RAPORT

Wojna na Ukrainie

Były dowódca komunistycznej partyzantki FARC zginął w zasadzce w Wenezueli

Partyzanci FARC-EP blokują drogę w Kolumbii w 2010 r. (fot. arch. PAP/Joana Toro/dpa, zdj. ilustracyjne)
Partyzanci FARC-EP blokują drogę w Kolumbii w 2010 r. (fot. arch. PAP/Joana Toro/dpa, zdj. ilustracyjne)

Były czołowy dowódca Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC) Hernan Diario Velasquez, znany jako „El Paisa”, zginął w zasadzce w Wenezueli – poinformowały w niedzielę kolumbijskie media. Okoliczności zabójstwa pozostają niejasne.

Francja: Atak na Erica Zemmoura w trakcie wiecu wyborczego

Pierwszy wiec wyborczy Erica Zemmoura, który we wtorek oficjalnie ogłosił swój start w wyborach prezydenckich w kwietniu 2022 roku, przerywany był...

zobacz więcej

Siły kolumbijskich rebeliantów z FARC zostały rozwiązane w rezultacie porozumienia pokojowego z 2016 r. Jednak Velasquez i kilku innych byłych ich dowódców ogłosili w 2019 r., że ponownie chwytają za broń i powołują do życia frakcję pod nazwą Segunda Marquetalia.

Według kolumbijskich mediów, w tym dziennika „El Tiempo”, Velasquez został zabity przez najemników, którzy chcieli odebrać obiecaną nagrodę za jego pojmanie. Dziennik twierdzi, powołując się na źródła oficjalne, że siły zbrojne Kolumbii nie miały nic wspólnego z tym zabójstwem. Miało do niego dojść w wenezuelskim stanie Apure.

Oficjalne źródła w Kolumbii i Wenezueli nie odniosły się do tych informacji.

Rząd prezydenta Kolumbii Ivana Duque od dłuższego czasu oskarża wenezuelskiego prezydenta Nicolasa Maduro o udzielanie schronienia i wspieranie byłych bojowników FARC. Maduro odrzuca te oskarżenia.

Zobacz także: Przyjaciel Kremla, wróg Jankesów. Rywali wyciął przed wyborami

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej