RAPORT

Wojna na Ukrainie

Karczewski stanowczo o obowiązkowych szczepieniach. Mówi, co się dzieje w szpitalach

Obowiązkowe szczepienia. Stanisław Karczewski komentuje (fot. twitter.com/StKarczewski)
Obowiązkowe szczepienia. Stanisław Karczewski komentuje (fot. twitter.com/StKarczewski)

Od 1 marca w Polsce ma wejść w życie obowiązek szczepień dla medyków, nauczycieli i służb mundurowych. – Jedni będą uważali, że to za późno, a inni że za wcześnie – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info senator PiS Stanisław Karczewski. Przekonuje, że z pewnością jest to jednak krok w dobrym kierunku. – Miałem ostatnio długi dyżur i praktycznie wszystkie ciężkie przypadki występowały u osób niezaszczepionych – relacjonuje i ocenia inne zapowiedziane właśnie obostrzenia.

Pracodawca będzie mógł oczekiwać od pracownika wyniku testu na COVID-19

Pracodawca będzie mógł oczekiwać od pracownika wyniku testu na COVID-19. Jesteśmy bliscy finiszu w pracach nad projektem ustawy klubu PiS;...

zobacz więcej

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w poniedziałek o planowanym obowiązku szczepień trzech ważnych grup zawodowych.

– Jako lekarz dużo pracuję nie tylko w zawodzie, ale również z osobami z powikłaniami covidowymi leczonymi w warunkach szpitalnych. Uważam, że to bardzo dobry krok i oczekiwany przez medyków. Mówimy o grupach, które są najbardziej narażone na zakażenia – zaznacza Stanisław Karczewski, senator PiS i lekarz chirurg.

Dodaje, że wśród medyków coraz młodsze osoby „zarażają się i występują u nich powikłania”.

Zobacz także ->  Nowe obostrzenia i obowiązek szczepień. Rząd zmienia zasady [WIDEO]

Ciężki przebieg pojawia się przede wszystkim u osób niezaszczepionych. Miałem ostatnio długi dyżur i praktycznie wszystkie ciężkie przypadki występowały u tych niezaszczepionych. W związku z tym decyzję ministerstwa oceniam jako bardzo dobre i potrzebne rozwiązanie – zaznacza.

Senator PiS odnosi się również do pierwszych spekulacji, czy 1 marca to nie za późno na taki krok. Jak mówi, w tej sprawie będą różne opinie, ale krok resortu wynikał zapewne z analiz, jakimi dysponuje ministerstwo.

Za co płacimy Tuskowi 30 tys. miesięcznie?

Donald Tusk zarobił do tej pory w UE ok. 9 mln zł. Europejska Partia Ludowa nie ujawnia jednak, ile miesięcznie inkasuje ich lider. Nieoficjalnie...

zobacz więcej

Zamknięcie szkół


Jak uważa Stanisław Karczewski, dobrym rozwiązaniem jest też czasowe wstrzymanie stacjonarnego nauczania dzieci. Od 20 grudnia do 9 stycznia wprowadzono bowiem naukę zdalną w szkołach podstawowych i średnich. – Po tym terminie dzieci wracają do nauki w trybie stacjonarnym – zapowiedział w poniedziałek minister.

W ostatnim czasie to właśnie dzieci były „roznosicielami” choroby – komentuje w rozmowie z nami Karczewski.

Przyznaje, że najmłodsi zazwyczaj sami nie borykali się z COVID-19, ale przyczyniają się do transmisji.

Zobacz także ->  Nowe obostrzenia. Nauka w szkołach. Dzieci wrócą do zdalnego nauczania przez COVID-19?

– Od wielu zakażonych w szpitalu słyszałem, że podejrzewają, iż wirus przenosił się właśnie przez kontakt między dziećmi w szkole – zdradza senator.

– Jedna rzecz to zagrożeni nauczyciele i rodzice oraz powikłania możliwe u nich. Poza tym jest to okres świąteczno–noworoczny, gdy duża część młodzieży i tak nie chodziła do szkoły. Uważam więc to za dobre rozwiązanie nie tylko z epidemiologicznego punktu widzenia, ale również społeczno- dydaktyczno-, praktycznego – podkreśla.

Kilkanaście tysięcy nowych zakażeń. Ujawniono nowe dane MZ

Ostatniej doby odnotowano 19 366 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, zmarły 504 osoby z COVID-19 – przekazał we wtorek wiceminister zdrowia...

zobacz więcej

Nowe obostrzenia


Ministerstwo Zdrowia przekazało w poniedziałek, że od 15 grudnia w transporcie zbiorowym będzie obowiązywał limit do 75 proc. Wraz z nadejściem połowy miesiąca wprowadzony ma być też limit 30 proc. obłożenia lokalu w restauracjach, barach i hotelach. Zamknięte będą również dyskoteki, kluby.

Zdaniem Karczewskiego, te wszystkie restrykcje są ważne i potrzebne, ale nie najważniejsze. Kluczem do walki z COVID-19 powinno być bowiem przestrzeganie obecnych, a nie dokładanie kolejnych obostrzeń.

Zobacz także ->  Raport o koronawirusie z 7 grudnia 2021. Nowe dane o zakażeniach i zgonach

– Wielokrotnie o tym mówiłem, ale powtórzę raz jeszcze… przede wszystkim przestrzegajmy tych obostrzeń, które już obowiązują – apeluje do Polaków.

– Wirus jest, jest nieprzewidywalny i mutuje. Powinniśmy być bardzo ostrożni i rygorystycznie przestrzegać wszystkich zaleceń, o których od dawna mówią lekarze – podkreśla.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej