RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Ostrzelał dom teścia z kałasznikowa. Odpowie za usiłowanie zabójstwa

Odpowie za usiłowanie zabójstwa teścia (fot. Shutterstock/guruXOX)
Odpowie za usiłowanie zabójstwa teścia (fot. Shutterstock/guruXOX)

Za usiłowanie zabójstwa odpowie wkrótce przed sądem 34-latek z Myszkowa ma Śląsku, który w czerwcu ostrzelał dom swojego teścia z kałasznikowa. Mężczyzna, który oddał cztery strzały w drzwi i okna domu. Potem tłumaczył w prokuraturze, że ojca żony chciał tylko nastraszyć.

Zbrodnia w Miłoszycach. Jest wyrok za brutalny gwałt i zabójstwo 15-latki

Jest wyrok ws. o gwałt i zabójstwo 15-latki w Miłoszycach w 1996 r. Na karę 25 lat więzienia Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skazał w środę Ireneusza...

zobacz więcej

Akt oskarżenia w tej sprawie myszkowska prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.

Śledczy ustalili, że 16 czerwca nad ranem 34-letni Sławomir Ż. wrócił do domu w Myszkowie i obudził śpiącą żonę.

– W trakcie rozmowy kobieta opowiedziała mu, że w dzieciństwie była źle traktowana przez ojca. Wiadomość ta bardzo wzburzyła oskarżonego i postanowił udać się niezwłocznie do teścia, aby przeprosił za swoje postępowanie. Sławomir Ż. zabrał ze sobą przerobiony do oddawania pojedynczych strzałów karabin AK Kałasznikow, który miał legalnie do celów myśliwskich – opisywał prok. Ozimek.

W tym samym czasie do teścia oskarżonego zadzwoniła jego siostra i poinformowała go, że Sławomir Ż. pytał telefonicznie o jego adres. Jednocześnie siostra teścia ostrzegła go, że Sławomir Ż. jest myśliwym i ma broń. Wtedy konkubina pokrzywdzonego zawiadomiła o zagrożeniu Komisariat Policji w Koziegłowach.

– Po pewnej chwili Sławomir Ż. podjechał pod dom teścia w Markowicach w powiecie myszkowskim i zaczął krzyczeć, że go zabije. Następnie przeskoczył przez płot i oddał cztery strzały z karabinu w drzwi wejściowe i okna domu. W tym czasie teść oskarżonego i jego konkubina oraz dwóch innych domowników ukryło się na piętrze w sypialni. Potem Sławomir Ż. odjechał samochodem, a pod dom podjechał policyjny radiowóz – opisywała prokuratura.

77-latek zabił trzy szczenięta. Uderzał nimi o podłogę

77-latek z gminy Bobolice w okrutny sposób zabił należące do niego trzy szczenięta. Uśmiercił je, uderzając nimi o podłogę, a następnie zawinął je...

zobacz więcej

Po zatrzymaniu przez policję okazało się, że Sławomir Ż. był pijany - w wydychanym powietrzu miał około 1,5 promila alkoholu.

Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzuty dotyczące usiłowania zabójstwa teścia i prowadzenia pojazdu po pijanemu. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Ż. nie przyznał się i wyjaśnił, że oddając strzały w budynek chciał jedynie nastraszyć teścia i zmusić go do wyjścia na zewnątrz.

Po przesłuchaniu podejrzanego prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Myszkowie o jego aresztowanie, sąd jednak nie uwzględnił tego wniosku - zastosował poręczenie majątkowe w kwocie 130 tys. zł i dozór policji. Oskarżony został aresztowany 16 lipca przez Sąd Okręgowy w Częstochowie na skutek zażalenia złożonego przez prokuraturę.

Sławomir Ż., który prowadzi własną działalność gospodarczą, nie był w przeszłości karany. Przestępstwo zabójstwa jest zagrożone karą więzienia od 8 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo dożywociem. Taką samą karą jest zagrożone usiłowanie zabójstwa. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego po pijanemu grozi do dwóch lat więzienia.

Czytaj także: Na oczach 11-letniego syna zabił teściową i żonę. Dziecko wezwało policję

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej