RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Afera Jacka Ś. Sfałszowane podpisy Obajtka, Baranowskiego i Woźniaka

Jacek Ś. (fot. arch.PAP/Rafał Guz)
Jacek Ś. (fot. arch.PAP/Rafał Guz)

Podejrzany o oszustwa wpływowy warszawski prawnik Jacek Ś. miał sfałszować umowy nie tylko z Ministerstwem Sprawiedliwości, lecz także z Ministerstwem Obrony Narodowej oraz strategicznymi spółkami kontrolowanymi przez Skarb Państwa: PKN Orlen, PGE i PGNiG – donosi „Gazeta Polska”.

Warszawski prawnik Jacek Ś. zatrzymany w Budapeszcie. Zniknął ponad rok temu

Warszawski prawnik Jacek Ś. został zatrzymany w piątek w Budapeszcie w związku ze śledztwem dotyczącym oszustwa i fałszerstwa. Mężczyzna jest już w...

zobacz więcej

Gazeta pisze, że 41-letni Jacek Ś. obracał się wśród polityków, biznesmenów i celebrytów. Był medialnym ekspertem. Wraz z siostrą Małgorzatą prowadził kancelarię Świeca i Wspólnicy. „Dwa lata temu przepadł bez wieści” – czytamy.

1 października na podstawie europejskiego nakazu aresztowania – został zatrzymany w Budapeszcie przez węgierską policję, a następnie przekazany do Polski. Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiała Ś. zarzuty oszustwa.

Gazeta dodaje, że zarzuty dotyczyły ponad 3,3 mln zł kredytu zaciągniętego przez prawnika w jednej z firm pożyczkowych. Dodano, że postanowienie w tej sprawie zostało wydane w marcu.

„Jego zabezpieczeniem były fikcyjne umowy kancelarii Świeca i Wspólnicy z Ministerstwem Sprawiedliwości” – napisano. Z ustaleń gazety wynika jednak, że lista zarzutów postawionych Ś. jest znacznie dłuższa.

„Prawnik przed zniknięciem próbował bowiem pożyczać więcej pieniędzy. W tym celu miał posługiwać się sfałszowanymi umowami jego kancelarii z Ministerstwem Obrony Narodowej oraz strategicznymi spółkami kontrolowanymi przez Skarb Państwa” – czytamy.

Przedłużony areszt dla prawnika. Wśród jego klientów miała być Fundacja Otwarty Dialog i b. żołnierze WSI

– Sąd utrzymał tymczasowy areszt wobec Jacka Ś., a także przedłużył go do grudnia 2021 r. – poinformowała portal tvp.info rzeczniczka Prokuratury...

zobacz więcej

Gazeta podaje, że na rzekomej umowie kancelarii z MON z 2017 r. widnieje sfałszowany podpis Dyrektora Generalnego resortu i kwota wynagrodzenia w wysokości 500 tys. zł. tytułem „obsługa prawna”.

„Na identyczne kwoty opiewają rzekome umowy zawarte przez kancelarię Ś. z PKN Orlen, PGNiG i PGE. Wszystkie trzy noszą tę samą datę - 29 czerwca 2018 r. Na każdej z nich sfałszowano trzy podpisy prezesów tych strategicznych koncernów: Daniela Obajtka, (byłego szefa PGNiG) Piotra Woźniaka i Henryka Baranowskiego (byłego szefa PGE)” – czytamy.

Jacek Ś. to prawnik reprezentujący m.in. byłych żołnierzy WSI czy Fundację Otwarty Dialog, Fundację Instytut Lecha Wałęsy czy Forum Obywatelskiego Rozwoju Leszka Balcerowicza. Gazeta pisała, że Jacek Ś. zniknął dwa lata temu w tajemniczych okolicznościach.

Wcześniej informowano, że „prawnik nie zwrócił jednej z firm pożyczkowych ponad 3 mln zł. Pieniądze pożyczył na początku 2019 r.”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej