RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Warsaw Summit”. Komentarze nt. spotkania liderów europejskich partii konserwatywnych

Chcemy Unii Europejskiej ojczyzn, suwerennych krajów, suwerennych rządów; stawiamy na to, żeby w UE większe prawo i więcej głosów mieli obywatele, a nie technokraci – mówił europoseł PiS Tomasz Poręba dziennikarzom podczas Warsaw Summit. W Warszawie spotykają się liderzy europejskich konserwatywnych i prawicowych partii.

Warszawa. Premier Morawiecki spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem

Kwestie bezpieczeństwa w regionie w kontekście aktualnej sytuacji na polsko-białoruskiej granicy UE, a także na wschodzie Ukrainy – były tematami...

zobacz więcej

Poręba, który jest współorganizatorem sobotniego spotkania, przekazał, że w Warszawie spotkali się liderzy 13 partii centroprawicowych z UE.

– Bardzo dobra dyskusja. Przekonanie co do tego, że ten obecny kierunek rozwoju UE, kolejne próby zawłaszczania kompetencji państw narodowych przez instytucje europejskie, przez PE, przez KE, to nie jest absolutnie droga, która ma służyć rozwojowy Unii Europejskiej. To nie jest ta droga, która ma służyć obywatelom UE. To nie jest też ta droga, która ma służyć przyszłości całej Europy – mówił dziennikarzom.

Spotkanie europejskiej centroprawicy w Warszawie


Zapewnił, że sobotnie spotkanie będzie miało swój ciąg dalszy w kolejnych miesiącach.

– Będziemy organizować w kolejnych miesiącach również szereg konferencji intelektualnych na poziomie ekspertów, profesorów, różnego rodzaju think-tanków europejskich, po to, żeby przygotować spójną wizję, naszą propozycję odpowiedzi na tą toczącą się debatę, organizowaną przez Parlament Europejski o przyszłości UE – zapowiedział europoseł PiS. – My chcemy zupełnie innej Unii. Chcemy Unii Europejskiej ojczyzn, chcemy suwerennych krajów, suwerennych rządów. Chcemy też bardzo dobrze współpracować z instytucjami europejskimi na poziomie relacji rząd-instytucje, ale przede wszystkim stawiamy na to, żeby w UE większe prawo i więcej głosów mieli obywatele, którzy wybierają rządy w demokratycznych wyborach, a nie technokraci, eurokraci, którzy takiej legitymacji demokratycznej nie mają – podkreślił Poręba.

Prof. Legutko: Uratować Europę przed federalistami

Kto w Europie zadaje się z Putinem? „Politycy z partii Tuska na liście płac Kremla”

„To zestawienie światłego, proeuropejskiego i rzekomo antyrosyjskiego mainstreamu politycznego z »prorosyjską skrajną prawicą« – którym Tusk chciał...

zobacz więcej

Europoseł PiS prof. Ryszard Legutko mówił natomiast, że jest to spotkanie partii politycznych, które chcą uratować Europę przed kolejnymi grożącymi jej kryzysami ze strony federalistów. – Czyli tych, którzy chcą w krajach europejskich, rządy zastąpić centralnym państwem federacyjnym, co doprowadzić musi do kolejnych kryzysów, załamań gospodarczych, buntów, protestów – stwierdził.

Prof. Legutko zwrócił uwagę, że w Europie wyraźnie ponad 50 proc. obywateli jest niezadowolonych z kierunku, w jakim podąża Unia, a więc – dodał – przedstawiciele partii, które zebrały się na sobotnim spotkaniu „faktycznie reprezentują większą część społeczeństw europejskich”.

– To jest wielki potencjał polityczny, który musi być wykorzystany dla ochrony Europy i przedstawienia narodom europejskim wizji alternatywnej, pozytywnej, bliskiej doświadczeniom, pragnieniom Polaków, Węgrów, Francuzów i wszystkich narodów, które zamieszkują obszar UE – mówił Legutko.

Fogiel o zarzutach wobec Le Pen


Podczas konferencji w przerwie obrad politycy PiS byli pytani o obecność Le Pen i jej prorosyjskie, proputinowskie sympatie. Fogiel podkreślił, że Marine Le Pen „nie pracuje, w przeciwieństwie do wielu polityków partii tworzących Europejską Partię Ludową, albo europejską socjaldemokrację, w żadnej z rosyjskich spółek energetycznych”.

Odpowiedź na wpis partii Tuska. O tych zdjęciach woleliby teraz zapomnieć

„Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś”? – można było przeczytać w komentarzu do pary zdjęć – premiera Mateusza Morawieckiego z...

zobacz więcej

Również europoseł PiS Tomasz Poręba zauważył: koledzy Donalda Tuska, Leszka Millera, Włodzimierza Cimoszewicza, Radosława Sikorskiego „z grup politycznych, które współpracują z Platformą, z SLD w Parlamencie Europejski, mam tu na myśli pana byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera, byłego kanclerza Austrii (Wolfganga) Schuessela, mam na myśli byłego premiera Finlandii (Paavo) Lipponena, mam na myśli byłego premiera Francji (Francois) Fillona, mam wreszcie na myśli byłą minister spraw zagranicznych Austrii (Karin Kneissl) – wszyscy oni znaleźli zatrudnienie. Gdzie? W firmach współpracujących z Gazpromem i w firmach, które są bezpośrednio powiązane z (Władimirem) Putinem”.

Czytaj więcej: Robota u Putina. Zachodni politycy na rosyjskiej liście płac

– Chciałem zapytać państwa, kto tutaj jest proputinowski? Kto tutaj reprezentuje interesy Putina? Również gospodarcze – pytał Poręba.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Różnice wśród europejskich konserwatystów


Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel podkreślił, że europejskie partie konserwatywne różnią się między sobą.

– Mimo to szukamy tych rzeczy, które nas łączą. M.in. jest tym właśnie szacunek do traktatów europejskich, do demokratycznych wyborów obywateli i szacunek do UE jako związku państw narodowych – powiedział Fogiel.

Zobacz także: Towarzyskie powiązania i „państwo w państwie” w instytucjach UE. Polska zażąda wyjaśnień [WIDEO]

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej