RAPORT

Wojna na Ukrainie

Antyszczepionkowiec w punkcie szczepień. Do zastrzyku wystawił... sztuczne ramię

Sztuczne ramię miało „uchronić” 50-latka przed zastrzykiem przeciw COVID-19 (fot. Shutterstock)
Sztuczne ramię miało „uchronić” 50-latka przed zastrzykiem przeciw COVID-19 (fot. Shutterstock)

Policja w Biella w północnych Włoszech prowadzi dochodzenie w sprawie 50-latka, który chciał wyłudzić zaświadczenie o szczepieniu przeciw COVID-19. To były pracownik służby zdrowia, który pozorował jedynie chęć przyjęcia zastrzyku. Przybył on do punktu szczepień z silikonową protezą ramienia, którą nadstawił do ukłucia.

Dzieci antyszczepionkowców uczyły się w lesie. Wszczęto śledztwo

Prokuratura w Górnej Adydze na północy Włoch wszczęła śledztwo w sprawie 10 szkół zorganizowanych samowolnie w lasach dla dzieci...

zobacz więcej

Temperatura „ramienia”, inna pigmentacja oraz dziwna sprężystość „naskórka" wzbudziły zaniepokojenie pielęgniarki, która natychmiast zawiadomiła przełożonych, choć mężczyzna usiłował ją od tego odwieść, twierdząc, że to żart.

Żaden „żart”. Będą konsekwencje


– Sprawa graniczyłaby z absurdem, gdyby nie fakt, że mówimy o czynie mającym poważne reperkusje – zaznaczył w oświadczeniu prezydent regionalnego rządu Piemontu, Alberto Cirio.

– W obliczu poświęcenia i strat, jakie cała nasza społeczność poniosła podczas pandemii pod względem ludzkiego życia, kosztów społecznych i ekonomicznych, taki czyn jest nie do zaakceptowania – zaznaczył Cirio.

Mężczyzna zwolniony z pracy za brak szczepienia


Według BBC World powołującego się na lokalne włoskie media, mężczyzna był wcześniej pracownikiem służby zdrowia, ale został zwolniony z pracy, ponieważ się nie zaszczepił – co jest obowiązkowe dla wszystkich pracowników służby zdrowia we Włoszech. W ocenie dziennika „La Repubblica” incydent w Bielli mógł nie być odosobniony. Dziennikarze tej gazety dotarli do komentarzy pod ogłoszeniem na Twitterze dotyczącym sprzedaży silikonowego męskiego kombinezonu na tors ze sztucznymi mięśniami ramion i szyi, który był sprzedawany w sieci za 488 euro.

„Żeby przypadkiem się nie zaszczepić”


„Jeśli pójdę w tym na szczepienie, czy zauważą? Może pod silikon włożę jeszcze dodatkowe ubrania, by igła przypadkiem nie dotknęła mego rzeczywistego ramienia?” – zastanawiał się pod fotografią kombinezonu jeden z użytkowników Twittera.

Słynny austriacki antyszczepionkowiec Johann Biacsics zmarł na COVID-19

Jeden z najbardziej znanych austriackich antyszczepionkowców, Johann Biacsics, zmarł na COVID-19. Wcześniej 65-latek na własne życzenie został...

zobacz więcej

Jak zaznacza BBC, incydent w Piemoncie poprzedza wprowadzenie w przyszłym tygodniu bardziej rygorystycznych przepisów dot. osób, które nie poddały się szczepieniom we Włoszech.

Surowe przepisy we Włoszech


Od sierpnia do uzyskania przepustki COVID-19 wystarczał certyfikat szczepienia, negatywny test PCR lub świadectwo wyzdrowienia po przejściu COVID-19. Osoby z przepustką mogły korzystać z transportu kolejowego, wejść na obiekty sportowe, jak pływalnie czy siłownie, uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, w tym – w seansach filmowych czy pójść do restauracji.

Od poniedziałku dostęp do tych form spędzania wolnego czasu będą mieć tylko zaszczepieni i niedawni ozdrowieńcy.

Zobacz także: Zapytano Polaków o obowiązkowe szczepienia przeciw COVID-19. Tak odpowiedzieli

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej