RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Nowa taktyka. „Migranci atakują w małych grupach i z większą agresją” [WIDEO]

Strona białoruska może chcieć uśpić naszą czujność po to, by w pewnym momencie – być może w Święta Bożego Narodzenia – znów zaatakować licząc, że naszych patroli będzie wtedy mniej; wręcz przeciwnie, będziemy jeszcze bardziej czujni – zadeklarowała rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska w programie „Gość Wiadomości” na antenie TVP Info.

MON pyta, skąd agresja migrantów atakujących granicę. „Białorusini częstują ich alkoholem”

Powodem agresji migrantów wobec polskich żołnierzy i funkcjonariuszy pełniących służbę na granicy polsko-białoruskiej może być spożycie alkoholu –...

zobacz więcej

Rzeczniczka SG por. Anna Michalska zaznaczyła w poniedziałek w TVP Info, że funkcjonariusze obserwują coraz mniejszą liczbę prób nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej.

W jej ocenie spadek tej liczby może świadczyć o tym, że presja migracyjna zmniejsza się w związku z pogarszającymi się warunkami atmosferycznymi. Jednocześnie dodała, że może też chodzić o to, że strona białoruska chce uśpić czujność polskich służb, „żeby w pewnym momencie znów zaatakować”.

Czy migranci zaatakują w Święta Bożego Narodzenia?


Michalska wskazała, że być może takim momentem będą Święta Bożego Narodzenia, bo strona białoruska może liczyć na to, że wtedy granica polsko-białoruska będzie słabiej chroniona. Jak zapewniła, będzie odwrotnie. – Będziemy jeszcze bardziej czujni – powiedziała. Dodała, że SG zakłada również scenariusz, według którego fala migracyjna powróci wiosną.

Pełzający konflikt. Żaryn: „Białorusini rozsiewają plotki, szantażują migrantów”

Operacja hybrydowa przeciwko Polsce przeradza się w pełzający konflikt; liczba ataków się zmniejsza, ale służby białoruskie wciąż destabilizują...

zobacz więcej

– Obserwujemy coraz mniej prób nielegalnego przekraczania granicy, aczkolwiek cały czas podkreślamy, że te grupy migrantów, które teraz podchodzą pod granicę są bardzo dobrze przygotowane przez służby białoruskie. Są wyposażone w różnorakie narzędzia, często znajdujemy przy nich narzędzia niebezpieczne – powiedziała.

Dodała, że cudzoziemcy atakują polskie służby, rzucając m.in. kamieniami, czy petardami hukowymi. – Są to sytuacje bardzo niebezpieczne; tego nie obserwowaliśmy jeszcze na początku fali migracyjnej, czyli na początku sierpnia. Te grupy były wtedy duże, ale nie było tej agresji, którą obserwujemy teraz – oceniła.

– Obserwujemy, że służby białoruskie szukają też różnych sposobów, metod, aby pomóc nielegalnym migrantom w przekroczeniu granicy, aby ułatwić im przejście przez polską granicę. Na pewno to jest spowodowane tym, że strona białoruska była zaskoczona zdecydowaną postawą polskich służb, że potrafiliśmy się postawić, że uszczelniliśmy granicę. To powoduje, że szukane są nowe sposoby na jej przekroczenie – mówiła.

Dodała, że polskie służby widzą próby osłabienia czujności przez służby białoruskie, które „w jednym miejscu przygotowują nielegalne przejście (...), podstawiają drabiny, tną druty, a parę kilometrów dalej próbują ją (grupę – przyp. red.) przerzucać”.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej