsce na granicy naszego kraju, oraz fakt koncentracji wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą, mogą budzić i budzą uzasadnione zaniepokojenie”.

Rosyjskie prężenie muskułów


Dodał, że Polska zawsze z uwagą obserwuje działania Rosji.

„Wiemy, do czego Kreml jest zdolny. Przykład Krymu doskonale pokazał, że to, co można początkowo uważać za zwykłą manifestację siły, może w mgnieniu oka przerodzić się w konfrontację. Oczywiście przygraniczne »prężenie muskułów« przez Rosję jest narzędziem, z którego Kreml korzysta od wielu lat. Każda taka koncentracja sił może zostać zamieniona w coś zdecydowanie groźniejszego” – ocenił.

Podkreślił też swoje przekonanie o tym, że „próba agresji na Ukrainę spotkałaby się z aktywnym oporem sił zbrojnych tego kraju oraz zdecydowaną reakcją środowiska międzynarodowego”. „Krym stworzył precedens – rolą całego demokratycznego świata jest niedopuszczenie do tego, by się on powtórzył” – powiedział.

Zobacz także: Efekt rozmowy Bidena z Putinem? Usunięto amerykańskie sankcje wobec Nord Stream 2

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej