RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Trzęsienie ziemi w austriackiej polityce. Trzy dymisje jednego dnia

Prawdziwa burza przeszła w czwartek przez szczyty austriackiej polityki. Rzadko zdarzają się trzy aż tak duże zmiany w ciągu jednego dnia – zaczęło się od rezygnacji Sebastiana Kurza z funkcji szefa Austriackiej Partii Ludowej (OeVP). Po nim o ustąpieniu ze stanowiska kanclerza powiadomił Alexander Schallenberg, a wieczorem o rezygnacji ze stanowiska poinformował Gernot Bluemel, federalny minister finansów i szef wiedeńskich struktur Austriackiej Partii Ludowej.

Austria. Rozpoczął się ogólnokrajowy lockdown dla niezaszczepionych

O północy z niedzieli na poniedziałek wszedł w życie ogólnokrajowy lockdown w Austrii dla osób niezaszczepionych przeciwko COVID-19 lub nie...

zobacz więcej

40-letni Bluemel ogłosił rezygnację „ze wszystkich funkcji ze skutkiem natychmiastowym”, nie tylko ze stanowiska w rządzie, ale i z funkcji szefa struktur OeVP w Wiedniu, gdzie tymczasowo zastąpi go Karl Mahrer, członek Rady Narodowej – donosi portal Kurier.

Po Kurzu ruszyło domino


Wyjaśniał, że są dwa główne powody jego decyzji. Pierwszy to względy rodzinne – 30 września po raz drugi został ojcem. Drugi powód – jest jednym z najbliższych współpracowników Kurza, który w tym samym dniu ogłosił odejście z polityki.

Jak informuje Kurier, Bluemel podjął decyzję w krótkim czasie, „nawet najbliżsi współpracownicy Bluemela dowiedzieli się o jego rezygnacji dopiero w czwartek wieczorem”. O dalszych planach na razie nie poinformował. W filmie zamieszczonym na Facebooku Bluemel uzasadniał, że otrzymywał „groźby śmierci”. Podkreślił też, że czwartkowa decyzja Kurza była dla niego „ostatecznym impulsem” w podjęciu decyzji, a kilkuletnia możliwość współpracy z byłym kanclerzem „była wielkim zaszczytem”.

Przeciwko Bluemelowi, podobnie jak przeciw Kurzowi, toczy się śledztwo prokuratury w związku z podejrzeniem korupcji.

Najkrócej urzędujący kanclerz w historii Austrii

Aresztowanie w związku z aferą korupcyjną wokół Kurza

Badaczka opinii publicznej Sabine Beinschab została we wtorek aresztowana w Wiedniu w związku ze skandalem korupcyjnym, w który zamieszany jest...

zobacz więcej

Z kolei Schallenberg, który był kanclerzem od 11 października, poinformował w czwartek wieczorem, że zrezygnuje z urzędu, „jak tylko w partii zostanie ustalony odpowiedni kurs”.

„Ze swoimi 52 dniami na tym stanowisku Schallenberg będzie najkrócej urzędującym kanclerzem w historii” – podkreśla portal Vienna Online i zaznacza, że od początku spodziewano się, iż Schallenberg będzie raczej zastępcą, a nie prawdziwym następcą Kurza.

Kto pokieruje rządem?


Już przed południem w czwartek dziennik „Kronen Zeitung” ocenił, że odejście z polityki Kurza, który objął przywództwo partii w 2017 r., spowoduje roszady w rządzie. Jako najbardziej prawdopodobny scenariusz zakładano odejście Schallenberga. Na nowego szefa OeVP i kanclerza typowany jest Karl Nehammer – aktualny szef MSZ.

Zobacz także: Kurz zmienił zdanie. Ustępuje z funkcji

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej